Motocykle lat 80-tych. Ranking TOP11 najlepszych jednośladów tego okresu. Jeździłeś, którymś?

Szalone lata 80-te i jeszcze bardziej szalone motocykle. Nasza lista TOP11

W skrócie
  • W tym zestawieniu znajdziesz najbardziej kultowe motocykle lat 80-tych.
  • Nasz ranking TOP11 to oczywiście tylko nasze typy. Zostaw w komentarzu swoje propozycje. Być może już niedługo tekst wzbogacimy o kolejne pozycje.
  • W zestawieniu znajdziesz zarówno motocykle PRL jak i inne sprzęty, które w swoim czasie były niezwykle popularne.
  • W rankingu TOP11 motocykli lat 80-tych nie mogło zabraknąć motocykla znanego z filmu Top Gun!
  • Więcej porad, tekstów oraz informacji na temat najlepszych motocykli świata znajdziesz na naszej stronie głównej, jednoślad.pl

Szalone lata 80-te to okres, w którym obalano ustroje polityczne i szczególnie chętnie eksperymentowano na motocyklach. To z kolei przełożyło się na późniejszy rozwój branży jednośladowej. Dzisiaj prezentujemy listę TOP7 najlepszych naszym zdaniem motocykli lat 80-tych. Do dzieła!

O ile, według specjalistów, w latach 90-tych powstały najlepsze motocykle świata, o tyle w latach 80-tych z pewnością powstawały najciekawsze jednoślady. Jak to możliwe? To bardzo proste, eksperymentowano z najróżniejszymi rozwiązaniami. Jedne przyjęły się na stałe, inne trafiły w niebyt technologiczny i dzisiaj możemy je podziwiać w muzeach lub garażach kolekcjonerów. Oto nasza lista TOP11 najlepszych i najciekawszych naszym zdaniem motocykli lat 80-tych!

1.Simson S51. Legenda nie umiera nigdy

Simson S51

Legendarny, doskonały, cudowny. Obiekt marzeń i westchnień nastolatków. Sprzęt, który każdego dnia dowoził tysiące osób do pracy. Był niezawodny, przyjemny dla oka i sprzedawał się jak świeże bułeczki. Simson S51, chociaż był motorowerem, to swoją niezawodnością i świetnymi osiągami wywalczył pierwsze miejsce na tej liście. Mało Wam? No to proszę: w przeciwieństwie do wielu maszyn z zachodu był po prostu dostępny dla Polaka i przy odrobinie trudu można było stać się jego posiadaczem.

REKLAMA

Poznaj Suzuki Hayabusa. Maszyna doskonała powraca

Odkryj legendę na nowo. Suzuki Hayabusa powraca. Nowe wcielenie mechanicznej doskonałości. Doznania zarezerwowane dla najbardziej śmiałych. Odważysz się?

Advertisement

Przeczytaj również:

Simson S51: Dlaczego tak wiele osób twierdzi, że najlepsze już za nami?

2.Romet 50 M-1 Pony lub po prostu Motorynka

Moglibyśmy dyskutować czy jej debiut w roku 1978 nie wyklucza jej z tego zestawienia, ale Motorynka (oczywiście ze zmianami) produkowana była do roku 1994, co stanowi, że okres produkcyjny w ogromnej mierze przypada na lata 80-te. To właśnie wtedy wybuchło szaleństwo niewielkie motorowery - młodzież zwariowała na jej punkcie, a szaleństwo to w zasadzie utrzymuje się do dzisiaj. Ceny motoroweru Pony potrafią dzisiaj przyprawić o zawrót głowy. Z drugiej strony zakup Motorynki może być świetną inwestycją...

Przeczytaj również:

Motorynka Romet 50 Pony. Czy warto dzisiaj inwestować w motorynkę?

3.WSK 125/175. Zdziwieni?

Oczywiście, że w zestawieniu najlepszych motocykli lat 80-tych nie mogło zabraknąć polskich motocykli - to właśnie jednoślady WSK stanowiły trzon motocyklizmu w naszym kraju. Co prawda ciężko o nich mówić w kategorii "najlepsza/najlepszy", ale mimo wszystko wielu z nas ma z tymi sprzętami niezwykłe wspomnienia.

Przeczytaj również:

WSK 125 i 175: czy była faktycznie najlepszym polskim motocyklem?

4. MZ ETZ 250/251. Socjalistyczny potwór

No to lecimy z pojemnością o klasę wyżej. MZ 250/251 była czymś czego potrzebowaliśmy, motocyklowym oddechem powietrza w szarym peerelowskim świecie i nadzieją na rozwój motoryzacji. Co prawda zakup tego jednośladu nie był już tak prosty - "Etezety" schodziły jak świeże bułeczki i naprawdę ciężko było się dopchać. Ten kto kupił mógł się czuć wyjątkowo.

Była szybka, nieźle się prowadziła, miała hamulce i przede wszystkim rozpędzała się do prędkości niedostępnych dla reszty pojazdów sprzedawanych w demoludach, może poza Jawą TS 350.

Przeczytaj również:

MZ ETZ 250/251. Socjalistyczny motocykl marzeń: dane techniczne, zdjęcia i opinie

5. Jawa TS 350. Najszybsza i najbardziej kontrowersyjna...

Jawa TS 350

To właśnie ten motocykl uchodził za najszybszy sprzęt byłego bloku wschodniego. Według źródeł jej V-max wynosił 130 km/h jednak na forach możemy spotkać się z informacjami, że Teeska osiągała zdecydowanie wyższe prędkości. Największymi legendami owiana jest awaryjność tego sprzętu, chociaż równie często możemy wyczytać proste stwierdzenie: "jak kto dbał, tak miał". Bezdyskusyjny pozostaje jednak fakt, że Jawa TS 350 wyglądała świetnie, a dźwięk dwusuwowego, dwucylindrowego silnika do dzisiaj przyprawia nas o gęsią skórkę.

Przeczytaj również:

Jawa TS 350. Ten motocykl nieźle dał nam w kość!

6. Yamaha V-MAX 1200. Ciemna strona mocy

Poruszyliśmy już temat prędkości, więc nie pozostaje nam nic innego jak przy nim zostać i wspomnieć o motocyklu, który powstał niejako w hołdzie dla wyścigów na 1/4 mili. Yamaha V-Max święciła debiut w roku 1984 i była w tamtym czasie czymś niesamowitym na rynku motocykli.

W ramie tego motocykla znalazł się nowatorski silnik o pojemności 1200 cm3 (1198 cm3), generujący moc na poziomie 145 KM przy 8700 obr./min i 122 Nm przy 7500 obr./min. Były to wartości w tamtych czasach kosmiczne. Żeby tego było mało, rozważano nawet zastosowanie turbodoładowania, niestety tego nie zrobiono ze względu na brak miejsca. Turbo natomiast został zastąpione przez system V-Boost (w telegraficznym skrócie: silnik powyżej 6000 obr./min. zasilany był dwoma gaźnikami), ten jednak nie trafił do maszyn sprzedawanych w Europie.

Szkoda, że wspaniały, innowacyjny silnik nie współgrał z całą resztą - konstrukcja ramy do bólu osadzona była w latach 80-tych, a to oznacza, że była jak z gumy, co utrudniało szybką jazdę. Fakty są takie, że dzisiaj oddalibyśmy nerkę żeby mieć V-Maxa!

7. Honda CB 750 Nighthawk

Historia serii CB 750 rozpoczęła się w roku 1968 za sprawą modelu CB 750 Four. Był to motocykl, który rozpoczął japońską erę motocykli czterocylindrowych.

Honda CB 750 Nighthawk

Z kolei w roku 1982, Honda zaprezentowała model Nighthwak, który produkowany był do roku 2003 (oczywiście z wieloma zmianami). Nighthawk napędzany był przez czterocylindrowy silnik o pojemności 747 cm3, rozwijający moc 73 KM. Naked bike pełną gębą, a u nas nadal niepodzielnie panowały motocykle z pierwszych pięciu miejsc tego rankingu.

Przeczytaj również:

Honda CB750 Seven Fifty (1992-2003). Nowocześnie i klasycznie

8. Honda XL600V Transalp. Nadchodzi era adventure!

Honda XL600V Transalp 1987

Czy wiecie, że Honda Transalp zadebiutowała w roku 1987? To oznacza, że powstała w latach osiemdziesiątych i zdecydowanie zasługuje na miejsce w tym rankingu. Transalp był jednym z tych motocykli, które rozpoczęły erę motocykli Adventure. Dwucylindrowy silnik w układzie V, potężna owiewka, wygodna kanapa i świetna pozycja za kierownicą sprawiały, że jazda tym motocyklem była niezwykłym przeżyciem. Silnik generował moc zaledwie 50 KM, ale w tamtych czasach był to satysfakcjonujący wynik. Tym bardziej, że jednocylindrowa konkurencja, chociaż była bardziej mobilna w terenie, to zdecydowanie gorzej radziła sobie na trasie.

9. BMW R 80 G/S. Motocykl od którego wszystko się zaczęło

BMW R80GS

Zostajemy w klimacie adventure, chociaż nieco bardziej hardcorowym. R 80 G/S To protoplasta motocykli z serii GS, czyli sprzętów które w pewien sposób zrewolucjonizowały podejście do motocykli turystycznych. Terenowy turysta BMW produkowany był od 1980 do 1987 roku.

Zanim jednak GS stał się turystykiem jaki znamy dzisiaj, literki G i S były oddzielone szeroką ukośną kręską - miało to odzwierciedlenie w przeznaczeniu tego motocykla. Sprzęt doskonale spisywał się w terenie czego dowodem są liczne zwycięstwa w rajdach terenowych, w tym Rajdzie Dakar. Dzisiaj R 80 G/S jest niezłym rarytasem i wspaniałą ozdobą każdego garażu!

Przeczytaj również:

BMW R 1150 GS/Adventure (1999-2004). Turystyczna forteca

10. Suzuki GSX-R 1100. Poza klasami

Gdybyśmy zajrzeli w regulaminy wyścigowe lat 80-tych, to moglibyśmy stwierdzić, że opracowanie konstrukcji takiej jak Suzuki GSX-R 1100 było totalną klapą. Sprzęt, ze względu na regulaminy, nie mógł brać udział praktycznie w żadnych pucharowych wyścigach (w przeciwieństwie do modelu GSX-R 750). Czy to faktycznie była wtopa?

Suzuki GSXR1100 86

W żadnym razie! GSX-R 1100 czerpał garściami z doświadczeń mniejszego brata, ale jednocześnie dawał możliwość bardziej cywilnego, czy nieco bardziej turystycznego użytkowania. Model był nie tylko piekielnie mocny i szybki, ale i przy tym niezwykle lekki i sztywny. To był prawdziwy strzał w dziesiątkę!

11. Kawasaki GPZ900R. Rodem ze szkoły TopGun!

Kawasaki GPZ900

Ojj. O tym motocyklu nie mogliśmy zapomnieć! Za sprawą kultowego filmu Top Gun, Kawasaki GPZ 900R stała się jednym z najbardziej znanych motocykli lat 80-tych. Czy jednak ten sprzęt był tylko celebrycką gwiazdą? Oczywiście, że nie. GPZ900R osiągała prędkość maksymalną na poziomie 243 km/h i pod kątem osiągów zostawiała konkurencje daleko z tyłu! Chyba czas po raz kolejny obejrzeć film z Maverickiem w roli głównej!

 

Inne publikacje na ten temat:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button