Aktualnie czytasz:
LWG: Co oznacza skrót którym pozdrawiają się motocykliści?
0

Przeglądając forum, Facebooka, Jednoślad.pl, często można napotkać się na zagadkowy dla wielu skrót - "LWG". Nowicjusze w świecie motocyklowym i skuterowym często drążą - pytając - "ale o co chodzi i co to oznacza"?

Sprawa jest prosta. Podobnie jak inne "grupy zawodowe", motocykliści mają swój tajny kod, którym pozdrawiają się nie tylko w Internecie, ale także w tak zwanym realu, na drodze. Skrót LWG oznacza "lewa w górę", czyli nawiązuje do gestu używanego na szosie, którym dobrze jest pozdrowić mijanego przez nas innego kierowcę jednośladu.

Jednak nie tylko motocykliści mają taki zwyczaj. Podobnie czynią kierowcy autobusów, ciężarówek, motorniczy tramwajów, pociągów a także użytkownicy CB radia. Z tą różnicą, że w kanonie radiowym mówi się "73" lub "55".

Dlaczego akurat LWG a nie PWG? Z prostej przyczyny - w trakcie prowadzenia motocykla czy skutera prawa ręka przez cały czas spoczywa na manetce gazu. Lewa, jeśli akurat nie hamujemy (skutery), albo nie używamy sprzęgła (motocykle) pozostaje wolna.

 
Czytaj
REKLAMA

Poznaj Junaka M12 Vintage 125 na prawo jazdy B

Bądź oryginalny i wyróżnij się na drodze z Junakiem M12 Vintage 125. Niezawodny silnik z wtryskiem paliwa. Szprychowe, duże koła. System hamulcowy CBS. Do tego matowe malowanie i potężna doza komfortu zarówno podczas jazdy po mieście, jak również wszędzie tam, gdzie poniesie wzrok. Spełnij swoje marzenia o nowym Junaku. Już za 9 199 PLN.

 

LWG: Przymus, czy przywilej?

Często w rozmowach na żywo czy w sieci można spotkać się z wyrażającym żal stwierdzeniem, że ktoś mi nie odmachał, albo, że czekałem aż machnie pierwszy i tak przejechaliśmy obok siebie bez pozdrowienia.
Nie róbmy jednak z tego afery. Po pierwsze nie każdy lubi i chce aż tak identyfikować się ze społecznością jaką są motocykliści i w końcu ma do tego prawo. Przecież można traktować motocykl, czy skuter tylko użytkowo. Nie każdy też, zwłaszcza świeżo upieczony kierowca jednośladu (a o takich coraz łatwiej w dobie popularności prowadzonych z samochodowym prawem jazdy motocykli klasy 125), musi znać w ogóle pojęcie LWG, czy wiedzieć o tym, że motocykliści się pozdrawiają. Kolejnym aspektem jest fakt, że zwłaszcza w dużych miastach, motocykli jest coraz więcej i po prostu chcąc pozdrowić każdego musiałbyś w godzinach szczytu mieć nieustannie uniesioną lewą dłoń. I wreszcie, będąc przy gęstym ruchu, przejeżdżający obok motocyklista może cię zwyczajnie nie zauważyć w ulicznym tłoku. Pamiętajmy, że najważniejsze jest bezpieczeństwo i naprawdę nic złego się nie stanie jeśli komuś nie odmachasz, trzymając kierownicę na torowisku czy nierównościach, lub zwyczajnie mając wciśniętą klamkę sprzęgła. Pamiętajmy także, że LWG to tylko dobrowolny gest wyrażający jedynie sympatię i przynależność do pewnej grupy. To, że ktoś nie odmachał wcale nie musi oznaczać, że jest gburem, czy że traktuje nas z góry. Nie róbmy z pozdrawiania się przymusu, a traktujmy LWG jako nasz motocyklowy przywilej.

 
Czytaj
REKLAMA

Poznaj Garaż BMW pełen motocykli gotowych do odbioru.

W ofercie Garaż BMW odnajdziesz fabrycznie nowy bądź używany motocykl w doskonałym stanie. Wejdź i sprawdź jak blisko jest Twój wymarzony motocykl BMW.Skorzystaj z atrakcyjnego finansowania w programie BMW 3asy ride

To tyle, LWG do wszystkich.

 

Jaka jest Twoja reakcja?
68%
3%
4%