Zontes 310R: Motocykl nieoczywisty, który posiada mocne karty

Naked sport? Streetfighter? Nazwij ten motocykl jak chcesz i sprawdź co potrafi

W skrócie
  • Segment motocykli 250-500 cm3 rośnie w siłę, a Zontes 310R jest tego dobrym przykładem
  • Kosmiczny wygląd i bogate wyposażenie. Witamy w XXI wieku
  • W tych motocyklach warto pamiętać o bateriach

Zontes 310R wjeżdża z nami w drugi już sezon obecności na polskim rynku. Jak jeździ ten fabryczny streetfighter wagi lekkiej i co w nim przypadło nam do gustu, a co można by poprawić? Zapraszamy!

Podziało się ostatnimi czasy w segmencie motocykli 250-500 cm³. Wzrost popularności motocykli wagi lekkiej o stosunkowo niewielkich pojemnościach silników został zauważony przez producentów jednośladów. W tej klasie do niedawna niemal niepodzielnie królowały skutery, ale zaczęło się to zmieniać, a motocyklowe propozycje prezentują się coraz bardziej ciekawie.

Jednym z lepszych przykładów popierających powyższe jest marka Zontes. Wjechała w zeszłym sezonie na polski rynek wraz z czterema propozycjami motocykli napędzanych silnikiem o pojemności ciut powyżej 300 cm³.

Motocykl miejski dla początkujących

Rozwój technologii sprawia, że obecnie maszyny z tej półki naprawdę potrafią zaskoczyć swoim potencjałem. Podobnie jest z nakedem 310R, bo generowane przez jego jednocylindrowy silnik 35 KM oraz 30 Nm momentu obrotowego przyjemnie zaskakują podczas pierwszej przejażdżki. Konstrukcja pieca ma wszystko co potrzebne by nazwać ją nowoczesną. Wtrysk paliwa Delphi, dwa tryby pracy, sprzęgło atnyhoppinogowe i zintegrowaną z cylindrem tuleję aluminiową pokrytą specjalną warstwą zmniejszająca tarcie i zużycie podzespołów.

REKLAMA

RZUĆ WYZWANIE MIASTU Z BMW G 310 R

Obudź się z uśmiechem na twarzy bo każdy dzień z BMW G 310 R to szansa na spróbowanie czegoś nowego. Kompletny pakiet ma wszystko, czego potrzebujesz – w tym nowoczesne światło do jazdy dziennej. Dzięki zoptymalizowanemu silnikowi z Ride by Wire i sprzęgłem z funkcją Anti-Hopping pojazdem jeździ się intuicyjnie i zwinnie, niezależnie od tego, czy wybierasz się do pracy, na randkę czy poza miasto. Przekonaj się o zwrotności, łatwości obsługi i sportowym charakterze G 310 R i każdego dnia stawiaj sobie nowe, większe wyzwania.

Reakcja na gaz jest błyskawiczna, a charakterystyka singla daje sporo dynamiki także z niższych obrotów.
6-stopnia skrzynia biegów działa precyzyjnie, a dźwignia sprzęgła lekko. Wibracje generowane przez piecyk są dość stonowane i czuć je wyraźniej dopiero na wyższych obrotach, czyli np. podczas przelotu po ekspresówce. Dzięki temu nie tylko jest komfortowo, ale także obraz nie jest rozmazany w nomen omen eleganckich lusterkach. Zontes 310R

Będąc przy temacie ekspresówki, to właściwie dopiero przy prędkościach autostradowych można odczuć, że trzysetce brakuje nieco pary. Zontes 310R poleci nawet i 160, ale komfortowe prędkości dla tej maszyny w trasie to 90-110 km/h. Wtedy obroty silnika utrzymywane są na akceptowalnym poziomie i nie brakuje potencjału by w każdej chwili przyspieszyć podczas wyprzedzania.

Jaki motocykl w 2021? Ranking TOP7 najciekawszych nowości na nadchodzący sezon

Za to w mieście Zontes 310R pokazuje wszystkie swoje atuty. Jest bardzo poręczny, wystarczająco dobrze wyskakuje spod świateł, by bez skrępowania zajmować miejsce tuż pod sygnalizatorem, a hamulce z układem ABS działają poprawnie. Ten fabryczny streetfighter wagi lekkiej sprawia, że jazda po mieście, niezależnie od natężenia ruchu, to sama przyjemność, która trochę nieskromnie dopingują spojrzenia przechodniów, bo ten sprzęt po prostu rzuca się w oczy.

Zontes 310R: ładny, czy bardzo ładny?

Czy się coś podoba czy nie, to kwestia gustu. Moim jednak zdaniem Zontes 310R to na pewno jeden z ciekawiej wyglądających motocykli w segmencie który reprezentuje. Jego sylwetka jest tak nieoczywista, a nadwozie pełne przeróżnych smaczków i detali, że spokojnie można spędzić dłuższą chwilę kontemplując jego walory. Wrażenie jest potęgowane tym, że jeszcze nie do końca zdążyliśmy się przyzwyczaić do tak dobrze i niebanalnie wyglądających motocykli zza Wielkiego Muru.

Na wygląd tego motocykla i jego ogólny odbiór wpływa także jego bogate wyposażenie. Mamy tu przede wszystkim kolorowy ekran TFT, który nie tylko posiada możliwość zmiany sposobu wyświetlania informacji, ale także potrafi automatycznie (lub manualnie) regulować swoją jasność. Wśród jego wyposażenia widnieje także moduł bluetooth, jednak wygląda na to, że na jego pełne wykorzystanie przyjdzie nam jeszcze poczekać. Nie bez wpływu na wrażenie obcowania z nowoczesnym jednośladem jest także jego oświetlenie w technologii Full-LED. Co ważne, światła nie tylko wyglądają bajerancko, ale naprawdę dobrze sobie radzą po zmroku. Do wyboru w trakcie dnia mamy światła do jazdy dziennej oraz mijania. Po zmroku uwagę zwracają podświetlanie obrysy przełączników na kierownicy. Efekt wow gwarantowany.

Motocyklowa technologia godna XXI wieku. Bądźmy leniami!

Zabłysnąć można także otwierając klapkę wlewu paliwa za pomocą przycisku na kierownicy. Tak samo odblokowuje się kanapę. Nie znajdziesz tu także klasycznej stacyjki na kluczyk, bo 310R obsługiwany jest bezkluczykowo. Witamy w XXI wieku. Całości dopełnia długa lista sygnowanych logiem marki elementów wykonanych z lekkich stopów, w tym bajerancki ażurowy wahacz, czy regulowane klamki hamulca i sprzęgła.

Zontes 310R

Zontes 310R, tak samo jak jego pozostali bracia, oferowany jest z akumulatorem litowo-polimerowym w standardzie . Lekka nowoczesna bateria nie jest jednak zbyt pojemna i warto zawczasu pomyśleć o ładowarce. Ta musi obsługiwać właśnie takie akumulatory, a podpiąć się ją da bez ściągania kanapy i grzebania w instalacji. Służy ku temu specjalnie przygotowany wtyk pod sprytnie ukrytą pod zadupkiem klapką. Moim zdaniem jest to wyposażenie obowiązkowe dla każdego właściciela nowego Zontesa, który nie chce na wiosnę obudzić się z ręką w nocniku.

No to mamy wtopę!

Jakieś wady? Spotkałem się w sieci z informacjami, że w pojedynczych przypadkach pojawiają się problemy w komunikacji "pilota", służącego za kluczyk, z centralką w motocyklu. Sam nawet doświadczyłem tego zjawiska. Winowajca tej sytuacji jest bardzo prozaiczny, a jest nim blaszką będąca stykiem baterii, która jednocześnie dociska ją do drugiego styku. Wystarczy ją delikatnie podgiąć, lub wspomóc się kawałkiem papieru podłożonym pod zaślepkę baterii, która z resztą pozwala się otworzyć bez użycia narzędzi. Usterka banalnie prosta do usunięcia, niemniej trzeba o tym wiedzieć, by się nie głowić się co w takiej sytuacji począć. Zontes 310R

Warto także mieć gdzieś w portfelu, lub chociaż w domu zapasową baterię do pilota, bo jeśli ta wyzionie ducha, to po prostu nie włączymy motocykla. Tyczy się to wszystkich systemów bezkluczykowych, jednak w motocyklach stosuje się je od niedawna, a w tej klasie, wg mojej wiedzy, jedynie Zontes posiada fabrycznie takie rozwiązanie. Warto zatem o tym przypominać i zabezpieczyć się w postaci zapasowej baterii pastylkowej o oznaczeniu CR 1225. Fajnie by też było gdyby Zontes dopracował aplikację na smartfony, która pozwala się połączyć z motocyklem przez wspomniane łącze bluetooth. Jak do tej pory, funkcjonalność aplikacji jest niemal zerowa, a jest tu spore pole do popisu, włączając w to np. diagnostykę, czy sterowanie połączeniami głosowymi z kierownicy. Czekamy zatem na poważną aktualizację.

Motocykl Zontes 310R. Czy warto?

Zontes 310R to z pewnością ciekawa propozycja dla każdego kto szuka nowoczesnego pojazdu do latania po mieście i okolicach i lubi klimaty sportowo nacechowanych nakedów. Ten sprzęt potrafi dać sporo frajdy z jazdy - zwłaszcza w miejskich i podmiejskich realiach, a wygodna pozycja za kierownicą, całkiem optymalnie zestrojone zawieszenie i pozbawiona wyraźnych uchybień konstrukcja sprawiają, że z tym sprzętem szybko się zaprzyjaźnisz. Zontes 310R

Zontes 310R jest obecnie wyceniony na 18799 zł. Dla porównania dwucylindrowa Yamaha MT-03 kosztuje 25300 zł, a za nowe BMW G 310 R trzeba zapłacić 23000 zł. Z jednej strony różnica w cenie jest spora, z drugiej Zontes jest marką wciąż świeżą na naszym rynku i pewnie część z motocyklistów będzie rozważać czy dołożyć do sprzętu renomowanych już producentów. Decyzję każdy musi podjąć sam, ale jednocześnie warto poznać samemu bliżej Zontesa 310R zanim się ją podejmie.

Zontes 310R. Dane techniczne

Silnik: jednocylindrowy, 4t, chłodzony cieczą
Ilość cylindrów: 1
Zasilanie: wtrysk delphi
Moc silnika: 35 KM przy 9500 obr./min
maksymalny moment obrotowy: 30 Nm przy 7500 obr./min
Prędkość maksymalna: 160 km/h
Pojemność: 312 cm3
Spalanie: 3.2 l /100 km
dł./ Szer./ Wys.: 2051/755/1227
Koła przód/tył: 110/70 R17 / 160/60 R17
Hamulce: hydrauliczne tarczowe ABS Bosch
Zawieszenie przednie: odwrócony widelec teleskopowy
Zawieszenie tylne: monoabsorber

Wyposażenie standardowe: system bezkluczykowy, abs bosch, wtrysk elektroniczny delphi, kolorowy Wyświetlacz tft, światła full led
Wersje kolorystyczne: grafitowo-niebieski
Waga (na sucho): 145 kg
Dopuszczalne obciążenie: 159 kg
Masa własna podjazdu gotowego do jazdy: 147 kg
Pojemność zbiornika paliwa: 19 l
Prześwit (mm): 186
Rodzaj napędu: łańcuch napędowy
Rodzaj ramy: rurowa rama stalowa
Skrzynia biegów: manualna 6-stopniowa
Sprzęgło: sprzęgło mokre z antyhoppingiem
Średnica x wysokość tłoka: 80 x 62
Średnie zużycie paliw: 3.2l/100
Stopień sprężania: 12.5:1
Wysokość siedzenia: 830 mm

Przeczytaj również:

Zontes 310T: Ten motocykl może sporo namieszać w klasie lekkiej adventure

Inne publikacje na ten temat:

2 opinii

  1. Motura można awaryjnie odpalić bez baterii w pilocie. W pilocie jest ukryty chip rfid, a w motocyklu czytnik, wystarczy przyłożyć i wystartuje. Aplikacja jest bezużyteczna w europie na androidzie, bo się z googlem nie mogą dogadać, dostępna jest nieoficjalna apka która portuje podpowiedzi z google maps na ekran, nazywa się „Zontes G map”

  2. Cena troszkę duża z punktu widzenia utraty wartości. Niestety dla Zontesa, Benelli i innych motocykli uznawanych za chińskie problem pojawia się nie tyle przy zakupie salonowej nówki, ale odsprzedaży po sezonie czy dwóch. Może się okazać, że będzie ciężko o klienta chętnego na te cuda jeśli z ceną właściciel nie zjedzie w granice 10tys. pln lub niżej. A na takie eksperymenty finansowe mogą sobie pozwolić tylko zamożni szukający zabawki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button