Skuterowa statystyka bezpieczeństwa

Coraz więcej skuterów i coraz więcej wypadków. Ta smutna zależność przypomina nam, że na polskich drogach ciągle nie jest bezpiecznie. Z policyjnych statystyk wynika, że w ubiegłym roku na naszych drogach motorowerzyści uczestniczyli w ponad 2 tysiącach wypadków. W 903 przypadkach to kierowcy jednośladów byli sprawcami zdarzenia.
Najbardziej niebezpieczni są skuterzyści między 15 a 17 rokiem życia. Byli oni sprawcami 217 wypadków.

Nieciekawie wygląda też statystyka ofiar tych wypadków. W zdarzeniach drogowych w ubiegłym roku zginęło 9 osób, a rannych zostało 250.

Statystyki są tak tragiczne ponieważ w razie wypadku skuterzysty nie chroni nic poza jego ubraniem. Dlatego po uruchomieniu skutera warto oprócz świateł włączyć również myślenie.

REKLAMA

Poznaj Suzuki Hayabusa. Maszyna doskonała powraca

Odkryj legendę na nowo. Suzuki Hayabusa powraca. Nowe wcielenie mechanicznej doskonałości. Doznania zarezerwowane dla najbardziej śmiałych. Odważysz się?

Advertisement

Inne publikacje na ten temat:

3 opinii

  1. Powodem takich tragicznych statystyk może być rażąco niski poziom znajomości przepisów ruchu drogowego przez kierowców tych małych jednośladów. Wszyscy wszak wiemy, że aby wyjechać na drogę publiczną takim jednośladem wystarczy mieć w kieszeni dowód osobisty i kilkanaście banknotów 100-tu złotowych za które kupimy w przysłowiowej Biedronce swój pierwszy wymarzony jednoślad.
    Często tuż po zakupie skutera, jego kierowca wyjeżdża z podporządkowanej wymuszając pierwszeństwo, albo wjeżdża pod prąd na jednokierunkową. Bo tak w zasadzie nikt nie wymaga od takiego kierującego chociażby minimalnej wiedzy w zakresie zasad ruchu drogowego.
    Jak długo będzie na to przyzwolenie, tak często będziemy słyszeć o kolejnych tragicznych wypadkach z udziałem motorowerów a w dużej mierze już motocykli – bo odblokowany motorower to już motocykl.

  2. A skupiłeś się na liczbach? Jeśli było 2 tys wypadków a 900 spowodowali skuterzyści to daje wynik mniejszy niż 50% ich winy. Czyli w dalszym ciągu sprawcami są puszki, których kierowcy w d*** mają jednoślady.
    A znajomość przepisów i ich weryfikacja to zupełnie inna bajka. Zobacz ilu głąbów/kretynów siedzi za kierownicą puszek, którzy pojęcie o przepisach mają takie jak mój kot.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button