Aktualnie czytasz:
O 25 groszy na litrze drożej? Rząd planuje podniesienie opłaty paliwowej
1

Jak podaje Rzeczpospolita, cena paliwa może wzrosnąć o nawet 25 grodzy na litrze. Według autora publikacji posłowie szykują inicjatywę, która ma podnieść opłatę paliwową. 

W publikacji p. Krzysztofa Kowalczyka możemy wyczytać, że w ramach inicjatywy poselskiej cena opłaty paliwowej mogłaby wzrosnąć nawet o 25 groszy na litrze. Zmiana ta miałaby być wprowadzona w okresie niższych cen oleju napędowego i benzyny (czyli mniej więcej w okresie wakacyjnym). W opinii autora taki stan rzeczy spowodowany jest koniecznością uzupełniania budżetu państwa.

Planowana podwyżka opłaty paliwowej ma nastąpić w okresie spadku cen oleju napędowego i benzyny, co nieco złagodzi uderzenie po kieszeni kierowców. To nie zmienia faktu, że uproszczony tryb podnoszenia podatków budzi sprzeciw. Nie odmawiam posłom prawa do inicjatywy ustawodawczej, ale władzy weszło już w krew jego nadużywanie. Przed PiS robiła to koalicja PO–PSL, ale nikogo to nie usprawiedliwia. Bo wprowadzać wyższych podatków tylnymi drzwiami się po prostu nie godzi.

Informacje skopiowały serwisy o zasięgu ogólnopolskim, choć materiałem źródłowym z reguły jest artykuł z Rzeczpospolitej. Najwięcej możemy znaleźć na stronach Bakier.pl:

Jak informuje dziennik, poselski projekt ustawy oznaczać będzie wzrost cen benzyny, ON i LPG o prawie 25 groszy za litr (z VAT). Wpływy z wyższej daniny mają wynieść ok. 5 mld zł rocznie, połowa zasili Funduszu Dróg Samorządowych, a połowa Krajowego Funduszu Drogowego. Przepisy mają wejść w życie w czasie wakacji – projekt ustawy jest poselski, a nie rządowy, wobec czego nie są wymagane konsultacje.

Na chwilę obecną pozostaje obserwować temat, który będziemy na bieżąco aktualizować. 

Źródła: Rzeczpospolita, Bankier.pl

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
19%
Interesujące
0%
heh...
12%
Że co?
4%
Grrrr!
62%
Smutne
4%
1 Komentarze
  • 2 lipca 2017 at 05:58

    Bzdura. PIS nie zrobi nic co uderzy w zwykłych obywateli. To nie PO. Inaczej przegrają wybory i wróci PO a benzyna będzie po 7 zł. By żyło się lepiej. Bonzom z PO i cwaniakom z warszawskiego ratusza.