Aktualnie czytasz:
Tańsze OC 2018? Nic prostszego! Wystarczy, że dorobisz się dziecka
2

Według analizy najpopularniejszej na rynku porównywarki cen OC, Rankomat.pl, najłatwiejszym sposobem na znaczące obniżenie ceny OC w 2018 roku jest dorobienie się dwójki dzieci i kilku siwych włosów. Czyli tańsze OC 2018 na wyciągnięcie ręki…

Osobiście jako przyszły ojciec (już tuż-tuż!) to w sumie się cieszę. Ale nie każdego te informacje mogą cieszyć tak bardzo jak mnie. Według raportu Rankomat.pl trzy główne czynniki, poza bezszkodową jazdą oczywiście, mają wpływ na cenę OC. Pierwszym z nich jest oczywiście wiek kierowcy. Młodzi płacą najwięcej, a wraz ze wzrostem wieku ceny spadają (co nieco podważa teorię o tym, że starsi kierowcy powodują niebezpieczeństwo na drogach – jeśli by tak było, ubezpieczyciele by nie przepuścili takiej okazji).

Różnica pomiędzy młodym kierowcą (do 25 roku życia), a kierowcą z segmentu 36-45 lat to… 1300 zł! Sami zobaczcie na przygotowanej przez Rankomat grafice:

 
Czytaj
REKLAMA

Prezenty od Junaka

Kup dowolny jednoślad marki Junak, a otrzymasz kask z blendą Junak oraz 5L oleju Platinum Rider.

Kolejną zmienną jest stan cywilny kierowcy. Już ustaliliśmy, że jeśli jesteś młodym kierowcą to masz pod górkę. Młody kierowca bez współmałżonka ma podwójne pod górkę:

Na koniec cena OC, a liczba dzieci. Tutaj kolejna zależność – nim więcej dzieci, tym taniej. Co mnie akurat cieszy…

Tańsze OC 2018

Mamy proste rozwiązanie, na które każdy ma wpływ: wziąć ślub z drugą połówką i prędko zrobić sobie gromadkę dzieci. Niższa cena OC gwarantowana.

A odkładają żarty na bok, warto też zwrócić uwagę jak ceny OC w 2017 roku rosły w stosunku do roku 2016.

Źródło: Rankomat.pl

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
10%
Interesujące
40%
heh...
10%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
30%
2 Komentarze
  • artk2
    6 lutego 2018 at 17:33

    Nic PROSTSZEGO!!!

  • jerzyk
    9 lutego 2018 at 23:04

    to jest idiotyzm… ja tam wolępłacić tylko za tojak jeżdże, więc ta opcja z Yanosika była dla mnie najbardziej sprawiedliwa… to jest głupie żeby o wysokości stawki decydowała ilość dzieci…