Aktualnie czytasz:
Jazda po marihuanie i THC: Paliłeś marihuane? Lepiej nie prowadź
0

W czasie marszu wolnych konopi pewien „oświecony” człowiek przekonywał mnie, że to alkohol zabija, a marihuana nie. Ignorant (bo nie potrafię znaleźć innego kulturalnego słowa na określenie osoby tak mocno ograniczonej intelektualnie) najwyraźniej nie widział nigdy wypadku spowodowanego przez „spalonego” kierowcę. Ma też chyba to szczęście, że jeszcze nikt „upalony” trawą nie zabił nikogo z jego rodziny ani nie uczynił go kaleką do końca życia.

Wiadomo, że marihuana tak jak alkohol – może poprawić atmosferę na każdej imprezie. Ale żadna z tych używek nie idzie w parze z kierownicą.

Tyle życie. Ale jest jeszcze prawo, które coraz bardziej walczy z osobami prowadzącymi pojazdy mechaniczne pod wpływem narkotyków. Wielu osobom wydaje się, że policja nie jest w stanie sprawdzić, czy prowadzimy pod wpływem środków odurzających (bo tak właśnie w kodeksie nazywana jest marihuana). Tymczasem coraz częściej patrole mają ze sobą narkotesty na zawartość THC. Co nam grozi kiedy wynik badania będzie pozytywny?

Zarówno przepisy Kodeksu Karnego, jak i Kodeksu Wykroczeń przewidują identyczny zakres kar dla sprawców działających pod wpływem narkotyku (środka odurzającego/środka działającego podobnie do alkoholu), jak za zachowania sprawców działających pod wpływem alkoholu (w stanie nietrzeźwości/w stanie po spożyciu alkoholu).

I tak:
– Zgodnie z art. 178a §1 KK już samo prowadzenie pojazdu mechanicznego pod wpływem środka odurzającego
stanowi przestępstwo zagrożone karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 2 lat.

– Zgodnie z art. 177 w związku z art. 178 §1 KK kierowcy, który będąc pod wpływem środków odurzających, spowodował wypadek drogowy ze skutkiem śmiertelnym ‚ grozi kara pozbawienia wolności do 12 lat.

– Ponadto zgodnie z art. 42 KK za prowadzenie pojazdu pod wpływem narkotyków grozi także czasowa utrata prawa jazdy. W przypadku, kiedy kierowca będąc pod wpływem narkotyków, spowodował wypadek, którego następstwem jest śmierć innej osoby lub ciężki uszczerbek na jej zdrowiu, sąd może orzec zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na zawsze.

Natomiast za ponowne dopuszczenie się wspomnianego czynu grozi bezwzględnie dożywotnia utrata prawa jazdy.

Do tego dochodzi jeszcze kodeks drogowy:

– Zabronione jest prowadzenie pojazdów mechanicznych w stanie po spoŜyciu środka działającego podobnie do alkoholu (art. 45.2).

– Nie jest możliwe wydanie prawa jazdy osobie, u której stwierdzono aktywną formę uzależnienia od środka działającego podobnie do alkoholu (art. 91).

– Funkcjonariusz policji ma obowiązek zatrzymania prawa jazdy za pokwitowaniem w razie uzasadnionego podejrzenia, że kierujący znajduje się w stanie nietrzeźwości lub w stanie po spoŜyciu alkoholu albo środka działającego podobnie do alkoholu ( art. 135.)

Warto pamiętać o jeszcze jednej rzeczy. Czasami wynik narkotestu może być pozytywny nawet jeśli nie paliliśmy marihuany. Jak to możliwe? Wystarczy, że byliśmy na imprezie, gdzie nasi znajomi palili zioło. Spalenie się „na krzywy ryj” też jest przestępstwem!

Jednak póki co nawet policja niezbyt ochoczo przystępuje do ścigania „spalonych” kierowców. Zapewne wynika to głównie z faktu braku pieniędzy na narkotesty. Nie oznacza to jednak, że ujdzie nam na sucho jeżdżenie po marihuanie.

Z resztą nie warto z jednego prostego powodu – szkoda zdrowia… i życia.

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
100%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
O autorze
Zdjęcie profilowe Tomekj
Tomekj
Korespondent Polskiego Radia oraz TVP. Zaczynał od klasycznej 50-tki by finalnie przesiąść się na wielką i ciężką Afrykę (kto zna ten wie). Prócz dziennikarstwa zajmuje się nauką języka polskiego dla obcokrajowców. Biegle mówi po rosyjsku, angielsku, czesku no i polsku. | Redakcja | Google+