Aktualnie czytasz:
Jazda Skuterem lub Motocyklem Bez Ubezpieczenia OC. Co Ci grozi?
13

Skutery (motorowery) podobnie jak wszystkie inne pojazdy poruszające się po polskich drogach są zobligowane do posiadania obowiązkowego ubezpieczenia OC. Brak polisy to spore konsekwencje. Jakie? Zapytaliśmy eksperta.

Załóżmy hipotetyczną sytuację: jadę skuterem, motorowerem, motocyklem i nie mam ważnej polisy OC i dochodzi do wypadku z mojej winy, wypadku, nie kolizji. Co w takiej sytuacji się dzieje? Jakie poniosę konsekwencję w dalszej perspektywie?

Jan Szumiał, Praska Auto Szkoła: W tej sytuacji cała odpowiedzialność spada na osobę, która prowadzi bez ubezpieczenia. To znaczy całe koszty naprawy pojazdów, czyli koszty materialne pokrywa sprawca wypadku nieposiadający ubezpieczenia. Następna rzecz – koszty leczenia, koszty uszczerbku na zdrowiu osób poszkodowanych też ponosi osoba, która prowadziła pojazd bez ważnego ubezpieczenia w odpowiedzialności cywilnej (OC). Mało tego, prócz tego jeszcze ma dodatkowe kary takie jak – wpłata na Fundusz Ubezpieczeniowy, kara za prowadzenie pojazdu bez uprawnień. Dodatkowo musi to ubezpieczenie w zależności od tego czy w ogóle miała ubezpieczenie OC, jeżeli nie to i tak musi to ubezpieczenie zaległe ponieść koszt łącznie z odsetkami za zwłokę.

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
100%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
O autorze
Zdjęcie profilowe Przemysław Borkowski
Przemysław Borkowski
10 od lat po Warszawie na dwóch kołkach. Piórem od lat po kartce. Przemysław Borkowski jest absolwentem dziennikarstwa na UW. Od najmłodszych lat pasjonuje się motoryzacją, zwłaszcza jednośladami. W swojej pracy łączy umiejętności zdobyte przez lata doświadczenia w prasie wraz ze swoją pasją. | Redakcja | Google+
13 Komentarze
  • Zdjęcie profilowe hidden
    16 października 2012 at 08:28

    Dodam, że ta wpłata na fundusz gwarancyjny to trzy tysiące złotych przy braku 14 dniowej ciągłości ubezpieczenia. Można dostać taką karę nawet jeśli pojazd znajduje się w garażu i nie jest używany / jest uszkodzony, i tak musi mieć OC.

  • Zdjęcie profilowe
    maxell
    16 października 2012 at 10:56

    Nie opłaca się nie posiadać OC, tym bardziej, że w przypadku motorowerów są to zazwyczaj małe koszty.
    A ponieważ w przypadku pojazdów odblokowanych OC i tak nie działa, więc śmiem twierdzić, że większość motorowerów poruszających się po naszych drogach ‚nie ma’ OC 🙂

  • Zdjęcie profilowe rymcymcym2009
    16 października 2012 at 15:07

    Rozmawiałem z pewną osobą, która (przynajmniej wydaje się), że orientuje się w temacie i powiedziała mi jedną rzecz… W sytuacji wypadku z naszej winy, gdy ma się odblokowany skuter, wystarczy wykupione indywidualne ubezpieczenie NNW i podobno to „działa”. Nie wiem, jak to wygląda w praktyce, ale wydaje się mieć to sens. Być może pokręciłem coś z rodzajem ubezpieczenia, więc jak ktoś ma wiedzę na ten temat, to zapraszam do dyskusji;-)

  • Zdjęcie profilowe dychul
    16 października 2012 at 17:02

    Kupiłem motorower. Jego historia wygląda tak: Motorower został odkupiony przez handlarza od pierwszego właściciela, a ja natomiast od niego. Handlarz nie przerejestrowywał jego ani nie ubezpieczał. Nic nie wiadomo jak z ubezpieczeniem przez pierwszego właściciela. Ja motorower doprowadziłem do kultury i stanu używalności (zdjęcia w galerii). Mam pytanie czy mogę jego ubezpieczyć bez przerejestrowania? Zgodnie z przepisami ma się kilka dni na przerejestrowanie. Aby to zrobić trzeba przejść przegląd. Jednak nie chciałbym tracić zielonej małej blachy, a później co 2 lata jeździć na przegląd i płacić po 63 zł. Dwóch moich znajomych jeździ w taki sposób samochodami. Obaj kupili w innych województwach.

  • Zdjęcie profilowe Lukario
    16 października 2012 at 18:55

    też się zastanawiałem jak to jest bo także mam stary skuter który miał chyba z 3 właścicieli przede mną , a ubezpieczenie było tylko u 1 właściciela, pozostali(w ty ja) chyba sobie tylko jeździli i się tym nie przejmowali, póki co skuter(a raczej to co z niego zostało) tylko stoi w kącie i się kurzy, jak narazie żadnego przypału nie miałem bo wątpię, aby ktokolwiek doszedł do właściciela pojazdu.

  • Zdjęcie profilowe
    AraS
    16 października 2012 at 21:47

    Jeżeli mam skuter 50ccm przerobiony na 90ccm(zarejestrowany na 50cc), nie mam ubezpieczenia i bez żadnego wypadku zatrzymam się do kontroli, a tam skapną się, że śmigam bez ubezpieczenia to nałożą mi karę lub coś ?
    W razie wypadku, gdy skuter będzie rozbity, jak sprawdzą mi czy to seria czy tuning, żeby anulować wykupione ubezpieczenie ?

  • Zdjęcie profilowe
    maxell
    16 października 2012 at 22:23

    rymcymcym2009
    NNW to ubezpieczenie, które zazwyczaj kupuje się przy kupnie OC i obejmuje szkodę wyrządzoną kierowcy i pasażerom, tak to nazwijmy, nie pojazdom. Czyli najprościej, jesteś sprawcą wypadku z Twojego OC idzie na pokrycie kosztów wszystkich dla poszkodowanego, z NNW idzie dla Ciebie – Twoje zdrowie – tylko. Jeśli masz NNW a nie masz OC i tak płacisz wszystkie koszty dla poszkodowanego. W najlepszym przypadku płaci Fundusz Gwarancyjny, ale ten szybko sobie od Ciebie wszystko odbierze.

    AraS
    Jeśli masz 90 ccm i nie masz ubezpieczenia i w trakcie kontroli to wyjdzie to po pierwsze nałożona jest kara za brak OC (duża – w przypadku samochodów coś koło 3500), po drugie skuter na lawetę i na parking policyjny bo bez OC jeździć Ci nie wolno. Dochodzą dodatkowe koszty. Po trzecie, kup OC na 50 ccm i jak się nie skapną to spokojnie możesz jechać dalej – do czasu 🙂
    Jeśli masz wypadek i są ranni – Ty czy ktoś inny, bez różnicy, sprawa trafia do sądu, a ten, prawie zawsze zleca ekspertyzę skuterka – czyli rozbierają na części to co zostało i zawsze wyjdzie, że nie masz blokad, już o wymianie cylindra nie wspomnę.
    Rada – w takiej sytuacji, jeśli nie jesteś sprawcą, a czujesz się na siłach i wyglądasz normalnie, lepiej karetki na miejsce wypadku nie wzywać, policja niech będzie, karetka nie koniecznie. Następnego dnia się zgłaszasz do szpitala, przedstawiasz sprawę i po kłopocie, skutera nikt wtedy Ci ‚trzepał’ nie będzie. Jeśli jesteś sprawcą też może się taki wariant udać, chyba, że pieszego przejechałeś 🙂

  • Zdjęcie profilowe Vezyr
    17 października 2012 at 23:29

    „zawsze wyjdzie, że nie masz blokad” któryś raz to słyszę i się pytam: no i co z tego?Czy w polskim prawie jest zapis, że pojazd musi mieć blokady?Nie, musi rozwijać max 45km/h, a o blokadach nic nie ma, więc dużo na podstawie tego nie mogą nam zrobić, oczywiście inna sprawa ma się w przypadku cylindra 🙂

  • Zdjęcie profilowe dostawcy
    18 października 2012 at 19:37

    W Polskim prawie trzeba przerejestrować pojazd w ciągu 30 dni od zakupu ale jak tego się nie zrobi to nie ma kary. Zatem jest to przepis martwy, o ile masz ważne OC. Te można zawrzeć na siebie wskazując umowę kupna i po kłopocie. Znajomy od kilku lat tak robi z autami bo mu szkoda kasy i czas u na przerejestrowanie.
    To, że masz zieloną tablice nie zwalnia Cię z przeglądów co dwa lata, to wiem z SKP. Przeglądy bezterminowe motorowerów zostały zniesione.

  • Zdjęcie profilowe largo
    29 kwietnia 2013 at 08:43

    nie polecam jeżdzić bez OC. Teraz jest podobno wirtualny policjant, który sukcesywnie sprawdza zawarte ubezpieczenie. Gdzieś czytałem o tym na wykopie. A już nie przesadzajmy że kogoś nie stać 150zł na OC skutera. Teraz jest wojna cenowa pomiędzy ubezpieczycielami, np. w HDI można w dobrej cenie wyrwać ubezpieczenie.

  • Zdjęcie profilowe
    Vespa777
    25 marca 2014 at 10:52

    Jazda bez ubezpieczenia to wiecej niż brak rozsądku. Zawsze mozna szybko porównać i kupić ubezpieczenie w Internecie – np. http://www.superpolisa.pl

  • Sławomir
    9 kwietnia 2016 at 18:23

    Słuchajcie polskie głupki. Dajecie się okradać żydokomunie w bankach, w aptekach służących do mordowania Polaków truciznami zwanymi lekami, ale i poprzez tzw. ubezpieczenia. Czy żadnemu z was nie przyszło do waszych pustych głów, że nie powinno się wpłacać żadnych ubezpieczeń do złodziejskich żydowskich zakładów ubezpieczeń a powinno się wpłacać te pieniądze na swoje konto w banku! Po śmierci pieniądze te przejmie rodzina! A dziś przejmują je żydokomunistyczne złodziej zwane dla niepoznaki tzw. UBEZPIECZYCIELAMI! – Pomyślcie o tym!

  • Sławomir
    9 kwietnia 2016 at 18:25

    Żydokomuno – dlaczego nie zamieszczasz mych opinii?