Aktualnie czytasz:
Trójkołowe motocykle na prawo jazdy kategorii B od jutra
20337 1

Trójkołowe motocykle na prawo jazdy kategorii B od jutra

autor: Przemysław Borkowski21 grudnia 2018

Już jutro w życie wchodzi ustawa o trójkołowcach, która udostępni te pojazdy wszystkim posiadaczom prawa jazdy kategorii B. 

Tak jak zapowiadano, ustawa z dnia 4 października o trójkołowcach wchodzi w życie. Jutro, 22 grudnia, zmiany w ustawie o kierujących pojazdami pozwolą osobom posiadającym prawo jazdy kategorii B na jazdę trójkołowymi motocyklami – bez względu na pojemności.

W teorii zmiany pokierowane były chęcią ułatwienia życia osobom niepełnosprawnym, które nie miały możliwości zdania egzaminu na prawo jazdy kategorii A lub korzystania z przepisów dotyczących motocykli o pojemności do 125 ccm. 

Jedynym ograniczeniem w przypadku trójkołowych motocykli na prawo jazdy kategorii B jest fakt, że uprawnienia będzie trzeba posiadać minimum od trzech lat.

 
Czytaj
REKLAMA

Barton daje 400 zł do wykorzystania na akcesoria

Kup motocykl Barton Cafe Racer lub Barton Travel, zarejestruj zakup i skonfiguruj dla siebie pakiet dodatków o wartości 400 zł gratis.

Jakie trójkołowe motocykle na kategorię B? 

Nie wszystkie motocykle posiadające dodatkowe koło są motocyklami trójkołowymi w świetle prawa, co warto zaznaczyć. Mimo, że w ustawie z dnia 4 października czytamy: 

Art. 1. W ustawie z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2017 r. poz. 978, z późn. zm.[1])) w art. 6 w ust. 3 pkt 4 otrzymuje brzmienie:

„4)    kategorii B uprawnia do kierowania:

a)     motocyklem o pojemności skokowej silnika nieprzekraczającej 125 cm3, mocy nieprzekraczającej 11 kW i stosunku mocy do masy własnej nieprzekraczającym 0,1 kW/kg,

b)     motocyklem trójkołowym

– pod warunkiem, że osoba posiada prawo jazdy kategorii B od co najmniej 3 lat.”.

Nie jest to jednoznaczne o jaki motocykl trójkołowy chodzi. Ale zgłębiając się w przepisy ustawa dotycz pojazdów z homologacją L5e. Żeby otrzymać taką homologację pojazd musi posiadać symetrycznie rozmieszczone koła i hamulec postojowy. Jak np. Piaggio MP3 czy testowany przez nas Can-Am Ryker. 

Odpada jednak Yamaha NIKEN, na tą chwilę homologowana jako motocykl (L3e). 

Trójkołowce na B: Czy to dobry pomysł?

Ustawodawca argumentuje, że zmiany w prawie przyczynią się do udostępnienia szerszej gamy pojazdów osobom niepełnosprawnym (słusznie) i ograniczeniem korków w mieście (mniej słusznie). W przypadku pierwszego ciężko się nie zgodzić, chociaż czas pokaże na ile osoby niepełnosprawne skorzystają z przepisów, a na ile bardziej skorzystają z nich kierowcy, którym nie po drodze zdawać egzamin na prawo jazdy kategorii A.

W przypadku argumentu o minimalizacji korków – tutaj problem jest dużo szerszy. Ile kierowców z samochodów musiałoby się przesiąść na motocykle trójkołowe, żeby kroki były realnie mniejsze? 15-20%? Plus, każdy kto jeździ motocyklem wie, że minimalizacja korków ma rację bytu w momencie, kiedy motocyklista „przeciska” się między samochodami. Nie każdym trójkołowcem jest to możliwe.

Warto też dodać, że uregulowanie legalności samego „przeciskania się” w korkach mogłoby dać dużo więcej pozytywnych efektów.

 

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
63%
Interesujące
13%
heh...
13%
Że co?
13%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
  • ZZR1400
    7 stycznia 2019 at 14:27

    Na szczęście motocykl Yamaha Niken nie będzie dostępny dla „puszkarzy”. Dla nich pozostaną samochody na 3 kołach typu Cam-Am, które z motocyklami nie mają nic wspólnego i jak najbardziej „puszkarz” da rade je prowadzić, ktoś pomyślał i wziął pod uwagę homologację. I w takim brzmieniu ta nowelizacja ma sens.