Motul
Aktualnie czytasz:
Lepkość oleju motocyklowego. Jaka jest różnica pomiędzy 5W-40, 10W-50 czy 10-W30?
0

Co kryje się za tymi magicznymi oznaczeniami? To nic strasznego. Szybko tłumaczymy jak rozpoznać normę lepkości oleju motocyklowego. 

Standardowo lepkość oleju silnikowego określa amerykańska norma SAE. Oznaczenia SAE to dwie cyfry z „W” po środku, a samo „W” to skrót od „winter” i dotyczy standardu lepkości w niskich temperaturach. W przeszłości jednosezonowe oleje mogły mieć inne oznaczenia, np. SAE 5W. Obecnie nowoczesne oleje silnikowe są wielosezonowe, stąd konieczność uzupełnienie informacji o myślnik i drugą cyfrę oznaczającą lepkość w wysokiej temperaturze.

Czy 10W oznacza -10 stopni Celsjusza?

Odpowiedź jest prosta: NIE. Klasyfikacja SAE odpowiada realnym warunkom użytkowania oleju, a normę ustala się podczas testów zimnego startu (CCS). Dla przykładu maksymalna lepkość oleju silnikowego w normie 10W to 7000 MPa przy -35 stopniach Celsjusza. Dlatego „10” jak i każda inna cyfra przed „W” nie oznacza temperatury, a zakres lepkości w ramach normy SAE. Dla zobrazowania:

 
Czytaj
REKLAMA

SUZUKI TRAVEL PACK EDYCJA SPECJALNA

Wybierz wymarzony motocykl Suzuki. Teraz ze specjalnym pakietem wyposażenia Travel Pack.Advertisement

Czy 0W-40 jest lepsze od 10W-40? 

I tutaj odpowiedź też jest prosta: TAK! Olej 0W-40 ma szerszy zakres pracy niż 10W-40 i lepiej zachowuje się w skrajnie niskich temperaturach. Co więcej, żeby osiągnąć takie właściwości olej OW zawsze jest w pełni syntetyczny i posiada najwyższe parametry jakościowe. 10W może być syntetyczny, ale nie musi. Warto pamiętać o tym, że zachowanie obydwu środków smarnych będzie identyczne w wysokiej temperaturze, co reguluje właśnie w/w norma SAE. 

 
Czytaj
REKLAMA

Weź udział w konkursie Motul Azja Tour. Poznaj proste zasady.

Wygraj wyprawę motocyklową po górskich szlakach Kirgistanu. Dzika przyroda, adrenalina i spartańskie warunki gwarantowane! Sprawdź swoje siły na trasie wiodącej przez kaniony, przełęcze oraz wzdłuż górskich jezior. Sprawdź również setki innych nagród od Motul.

Nic nie stoi na przeszkodzie by stosować oleje w normie 0W także w motocyklach, ale… to raczej niepotrzebne. Po pierwsze dostępność olejów 0W dla motocykli będzie ograniczona. Po drugie, motocykliści co do zasady nie jeżdżą w tak niskich temperaturach. Wniosek? Markowy produkt w normie wyznaczonej przez producenta (np. 10W-40) to większości przypadków to dobre rozwiązanie. 

Małą uwaga: nowoczesne oleje syntetyczne można ze sobą mieszać pod warunkiem utrzymania właściwych parametrów oleju. Jest to przydane gdy potrzebujemy dolać olej w trasie. Najważniejsze, aby dolewany olej spełniał wymaganą przez producenta motocykla klasę jakościową oraz w miarę możliwości tę samą klasę lepkości. Jeżeli nie jest dostępny olej o tej samej klasie lepkości, to bezpieczniej jest użyć olej o wyższej lepkości wysokotemperaturowej (opisanej w klasie SAE po „myślniku”). Nie wolno używać oleju o niższej klasie wysokotemperaturowej – grozi to uszkodzeniem silnika. Zatem zamiast oleju SAE 10W-40 można użyć np. 15W-50 ale nie wolno używać 10W-30.   

Motocyklami z reguły nie jeździ się w zimie

Fakt jest faktem, że motocykli z reguły nie używa się w skrajnych warunkach pogodowych. Dlatego najczęściej oferowaną klasą lepkości dla motocykli jest bardzo „szeroka” klasa 10W-40. 

Olej do swojego motocykla znajdziesz na Dobierz-Olej.pl

Jaka jest Twoja reakcja?
0%
0%
0%