Junak 125 Racer 2018 z Euro4 trafia do salonów sprzedaży

Motocykl skierowany jest do tych, którzy za niewielkie pieniądze chcą posiadać motocykl z japońskim wtryskiem paliwa Mikuni oraz dynamicznym silnikiem. Nie bez znaczenia pozostają bardzo wyraźne, sportowe linie konstrukcji. Junak 125 Racer to jednoślad, który stanowi mocne uzupełnienie linii sportowych motocykli na prawo jazdy B.
Zależało nam na stworzeniu propozycji otwartej na nieco młodszych użytkowników. Z tego względu nie brakuje tutaj sportowych linii. Motocykl ma się wyróżniać na drodze co myślę, że osiągnęliśmy dzięki odważnej kolorystyce dostępnej w trzech wersjach. Moim zdaniem Junak 125 Racer to też dobry krok w kierunku rozwoju swojej pasji i świetne przygotowanie do zdobycia jednej z motocyklowych kategorii prawa jazdy. – mówi Karol Kopytek z Junaka.


Junak 125 Racer legitymuje się niską masą własną (115 kg) oraz mocą silnika 10.8 KM. Jednostka napędowa zasilana jest w paliwo poprzez elektroniczny system wtryskowy – rozwiązanie bezobsługowe i niezawodne. Ta modyfikacja sprawia, że jednostka napędowa gospodaruje benzyną w sposób bardzo oszczędny, przy jednocześnie lepszej dynamice. Przy tym Junak 125 Racer doskonale sprawdza się podczas codziennej miejskiej eksploatacji. Zawieszenie stanowi zoptymalizowany kompromis pomiędzy komfortem a precyzją prowadzenia. Za bezpieczeństwo odpowiada także zaimplementowany układ hamulcowy z układem CBS.

Motocykle są dostępne u dilerów Junak.

REKLAMA

SCORPION EXO 520 AIR

Zobacz co oferuje najlepszy kask motocyklowy w segmencie.

[trending]

 

Inne publikacje na ten temat:

6 opinii

    1. No niby weekend, ale już ponad 6k wyświetleń, a w tytule artykułu wciąż śmieć (junk) zamiast junaka. Trochę jakby wstyd.

  1. nie junak racer tylko „Junak” Kiden „racer” KD-125F… który różni się od innych wyrobów firmy tayo pod marką kiden jedynie detalami, z junaka to jest jedynie nalepka i koślawo przetłumaczona skrócona instrukcja obsługi, nawet europejskie kwity do tego moto załatwiali Chińczycy

    1. To akurat można powiedzieć o wszystkich „Junakach”, „Rometach” i reszcie tych jeździdeł. W sumie byłoby to ok gdyby nie dorabiali do tego potem jakichś teoryjek o tym jak go nie zaprojektowali z myślą o tym czy o tamtym, gdy w rzeczywistości zamówili jedynie gotowca z katalogu. Ta sama sytuacja jest w przypadku przykładowo choćby elektronarzędzi, gdzie każdy market ma jedną lub kilka swoich marek pod którymi sprzedają te same urządzenia różniące się jedynie kolorem plastiku i naklejkami.

  2. hm u nas jak zawsze trza narzekac na wszystko hehe .mam cos takiego tylko rz model i jak pamietam to my polacy nawet takiego szajsu nie umiemy zrobic ?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button