Aktualnie czytasz:
BMW G 310 R 2016: Niemcy wchodzą w nowy segment. Zobacz motocykl z bliska
4

BMW G 310 R 2016 może okazać się dla wielu zaskoczeniem. Niemcy postanowili zagospodarować kolejny motocyklowy segment. Nowa trzysetka ma być wabikiem dla początkujących motocyklistów, oczekujących produktu premium w rozsądnej cenie.

BMW G 310 R 2016 jest produkowane w indyjskiej fabryce, której uruchomienie wiązało się z długim okresem szkolenia lokalnych inżynierów. Ci aby nabyć odpowiednie know-how musieli odbyć specjalny program szkoleniowy w Berlinie. Zdaniem BMW jest to jedna z najbardziej nowoczesnych linii produkcyjnych na świecie, spełniająca bardzo surowe wymagania niemieckich włodarzy marki.

Sercem BMW G 310 R 2016 jest silnik o pojemności 313 ccm o mocy 34 koni. Zoptymalizowano środek ciężkości oraz osiągi poprzez „obrócenie” jednostki. Kolanko wydechowe umiejscowiono w nietypowym miejscu, bo w tylej części głowicy.

 
Czytaj
REKLAMA

Przetestuj wymarzony motocykl na TRIUMPH MOTORCYCLES FESTIVAL 2019

Atrakcje Triumph Motorcycle Festival 2019:

  • 19 i 20.09.2019 – Motowycieczki (cena: 299 zł)
  • 21.09.2019 – Triumph Motorcycle Festival:
    • jazdy testowe Triumph
    • grill
    • 20% rabatu na odzież

Nowe BMW waży 158 km (gotowy do jazdy), co wydaje się rozsądną wartością mając na względach początkujących. Maszynę wyposażono w sześciobiegową skrzynię manualną, wtrysk oraz ABS i bardzo nowoczesny zestaw przyrządów na desce rozdzielczej.

 
Czytaj
REKLAMA

WYPRZEDAŻ! SHELL ADVANCE AX7 4T 10W 40 teraz za 25,90 PLN

Zapewnia doskonałe smarowanie w najbardziej ekstremalnych warunkach pracy. Doskonała czystość tłoków. Wysoka ochrona silników i skrzyń biegów. Przewyższa specyfikacje: API - SM i JASO MA2.

To co najciekawsze to cena. BMW G 310 R ma kosztować poniżej 20 000 PLN.

Damian Śmigielski, Jednoślad.pl. Teraz jestem na stoisku BMW i oto wreszcie jest nowy motocykl o małej pojemności – G 310 R. Jest to nowość w BMW. Dawno takiego motocykla nie mieli. To co może niepokoić i wszyscy na to zwracają uwagę to to, że motocykl produkowany jest w Indiach, ale już dowiedziałem się, że Ci wszyscy Hindusi, którzy pracują przy produkcji tego motocykla bardzo długo mieszkali w Niemczech i uczyli się tej niemieckiej jakości. Motocykl tak jak BMW nas do tego przyzwyczaiło. Zrobiony bardzo dokładnie, precyzyjnie. Są takie drobiazgi, do których można się przyczepić, ale hej, pamiętajcie! To jest motocykl dla motocyklistów początkujących, którzy swoją przygodę z marką BMW dopiero zaczynają, więc nie porównujmy ją do GS 1200. Maszyna jak zwykle dobrze wykonana, przednie zawieszenie up side down, potężny zacisk hamulcowy, aluminiowy wahacz, który wydaje mi się, że już w podobnej formie w jednej z BMW widziałem, ale to było chyba Enduro. Moją uwagę przykuł silnik. Jest to jednocylindrowy silnik o nie dużej pojemności zasilany oczywiście wtryskowo, czterosuwowy, ale jeżeli bliżej się przyjrzycie to zwrócicie uwagę, że kolanko wydechowe jest z tyłu. Cylinder można powiedzieć, że jest odwrócony. Jesteśmy przyzwyczajeni, że zawsze dolot jest tutaj, od tyłu, że jest air box na górze, albo prawie że pod siedzeniem, że tutaj mamy kolektor ssący, wtryskiwacz. Tu jest na odwrót. Tutaj wtrysk i dolot jest od przodu. Jest on chłodniejszy przez co ładunek jest bardziej gęsty, więc możemy trochę zapracować na moc, a wydech jest od tyłu. Wynika to z tego, że gdy wydech jest od tyłu to nie grzeje nam chłodnicy. Bilans ciepły silnika jest lepszy. Widziałem ten motocykl z ruchu, jeszcze na nim oczywiście nie jeździłem, ale powiem wam, że to może być naprawdę bardzo fajna maszyna, która jest bardzo ważna dla BMW, bo ten motocykl będzie wprowadzał ludzi w świat BMW, więc jeżeli będą chcieli zacząć swoją przygodę z motocyklami, a jeżdżą już samochodem BMW to łatwiej będzie ich przekonać do motocykla, bo kupią sobie coś takiego delikatnego co pozwoli im odnaleźć swoją drogę w motocyklach. Czy pójdą w Customy, motocykle klasyczne, czy Adventure, motocykle sportowe to jest wielka niewiadoma, ale najważniejsze jest to, że kupią pierwszy, bardzo solidny motocykl, który podobno ma kosztować poniżej 20 tysięcy złotych, więc zbierajcie kasę, rozbijajcie świnki skarbonki i widzimy się w salonie BMW kupując g 310 R.

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
100%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
  • Zdjęcie profilowe jas13
    5 kwietnia 2016 at 08:26

    Fajny motorek, niestety jeśli będzie w ofercie na Polskę, sukcesu nie wróżę. Zresztą BMW powinno być made in Germany a nie made in India.
    Redaktorze: Od kiedy ciężar podajemy w km?

  • Zdjęcie profilowe eadem
    5 kwietnia 2016 at 08:10

    Takie czasy. Tak samo jak BWM powinno być made in Germany tak samo Apple powinno być made in USA.

  • Zdjęcie profilowe jas13
    5 kwietnia 2016 at 11:45

    W sumie masz racje jak H-D jest made in India, to czemu BMW miałoby być gorsze

  • Zdjęcie profilowe Wombat
    5 kwietnia 2016 at 13:06

    a wszystko jest od dawna Made in Cały Świat – wiec nie wie czego się doszukujecie.