BMW F 850 GS 2020: Jeden motocykl do wszystkiego?

Każdy zna powiedzenie, że jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Cóż, tak jak wyjątek potwierdza regułę, tak BMW modelem F 850 GS zdaje się przeczyć wspomnianej zasadzie. Dlaczego?

Podobno poszczególne klasy motocykli powstały w odpowiedzi na potrzeby samych motocyklistów. Patrząc jednak na niektóre modele jednośladów, mam nieodparte wrażenie, że te potrzeby często są nam narzucane. Oczywiście z różnym skutkiem. Jak jest z najnowszą generacją BMW F 850 GS? Ten motocykl wydaje się być pojazdem kompletnym. OK, są maszyny, które dają więcej komfortu i ochrony przed wiatrem podczas jazdy turystycznej. Są tez motocykle, które pozwalają na jeszcze bardziej zwinne lawirowanie pomiędzy samochodami w gęstym miejskim ruchu. Są wreszcie jednoślady, które mają większe zdolności off-roadowe i teoretycznie pozwolą wjechać dalej osobie o tych samych umiejętnościach. Ale mało który z motocykli nie dość, że potrafi wszystkie te rzeczy lepiej niż dobrze, to jeszcze reprezentuje cechy tak charakterystyczne dla każdego ze wspomnianych sposobów użytkowania motocykla.

Turystyczne walory modeli GS znane są już od dawna. W najnowszej odsłonie mniejszego GS-a, ergonomia wydaje się być niemal dopracowana do perfekcji. Pozycja za sterami jest bardzo wygodna, nogi przyjmują bardzo rozsądny kąt ugięcia, a kolana są wystarczająco blisko siebie. Całość uzupełnia dobrze wyprofilowana, szeroka kierownica oraz całkiem intuicyjny rozkład przycisków przy jej manetkach. Choć gdy nie miałeś do czynienia z pokrętłem służącym do przemieszczania się po gąszczu dostępnych funkcji to warto poświęcić chwilę na postoju by nabrać w tym wprawy. Również pasażer nie ma powodów do narzekań. Nie ma tu co prawda kanapy rodem z Gold Winga, ale jest wystarczająco wygodnie. Zwłaszcza, gdy zapniemy centralny kufer, pozwalający na mniej kurczowe trzymanie się wygodnych bądź co bądź uchwytów podczas bardziej dynamicznej jazdy.

A do takiej 850 GS wręcz zaprasza, dając do dyspozycji 95 całkiem tłustych koników i niemały moment rzędu 92 Nm z satysfakcjonującą krzywą jego przebiegu. F 850 GS nie pozwoli na nudę, szczególnie w dostępnym jako opcja trybie reakcji na gaz o nazwie Dynamic. Oddajmy jednak, że już w standardzie nie brakuje mu charakteru i prawdę mówiąc ciężko po przejażdżce na tym sprzęcie o powód, dla którego miałbym sięgać po mocniejszą maszynę. Tym bardziej, że mocniejsze maszyny w tej klasie najczęściej kryją pod większą ilością koni także nadwagę i niewpływające dodatnio na poręczność większe gabaryty.

REKLAMA

Poznaj Junaka M12 Vintage 125 na prawo jazdy B

Bądź oryginalny i wyróżnij się na drodze z Junakiem M12 Vintage 125. Niezawodny silnik z wtryskiem paliwa. Szprychowe, duże koła. System hamulcowy CBS. Do tego matowe malowanie i potężna doza komfortu zarówno podczas jazdy po mieście, jak również wszędzie tam, gdzie poniesie wzrok. Spełnij swoje marzenia o nowym Junaku. Już za 9 199 PLN.

Jeśli o gabarytach mowa, to pomimo dużego 21-calowego koła oraz zawieszeń o skoku odpowiednio 204 i 219 mm, F 850 GS jest motocyklem bardzo kompaktowym. Fajnie dobrana geometria pozwala na nieangażującą jazdę. Motocykl sprawia wrażenie jakby prowadził się sam, choć podczas jazdy po naprzemiennych ostrych zakrętach czuć że mamy do czynienia z maszynom mocno wzbogaconą genami enduro. Przednie zawieszenie lubi zanurkować przy ostrzejszym hamowaniu. Z drugiej strony taki charakter sprawia, że czujemy się jak na rasowej rajdówce, co dla fanów motocykli enduro jest przecież ważnym aspektem. GS-a można także ucywilizować. Jeśli ktoś może mieć problem z wysokością siedzenia na poziomie 860 mm, to kanapę można obniżyć nawet do 815 mm. To spora różnica. Również możliwość zmniejszenia skoku zawieszenia w zamawianej sztuce do 184 mm z przodu oraz 199 mm z tyłu jest ukłonem w stronę mniej długonogich osób, które nie chcą rezygnować z potencjału jaki oferuje ten model. Wysokość kanapy można także podnieść montując kanapę Rallye - wtedy poszybuje do 890 mm.

 

>>BMW F 850 GS: Jak motocyklowy SUV radzi sobie w mieście?<<

 

Czy jest to motocykl idealny? Oczywiście, że nie. Ale to raczej tylko dlatego, że takie motocykle nie istnieją. GS-owi z pewnością bardzo blisko do miana najbardziej wszechstronnej maszyny w swojej klasie. Do plusów można także zaliczyć bezkonkurencyjnie bogatą ofertę akcesoryjną, co z kolei pozwala podstawową wersję utrzymać na bardzo rozsądnym pułapie cenowym. Nie każdy też potrzebuje tych wszystkich wodotrysków. Można więc sztukę skonfigurować zgodnie z własnymi preferencjami i w ten sposób świadomie dobrać najbardziej potrzebne dodatki.

Podczas jazdy w offroadowym stylu jest całkiem wygodnie a zawieszenie, jeśli nie planujesz naprawdę hardkorowych przejazdów terenowych, też dobrze sobie poradzi. Brakuje tu jedynie możliwości regulacji przedniego zawiasu. W takim sprzęcie aż się o to prosi. Niemniej pozycja podczas jazdy na stojąco jest wygodna, kolana dają dobre czucie maszyny i jedynie kierownica mogłaby być nieco wyższa. Dotyczy to jednak wyłącznie osób o długich nogach. Sprawę powinny rozwiązać akcesoryjne "risery".

Jakieś wady? Przydałaby się regulacja wysokości szyby owiewki. Podczas jazdy z autostradowymi prędkościami chciałoby się nieco bardziej odchylić strugę powietrza od ramion. W cięższym terenie zapewne odezwie się nieubłagana skali wagi. F 850 GS swoje waży, choć nie odstaje w tej kwestii na tle konkurencji. Również 15 litrów pojemności zbiornika paliwa, pomimo umiarkowanego apetytu (zejście na trasie poniżej 5 litrów na setkę nie jest żadnym rekordem), nie powala. Na szczęście dla osób mierzących stricte w dalekie podróże jest dostępna wersja 850 GS Adventure z 23-litrowym bakiem, bardziej rozbudowaną owiewką oraz zawieszeniem o zwiększonym skoku.

Jedno na pewno trzeba przyznać F 850 GS ma swój klimat, a jego bardzo wszechstronna konstrukcja pozwala wjechać niemal wszędzie i niezależnie od warunków zrobić to bardzo skutecznie. Jeśli chcecie poznać klimat BMW F 850 GS, to najlepiej to zrobić podczas jazdy testowej u najbliższego dealera BMW. Zachęcamy także do zerknięcia do naszego materiału wideo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button