Aktualnie czytasz:
Junak JetMax 250: Premiera
13

Poznajemy maxi premierę marki Junak na rynku skuterów. To JetMax 250. Zasilany wtryskiem, chłodzony cieczą, wyposażony w radio FM i złącze USB do podłączenia np. odtwarzacza mp3. Jak powiedział nam Mikołaj Sibora, prezes Almot, właściciela marki Junak “jest to bardzo ciekawa alternatywa dla motocykla po mieście. Fajna, dynamiczna jednostka napędowa przy zrównoważonym poziomie cenowym”. Ma kosztować niespełna 13 000 PLN. Cena dla Was atrakcyjna?

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
O autorze
Zdjęcie profilowe PrzemyslawBorkowski
PrzemyslawBorkowski
10 od lat po Warszawie na dwóch kołkach. Piórem od lat po kartce. Przemysław Borkowski jest absolwentem dziennikarstwa na UW. Od najmłodszych lat pasjonuje się motoryzacją, zwłaszcza jednośladami. W swojej pracy łączy umiejętności zdobyte przez lata doświadczenia w prasie wraz ze swoją pasją. | Redakcja | Google+
13 Komentarze
  • Zdjęcie profilowe darozipp
    4 marca 2012 at 20:59

    jako jedyny ze skuterów mi się spodobał 🙂 lecz niestety nie kupiłbym go za drogi

  • Zdjęcie profilowe beskid
    4 marca 2012 at 23:34

    Nie wiem dlaczego, może to przez sentyment do tych starych, potężnych motocykli marki JUNAK ,ale ten skuter, wcale, wcale, wcale mi sie nie podoba.

  • Zdjęcie profilowe marin09
    5 marca 2012 at 00:08

    Dla większości miłośników skuterów jest to raczej cena bardziej abstrakcyjna niż atrakcyjna…;)

  • Zdjęcie profilowe lucky63
    5 marca 2012 at 00:27

    Operator pijany?

  • Zdjęcie profilowe Whistler
    5 marca 2012 at 12:59

    Jak pozostałe propozycje Almotu są nawet ciekawe stylistycznie, to ten maszkaron jest okropny. Wg mnie przód jest brzydki jak noc listopadowa. Nie ma w nim zachowanych proporcji, klosze są olbrzymie (co z regulacją reflektorów, wymianą żarówek lub jeszcze gorzej – kloszy?) i jeszcze ten grill… Może zrobili go właśnie na potrzeby wymiany żarówek 😀
    W każdym razie mówi to osoba, której nie straszny nawet Fiat Multipla. Może jak mi się „opatrzy”, to zmienię zdanie, ale prędko to się raczej nie stanie.

  • Zdjęcie profilowe HugoBoss
    5 marca 2012 at 14:00

    Według mnie też jest brzydki,to samo co maxiskuter Rometa,też brzydki

  • Zdjęcie profilowe statorable
    5 marca 2012 at 21:13

    Lucky63 operator nie pijany, tylko steadycam źle wyważony. Widziałem inne relacje – grozi chorobą morską.
    Strasznie żałuję, że mnie tam nie było.

  • Zdjęcie profilowe JacKO
    8 marca 2012 at 10:59

    mnie tam sie podoba.
    Tyle, ze cena juz mniej :(. Nie uwazacie, ze za ta cene lepiej kupic Kymco dink 200 ??/
    A za reszte jakies dobre ciuchy? Te 8 kg roznicy zrownowazy waga jdnego i drugiego.

  • Zdjęcie profilowe Raf
    2 kwietnia 2012 at 11:17

    Jak Chińczycy już osiągają ceny Tajwanu, czy Korei, to mnie zaczyna to zastanawiać.

    Pytanie – za co ta cena, za tą „jakość”?, której daleko jeszcze do Tajwanu?
    No chyba że pseudo „polscy inżynierowie”, którzy podobno coś tam „projektowali” sobie tyle liczą.

    Sorki za te negatywne podejście, ale ma i Tajwańczyka i tak zwanego „polskiego chinola” – różnica jest spora w jakości wykonania i nic nie usprawiedliwia ceny zbliżonej do konkurencji z Tajwanu, która to technologia jest na licencji Hondy i o takim wykonaniu, a nie „zerżnięta od Hondy”, jak w przypadku produktów ChRL z kiepskim wykonaniem.

  • Zdjęcie profilowe krw
    3 kwietnia 2012 at 10:45

    Cena nie do końca jest zbliżona do Tajwańczyka, no bo chyba nie porównujemy jetmaxa z kymco dink 200? W zasadzie jest bardziej zbliżony i gabarytami i przeznaczeniem do downtowna, a tu cena już jest znaczna (różnica 4.600 bez abs na rzecz Kymco). W zasadzie downtown jest bardzo ładny i trwały ale pieniądze za niego też nie są małe. Jetmax może nie jest najpiękniejszy, z przodu przypomina mi trochę skodę:) ale coś ma w sobie – ciekawy model.

  • Zdjęcie profilowe figurakasi
    5 października 2012 at 16:22

    Może być, choć nic wyjątkowego. Już jakoś Neos, czy Aerox- nawet stara cbr-ka robią wrażenie. A teraz..niecałe 13 tys. za coś takiego? Sorry, Enduro dostanie się za 10 tys. a jak ktoś chce poszaleć, niech sobie używany moto wymieni na nowy i nie będzie przepłacać. Takie mam zdanie.

  • Zdjęcie profilowe samolotto
    8 października 2012 at 14:33

    Zastanawiam się jeszcze,a le chyba skorzystam z wprowadzonego pod koniec VI Programu Wymiany Motocykli Używanych na Nowe. Co o tym myślicie? Też byście tak zrobili? A dla mnie ten junak wygląda na policyjny 😀 takie 1 wrażenie