Zakaz jazdy między samochodami. Motocykliści rozpoczęli strajki! To nie żarty

Motocykliści na ulicach Paryża. Tylko tak to mogło się zakończyć

W skrócie
  • Na ulice francuskich miast wyjechali protestujący motocykliści.
  • Francja przeprowadziła eksperyment, z którego jasno nie wynika czy jazda pomiędzy samochodami stojącymi w korkach jest bezpieczna.
  • We Francji jazda między samochodami stojącymi w korkach obecnie jest zabroniona.
  • Więcej porad, tekstów oraz informacji na temat najlepszych motocykli świata znajdziesz na naszej stronie głównej, jednoślad.pl.

To mogło zakończyć się tylko w jeden sposób. Francuscy motocykliści wyszli na ulice miast i masowo demonstrowali swoje niezadowolenie, po tym jak rząd francuski zakończył testy dotyczące poruszania się motocykli między autami (np. w korkach). Od końca stycznia 2021, to w tym kraju zabronione.

O zakończeniu testów pisaliśmy na początku lutego (link to artykułu znajdziesz tutaj) i już wtedy mieliśmy wrażenie, że pięcioletnie testy dotyczące poruszania się motocykli miedzy autami odbiją się sporą czkawką. Problem polega na tym, że specjaliści zainteresowani tematem nie są w stanie odpowiedzieć na pytanie, czy jazda pomiędzy samochodami w korku niesie za sobą jakiekolwiek niebezpieczeństwo. Owszem, w trakcie trwania testów doszło do większej ilości wypadków, ale wynikały one z niedostosowania przepisów ruchu drogowego do sytuacji - mowa oczywiście o prędkości dopuszczalnej. Testy rozpoczęły się w roku 2016, a zakończyły 31 stycznia 2021 roku.

Według francuskich źródeł, na obwodnicę Paryża wyjechało ponad 10 tysięcy motocyklistów, którzy domagali się przywrócenia możliwości jazdy między samochodami. Motocykliści poruszali się wszystkimi pasami drogi. Miało to na celu pokazanie władzom, jak wiele miejsca może zajmować motocykl na drodze jeśli będzie poruszać się w korku w sposób klasyczny.

Zakaz jazdy między autami. Protestowali nie tylko w Paryżu

Do protestów doszło nie tylko w Paryżu - na ulice i obwodnice miast, motocykliści wyjechali również w Tuluzie, Rouen, Lille, Nicei i Lyonie. Obecnie za jazdę pomiędzy pasami grozi mandat karny w wysokości 125 euro co stanowi dosyć wysoką karę.

REKLAMA

RZUĆ WYZWANIE MIASTU Z BMW G 310 R

Obudź się z uśmiechem na twarzy bo każdy dzień z BMW G 310 R to szansa na spróbowanie czegoś nowego. Kompletny pakiet ma wszystko, czego potrzebujesz – w tym nowoczesne światło do jazdy dziennej. Dzięki zoptymalizowanemu silnikowi z Ride by Wire i sprzęgłem z funkcją Anti-Hopping pojazdem jeździ się intuicyjnie i zwinnie, niezależnie od tego, czy wybierasz się do pracy, na randkę czy poza miasto. Przekonaj się o zwrotności, łatwości obsługi i sportowym charakterze G 310 R i każdego dnia stawiaj sobie nowe, większe wyzwania.

Jazda w korku między autami zabroniona? Koszmar motocyklistów staje się prawdą

Kategoryczny zakaz poruszania się między samochodami został wprowadzony po tym jak francuska agencja ds. bezpieczeństwa, Sécurité Routière opublikowała informacje, że wyniki badań są niewystarczające do podjęcia ostatecznej decyzji.  Z jednej strony mówi się o pozytywnych wynikach badania, jednak spora część kierowców motocykli nie stosowała się do ustalonych zasad i sytuacji, w których można było korzystać z "ulgi" w prawie. Finalnie ilość incydentów drogowych była większa, ale wśród osób nieprzestrzegających przepisów.

Dane wskazują, iż zakaz jest w tej sytuacji zasadny. Dla przykładu w regionie Ile-de-France liczba wypadków wzrosła o 40 procent, w Delcie Rodanu podwoiła się, na niektórych obszarach wzrosła trzykrotnie, w innych – ja to podaje stosowny raport – wzrosła o 12% czy też… spadła o 10%. Tu eksperci wskazują, iż część kierowców nie dostosowała się do zasad eksperymentu, a tu korzystania z jazdy między pasami tylko w przypadku dużego natężenia ruchu, trzymania się lewej strony i nie przekraczania 50 km/godz. W tym czasie także wzrosła liczba motocykli na francuskich drogach.

-czytamy na portalu PrawoDrogowe.pl.

Inne publikacje na ten temat:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button