Aktualnie czytasz:
Właściciele motorowerów i motocykli będą musieli ujawniać sprawców wykroczeń
6

Spór pomiędzy strażnikami robiącymi zdjęcia fotoradarami a kierowcami jednośladów oraz samochodów wydaje się rozstrzygnięty na korzyść tych pierwszych. Sąd Najwyższy swoim wyrokiem daje pełne prawo Straży Miejskiej do składania wniosków do sądów.

Sędzia Zbigniew Puszkarski tłumaczył w uzasadnieniu, że Straż miejska może złożyć do sądu wniosek o ukaranie właściciela pojazdu, który nie chce wskazać, kto kierował jego autem w momencie popełnienia wykroczenia drogowego.  Wcześniej nie było jednolitego orzecznictwa w tej kwestii, co próbowali wykorzystywać kierujący, stojący na stanowisku, iż SM nie posiada wystarczającej mocy prawnej do występowania z wnioskiem o ukaranie do sądu.

 
Czytaj
REKLAMA

Wybierasz stylowe dwa koła czy mocarne trzy? Peugeot Django 125 i Metropolis 400 na prawo jazdy B!

Dzięki Peugeot możesz się wyróżnić. Wybierz Peugeot Django 125 lub trójkołowy skuter Metropolis 400. Do prowadzenia obu wystarcza jedynie prawo jazdy kategorii B.

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
  • Zdjęcie profilowe pnowinow
    30 września 2014 at 20:08

    W przypadku samochodów służbowych to działa (kierownik administracyjny dostaje wezwanie i ujawnia bez problemu użytkownika, użytkownik bez problemu potwierdza, bo nie chce problemów w firmie), w przypadku prywatnych pojazdów to raczej martwy przepis – jeśli brak wizerunku kierującego. Przestępstwo, czy wykroczenie trzeba udowodnić konkretnej osobie, o ile ta osoba się nie przyzna. Oczywiście SM liczy na to że nie każdy ma czas na chodzenie po sądach, czyli szuka naiwnych i zapracowanych.

  • Zdjęcie profilowe watermelon
    30 września 2014 at 21:31

    Jeśli jechał właściciel, to nie musi się przyznawać – nie musi zeznawać przeciwko sobie. Jeśli ktoś z rodziny – tak samo.
    Dodatkowo, jeśli nie jest pewien kto prowadził, to wskazanie złej osoby może podejść pod składanie fałszywych zeznań.
    Także tak jak pnowinow pisze – ma to sens chyba tylko przy pojazdach firmowych.

  • Zdjęcie profilowe
    1 października 2014 at 08:34

    Ostatnio ktoś dostał mandat 0 zł i 0 pkt, za przekroczenie prędkości o 0 km/h…. Straż miejska taka już jest…

  • Zdjęcie profilowe pnowinow
    1 października 2014 at 18:00

    Względny zakaz przesłuchiwania świadka dotyczy:
    osób, które korzystają z prawa do odmowy złożenia zeznań. Prawo takie posiadają osoby najbliższe dla podejrzanego tj. małżonek, wstępny, zstępny, rodzeństwo, powinowaty w tej samej linii lub stopniu, osoba pozostająca w stosunku przysposobienia, jej małżonek oraz osoba pozostająca we wspólnym pożyciu, Ponadto prawo do odmowy złożenia zeznań przysługuje także osobie, która w innej toczącej się sprawie jest oskarżona o współudział w przestępstwie objętym postępowaniem w toku, którego ma złożyć zeznania. Świadek może również bez podania przyczyny uchylić się od odpowiedzi na pytanie, jeżeli w ten sposób mógłby narazić siebie lub osobę najbliższą na odpowiedzialność za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe.

    W przypadku wezwania do sądu, po protu mówimy że odpowiedź mogła by narazić osobę nam bliską na odpowiezialnoś za przestępstwo.

    i tyle w temacie

  • Zdjęcie profilowe SingSing74
    3 października 2014 at 11:06

    Ale gadacie głupoty. O to właśnie chodzi w tym wyroku, żeby ukrócić takie cwaniackie zagrywki. Jeśli nie podasz kto jechał, a jesteś właścicielem pojazdu to płacisz ty i koniec. Trzeba jeździć zgodnie z przepisami, wtedy nie trzeba wymyślać takich naiwnych wymówek. Łamiesz przepisy, to płać. Nie umiesz jeździć, to korzystaj z autobusów, albo dawaj z buta. Tyle w temacie.