5 ciekawostek na temat motocykli, które na pewno cię zaskoczą

Niby wiemy o nich wszystko, a nadal jest tyle do odkrycia

W skrócie
  • Te ciekawostki o motocyklowym świecie musisz znać
  • Traub - motocykl zagadka
  • Czy istnieje jednoślad napędzany ludzkimi odchodami?

Wszechwiedzących znawców nie brakuje, ale na szczęście świat jest tak stworzony, że wszystko nie można wiedzieć i całe życie musimy się uczyć czegoś nowego. Dlatego żeby pogłębić naszą motocyklową wiedzę, przygotowałem dla was 5 nietuzinkowych ciekawostek na temat jednośladów, którymi zaskoczycie swoich kumpli.

Zawsze jest coś co może nas zadziwić i mam nadzieję, że podobnie będzie w momencie czytania artykułu. Motocykle mają niezwykle ciekawą historię, która dla wielu z nas wiąże się z niesamowitymi wspomnieniami. Nie bez powodu przecież tak uwielbiamy motorki z PRL, które wychowały całe rzesze motocyklistów. Nadal jednak wiele kart związanych z jednośladami jest nadal nieodkrytych, a pędząca technologia sprawia, że skupiliśmy się zdecydowanie na teraźniejszości, tracąc głowę dla najnowszych modeli, w których rozwiązania techniczne przypominają te, które znajdziemy w promie kosmicznym.

Czy aktualnie w nowych motocyklach także zachowana jest spora doza tajemnicy? Z pewnością tak, jednakże działa to już na zupełnie innej zasadzie niż przed laty. Wcześniej zastanawiająca była sama geneza powstania nowego modelu, konieczność jego stworzenia, a także warunki, w których były produkowane. Zapiski inżynierów do dziś robią ogromne wrażenie, które dodatkowo potęguje jeżeli weźmiemy pod uwagę lichą technologię tamtych lat. Aktualnie producenci prześcigają się w swoich rozwiązaniach technologicznych i największą tajemnicą jest sam sposób tworzenia, coraz to nowocześniejsze laboratoria czy maszyny. Zaostrzony wyścig zbrojeń wymaga milczenia, gdyż konkurencja nie śpi i czeka na potknięcia swoich rywali.

Nadal jest jednak kilka interesujących faktów na temat motocykli, które nie są powszechne. Każdy przecież już doskonale wie ile mniej więcej kosztuje najdroższy jednoślad na świecie, zna historię polskiego Sokoła 1000 M111 czy oglądał zdjęcia motocykla Lamborghini. Przeglądając czeluści Internetu nadal jednak można przeczytać ciekawostki, które mogą zaskoczyć nawet najbardziej zagorzałego entuzjastę dwóch kółek.

1. Podczas pokonywania zakrętu 75% przyczepności motoru  pochodzi z przedniej opony

Temat pokonywania zakrętów na motocyklu, ale także samych opon jest tak obszerny, że zabrakłoby nocy żeby o wszystkim opowiedzieć. Niby skręcasz w prawo, a jedziesz w lewo. Teoretycznie opony są z dętkami, ale są też bez. Jest tego sporo, ale dzisiaj skupmy się na tym, jak zachowuje się ogumienie podczas pokonywania zakrętu. Wówczas jedynie niewielka jej powierzchnia styka się z asfaltem i co ciekawe, aż 75% całej przyczepności pochodzi tylko z przedniej opony. Hmm, ciekawe. Wobec tego warto wspomnieć, że w momencie jazdy w pochyleniu zmniejszamy obwód kół, na których jedzie motocykl. Wówczas tym samym zwalniamy, a mniejszy obwód opony, to krótsza droga pokonana przez koło w tym samym czasie. Jeśli przechylimy motocykl bez dodawania gazu, to zacznie on zwalniać, a tym samym równowaga sił działających na jednoślad zostanie zachwiana.

2. Osiem motocykli może zaparkować w tym samym miejscu parkingowym stworzonym dla jednego pojazdu.

No i to są badania oraz fakty, które uwielbiam. Ktoś wpadł na taki pomysł, tak powiedział i proszę. Tak ma być. Na jednym miejscu postojowym dla samochodu statystycznie powinno zmiesić się aż 8 motocykli. Średnio takie miejsce parkingowe powinno mieć co najmniej 2,5 szerokości oraz 5 metrów długości. Sami doskonale wiecie, że miejsce pod marketami nie należą do największych i parkowanie dużym samochodem jest problematyczne. Weźmy pod lupę teraz niewielki gabarytowo motocykl, czyli Suzuki GS 500, który ma 208 cm długości oraz 80 szerokości – zmieści się ich 8? Wątpię. A gdyby zaparkować postanowiła cała zgraja entuzjastów Goldwinga, który ma niespełna 2,5 metra długości i nieco ponad 130 cm szerokości. To już w ogóle na pewno jest niemożliwe, ale cóż. Tak wygląda ten zapisek w kwestii prawa.

3. Traub – najrzadszy motocykl na świecie został znaleziony za ceglanym murem w Chicago.

Motocykl Traub był zamurowany w jednej ze ścian w Chicago i odnaleziony został nieco ponad 40 lat temu. Od momentu odkrycia wywołał zdecydowanie więcej pytań niż dał odpowiedzi, ale jego wyjątkowości nikt nie może podważyć. A ponieważ wszystkie próby ujawnienia jego prawdziwej tożsamości prowadziły tylko do frustrujących ślepych zaułków, w tej chwili musimy zadowolić się twardymi faktami, które zostały zebrane przez jego obecnego właściciela, Dale’a Walkslera. Jednoślad ujrzał światło dzienne w 1967 roku i został znaleziony przez hydraulika. Właściciele budynku przyznali, że ich syn ukradł motocykl przed wyruszeniem na I Wojnę Światową.

Traub żadnym swoim elementem kompletnie nie przypomina żadnego innego modelu i znawcy twierdzą, że jest to jedyny egzemplarz na świecie. Wszystkie podzespoły zostały wykonane ręcznie, a ich projekt i konstrukcja znacznie wyprzedziła epokę. Budowa silnika V-Twin jest unikalna, podobnie jak tylny hamulec. Do dziś nie ma o nim więcej informacji i jego historia zostaje całkowicie tajemnicza. Motocykl został naprawiony przez obecnego właściciela i aktualnie bez problemu można go odpalić. Czy kiedyś poznamy odpowiedź na pytanie kto zaprojektował i stworzył zagadkowego Trauba? Miejmy nadzieję, że tak.

4. TOTO, który był napędzany przez odpady ludzkie

Chciałbym żeby to był żart, ale niestety nie jest. Toilet Bike Neo to pierwszy motocykl toaleta, który zasilany jest odchodami, a dokładniej uwalnianym z nich biogazem. Japońska firma, która produkuje ubikacje, postanowiła zrobić niesamowity pojazd, o niebanalnych kształtach i jeszcze dziwniejszym napędzie. Sami przyznajcie, że jest to jedna wielka abstrakcja, ale potrafi uzmysłowić na jak różne sposoby można wykorzystać modną ostatnimi czasy ekologię. Trzykołowy pojazd, aby udowodnić, że naprawdę działa, miał wybrać się w sześciomiesięczną podróż z Kiusiu do Tokio i w tym czasie napędzany byłby jedynie za pomocą ludzkich odchodów. Informacji czy trasa się odbyła jednak nie znalazła,. Brzmi jak absurd, ale taki jest właśnie pomysł firmy z Japonii na ograniczenie emisji spalin. Zamiast siedziska zamontowana została pełnoprawna toaleta, która w jakiś magiczny sposób potrafi przemienić odpady w moc napędową. Nie mam umiaru zagłębiać się w dane techniczne, albo co gorsza wytyczne nowego paliwa. Wystarczy mi sam fakt, że ktoś skonstruował taki wynalazek i poza ogromną odwagą nie zaimponował mi niczym.

5. Według towarzystw ubezpieczeniowych co piąty motocykl staje się przedmiotem roszczeń z tytułu kradzieży. Zakłada się, że prawie 25% tej liczby to oszustwa.

No nieźle. Tego chyba nikt się nie spodziewał i chociaż liczba skradzionych motocykli w Europie jest na bardzo wysokim poziomie to przypuszczałem, że procent oszustw będzie zdecydowanie mniejszy. Ale co to oznacza tak właściwie? Kupujemy nowy, wymarzony motocykl, a następnie robimy wszystko, aby zniknął w kontrolowanych warunkach. My otrzymujemy solidną wypłatę z ubezpieczalni, a i dodatkowo z pewnością kilka dodatkowych groszy zasili nasz portfel jako zapłata od amatorów cudzej własności. Później schemat jest już bardzo prosty – nowa rama, a może zaktualizowane numery i pojazd ponownie wraca na drogi. Takie przypadki stanowią aż 25% wszystkich kradzieży. Żeby zrozumieć skalę tego problemu przestawię wam wszystko na liczbach – w 2022 roku w Polsce skradziono 1488 jednośladów, natomiast aż 372 z nich to ustawione oszustwo. To robi wrażenie.

Inne publikacje na ten temat:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button