Shimmy (Shimma): Co to za zjawisko, czy jest niebezpieczne i jak go uniknąć na motocyklu?

Dlaczego motocykl wężykuje? Jakie są tego przyczyny?

W skrócie
  • Zjawisko shimmy. Czym jest i jak powstaje?
  • Drgania kierownicy. Najważniejsze informacje
  • Jak gasić Shimmy (niekontrolowane drgania kierownicy) w zarodku? To naprawdę trudne.
  • Shimmy w motocyklach z wózkiem bocznym, to niestety klasyka.
  • Shimmy po puszczeniu kierownicy przy 70 km/h. Na co zwrócić uwagę?
  • Więcej porad oraz tekstów motocyklowych znajdziesz na naszej stronie głównej, jednoslad.pl!

Shimmy? A co to w ogóle znaczy? Podobno nazwa tego zjawiska pochodzi od pewnego rodzaju tańca, w którym tańcząca osoba trzęsie ramionami i tułowiem. O ile nie znamy się zupełnie na tańcu, o tyle wiemy, że złapanie shimmy na motocyklu może być bardzo niebezpieczne. Warto więc zrobić wszystko, by zapobiec jego powstawaniu – zwłaszcza podczas jazdy z większymi prędkościami.

Shimmy to inaczej mówiąc drgania, które przenoszone na zawieszenie i kierownicę mogą spowodować niebezpieczne jej trzepotanie o rezonującym charakterze. Zjawisko owo czasem potrafi być tak silne, że wyrywa kierownicę z rąk, a wtedy tragedia może być nieunikniona. W sieci możemy znaleźć masę pytań motocyklistów o wężykowanie motocykla po puszczeniu kierownicy np. przy prędkości 70 km/h – to tak naprawdę małe shimmy. Prawdziwe problemy zaczynają się kiedy jedziemy z pełną prędkością, nasze ręce znajdują się na kierownicy, a mimo to motocykl zaczyna wężykować.

Niestety, większość kierowców motocykli miało do czynienia z wężykowaniem motocykla. Oczywiście, wężykowanie występowało w najróżniejszych formach: delikatne bujanie po puszczeniu kierownicy, mocniejsze bujanie oraz takie, które wyrywa ręce z kierownicy. Niestety osobiście miałem nieprzyjemność przeżyć, a jednocześnie właśnie przyjemność przeżyć najmocniejszą formę shimmy. Podczas hamowania wpadłem w dziurę, która wprawiła kierownicę w tak mocne drgania, że zerwało mi dłonie z kierownicy. Motocykl poszedł w kozły, a ja najpierw sunąłem przez kilkadziesiąt metrów po asfalcie, a następnie wpadłem do rowu. Skończyło się na strachu i rozbitym motocyklu. Nie życzę nikomu takich wrażeń.

Tak czy inaczej, do powstawania zjawiska shimmy najczęściej dochodzi w sytuacjach, w których zwyczajnie się o to prosimy. Jazda motocyklem w granicach przyjętych norm prędkości maksymalnych skutecznie niweluje możliwość powstawania shimmy. Wszystko zmienia się diametralnie kiedy zaczynamy jeździć agresywniej, bardziej odkręcać manetkę gazu, mniej kontrolować tor jazdy i przede wszystkim kiedy zaczynamy gumować. Wheelie, a raczej lądowanie po wheelie, to moment, w którym najłatwiej jest wywołać shimmy. Dlatego pamiętajcie: rozwaga, rozwaga i jeszcze raz rozwaga!

Zjawisko shimmy. Najważniejsze informacje:

  1. Shimmy to jedno z najpaskudniejszych zachowań motocykla jakie może wyobrazić sobie motocyklista. Prawdziwe i mocne Shimmy bardzo trudno jest opanować, a motocykl ustabilizować.
  2. Najczęstszymi powodami niekontrolowanego i nagłego wężykowania motocykla są dziury w nawierzchni, mocne i bardzo szybkie przenoszenie masy motocykla (przyspieszanie oraz hamowanie) problemy związane z główką ramy lub nieudane lądowanie po wheelie.
  3. Najlepszą metodą na opanowanie shimmy jest dodanie gazu, czyli odciążenie przedniego koła – nie oszukujmy się, w praktyce jest to niezwykle trudne do wykonania.
  4. Gwałtowne shimmy potrafi zerwać z kierownicy zaciśnięte dłonie i pozbawić kierowcy możliwości opanowania sytuacji.
  5. Warto pamiętać, że w motocyklach turystycznych o grubszych klockach bieżnika opony (przy zużyciu opony, wyząbkowaniu), możemy po puszczeniu kierownicy obserwować drgania kierownicy.
  6. Jazda z pasażerem lub motocyklem obciążonym w tylnej części (kufry, bagaże) może potęgować zjawisko wpadania kierownicy w drgania wynikające ze zużycia opony.
  7. Ważna sprawa – powodów powstawania shimmy może być wiele i każdy z nich może okazać się decydujący – o tym warto pamiętać.

Skąd się bierze shimmy i jak się go ustrzec?

Na początku, gdy zaobserwowano to zjawisko, uważano, że shimmy jest wymuszane przez siły zewnętrzne, np. takie jak nierówności nawierzchni, czy niedoskonałość elementów układu zawieszenia, lub złe wyważenie koła oraz efektu żyroskopowego koła, który wzmacniał się w rezonansie. To rozumowanie jednak prowadziło do ślepego zaułku. Shimmy potrafi mieć miejsce na nawierzchniach o różnej jakości, więc ciężko jednoznacznie przypisać tu wpływ samych nierówności na wzbudzanie zjawiska. Zjawisko shimmy jest zjawiskiem samowzbudnym, które w określonych okolicznościach może przybrać znacząco na sile.

Docieranie nowych klocków hamulcowych w motocyklu: Czy to konieczne?

Powodów wpadania drgań w rezonans, czyli samoistnego nasilania się może być kilka. Może to być nierównomiernie zużywająca się opona, lub nieodpowiednie ciśnienie w jej wnętrzu, zużyte łożyska koła lub główki ramy, zużyte  elementy zawieszenia, lub uszkodzenie mechaniczne jego geometrii, a także zwichrowane tarcze hamulcowe czy zapieczone tłoczki w zacisku. Aby zminimalizować możliwość wystąpienia zjawiska, należy dbać o nienaganny stan ogumienia oraz wymienionych podzespołów. Shimmy może pojawić się jednak nawet wówczas, gdy dbamy o nienaganny stan techniczny. Dzieje się to zwłaszcza w motocyklach z ostrzejszą geometrią podwozia, czyli najczęściej tych o charakterze bardziej sportowym.

Jak gasić Shimmy w zarodku?

Czasem shimmy odczuwalna jest dopiero w momencie puszczenia kierownicy podczas jazdy. Nasze ręce działają jak tłumiki, absorbując nieodczuwalne na początku drgania, nie pozwalając tym samym na ich wejście w rezonans. Jeśli jednak puścimy kierownicę zjawisko potrafi błyskawicznie przybrać na sile. Najczęściej ponownie złapanie kierownicy wygasza drgania. Takie shimmy bardzo często obserwujemy w motocyklach turystycznych, a zjawisko to nasila się w momencie, w którym obciążymy motocykl bagażem lub załadujemy na tylne siedzenie pasażera. Często dzieje się tak dlatego, że dociążamy tylną oś, jednocześnie odciążając przód, który teraz jest bardziej podatny na pracę wynikającą z niedoskonałości opony (wyząbkowanie, poza tym im grubszy klocek opony tym zjawisko jest bardziej widoczne). Z drugiej strony powodów może być więcej. Tak jak już wspominaliśmy wcześniej – shimmy może powstawać przez jeden czynnik, ale może również jednocześnie wpływać na jego powstawanie wiele czynników na raz. W przypadku powstawania zjawiska w takiej konfiguracji, warto zainteresować się regulacją zawieszenia, to skutecznie powinno zminimalizować powstawanie drgań.

Niestety  czasami shimmy potrafi przybrać tak groźną formę, że drgania są na tyle silne, że potrafią wyrwać kierownicę z rąk. Każdy z nas chyba widział na YouTub`ie filmiki z potężnym shimmy, które zrzuca bikera z motocykla (taką historię przeżyłem osobiście, nie polecam). Takim zjawiskom można zapobiec stosując specjalne tłumiki drgań nazywane amortyzatorami skrętu. Ich konstrukcja najczęściej umożliwia regulację siły tłumienia i tym samym dostosowanie jej do motocykla i potrzeb kierowcy. Warto również pamiętać, że automatyczne wciśnięcie hamulca przedniego w celu szybkiego wytracenia prędkości (co wydaje się jedyną rozsądną drogą do wyratowania sytuacji), najczęściej okazuje się zgubne i potęgujące siłę shimmy. Jedynym sensownym i stosowanym przez zawodników sposobem na shimmy jest dodanie gazu i odciązęnie osi przedniej, tak aby wytracić energię pałętającą się po przedniej osi.
Bardzo ciekawą formą powstawania drgań kierownicy jest obecność wózka bocznego doczepionego do motocykla. W takim zestawieniu motocykl nie tylko jest bez ustanku ściągany do prawej strony (chociaż o tym w znaczącym stopniu decyduje ustawienie geometrii), to kierownica motocykla praktycznie cały czas drży – to pewnie zależy również od modelu motocykla – tutaj nie będę uchodzić za specjalistę, natomiast wszystkie motocykle z wózkiem bocznym, którymi jechałem charakteryzowały się bardzo dużymi drganiami kierownicy, wręcz odczuwalne były napięcia powstające na ramie. Właśnie dlatego w motocyklach starszych typów montowano taki bardzo prymitywny amortyzator skrętu, a raczej był to motylek, którym skręcano śrubę główki ramy, dzięki czemu ścisk był większy, a kierownica skręcała się z większym oporem. Proste, ale skuteczne!

W nowoczesnych motocyklach stosuje się amortyzatory skrętu z możliwością regulacji, dzięki czemu drgania kierownicy czy po prostu shimmy możemy skutecznie eliminować i jednocześnie sprawiać, że jazda motocyklem (nawet sportowa) jest bezpieczniejsza.

Warto zaznaczyć, że wstępowanie zjawiska shimmy nie jest zarezerwowane wyłącznie dla motocykli. Może występować także w innych pojazdach jak samochody, a nawet samoloty.

Shimmy po puszczeniu kierownicy przy 70 km/h. Na co zwrócić uwagę?

Jak już wcześniej powiedzieliśmy przyczyn drgań na kierownicy po jej puszczeniu może być sporo. Warto jednak zwrócić uwagę na kilka czynników:

  1. Olej w teleskopach zawieszenia przedniego (stan, stopień zużycia)
  2. Stan łożyska główki ramy (należy sprawdzić czy jest odpowiednio dokręcone)
  3. Wyważenie kół (a tak naprawdę interesuje nas koło przednie)
  4. Stan opon (wyząbkowana opona będzie sprzyjała powstawaniu drgań)
  5. Opony terenowe (drgania powstają praktycznie zawsze)
  6. Stan przednich tarcz hamulcowych.
  7. Obciążenie tylnej części motocykla.

 

Tobiasz Kukieła

Dziennikarz motoryzacyjny, fotograf, reportażysta. Na motocyklach jeździ od dzieciaka i cały czas odczuwa potrzebę rozwijania swoich umiejętności jeździeckich. Jest złomiarzem z powołania - zdecydowanie częściej kupuje motocykle niż je sprzedaje. Czy to jego problem?

Inne publikacje na ten temat:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button