Taryfikator mandatów 2022: czy przez nieudolność urzędników nie wejdzie w życie? Sprawa bez precedensu

Zmiany w prawie drogowym bulwersują nie tylko przez wysokie kwoty, opieszałość urzędników jest niesamowita

Nowy taryfikator mandatów 2022 oraz zmiany w prawie drogowym na przyszły rok, nie schodzą z ust kierowców w całym kraju. Mandaty będą wysokie, nie będzie pobłażania dla kierowców, punkty karne będą się utrzymywać przez dwa lata, a stawka obowiązkowego ubezpieczenia OC będzie zależała od ilości punktów karnych na koncie kierowcy. No chyba, że zmiany w prawie nie wejdą w życie…

Informacje o zmianie prawa drogowego i nowym taryfikatorze docierają do nas z każdej strony i dzisiaj ciężko byłoby znaleźć kierowcę, który nie słyszał o planowanych zmianach. Jest tylko jedno małe „ale” akt zmian prawnych w sprawie wysokości nakładanych grzywien nie został w dniu 30.12 nadal opublikowany. Oznacza to, jeśli zmiany w prawie faktycznie wejdą w życie, to kierowcy i funkcjonariusze policji oficjalnie dowiedzą się o nich tuż przed ich wdrożeniem. To bardzo dziwna sytuacja.

– Choć rozporządzenie nie wprowadza nowych typów czynów zabronionych, a jedynie podwyższa kary za już istniejące wykroczenia, obywatel powinien zawczasu wiedzieć, jaka sankcja grozi mu za dane przewinienie. Projektodawcy tak dużo mówią o prewencyjnym efekcie zmian. Można go jednak osiągnąć tylko wtedy, gdy kierowca będzie świadom, że w razie czego musi się liczyć z koniecznością zapłaty już nie np. 500 zł, lecz 1500 zł. Dlatego publikacja taryfikatora na ostatnią chwilę jest niepoważna

– mówi prof. Ryszard Stefański z Uczelni Łazarskiego w rozmowie z Dziennikiem Gazetą Prawną

REKLAMA

Zontes U1 125: Poczuj wszechstronność i moc

Poznaj nowy Zontes U1 125 z najbogatszym wyposażeniem w klasie. Odkryj moc systemu oświetlenia full LED. Poczuj osiągi silnika 14.6 KM. Doceń niesamowitą wszechstronność. Przyjrzyj się z bliska każdemu detalowi.

Nowy taryfikator mandatów 2022: policja nie wie czy go stosować

Obecnie najwyższy mandat karny jaki może nałożyć funkcjonariusz policji na kierowcę wynosi 500 zł. Po 1 stycznia 2020 najwyższa kara finansowa będzie stanowić dziesięciokrotność tej kwoty, czyli 5000 zł! To bardzo duża zmiana nie tylko dla kierowców, ale i budżetu który będzie zasilany w większym stopniu z pieniędzy kierowców. Problem jednak polega na tym, że na trzy dni przed wcieleniem zmian, policja nadal nie wiedziała jaki taryfikator ma oficjalnie stosować. To sprawa bez precedensu.

Bądź zawsze na bieżąco dzięki Jednoślad.pl News

Przeczytaj również:

Tabela mandatów 2022

„Gazeta Prawna”, która wywlekła problem na światło dzienne opisuje sprawę w artykule pt. . „Od 1 stycznia 2022 r. wyższe kary za wykroczenia drogowe. Mandaty na wariackich papierach” pisze w nim:

 

Na trzy dni przed wejściem w życie zmian podwyższających grzywny za wykroczenia drogowe policja nie wiedziała, jaki taryfikator ma stosować. (…) do zamknięcia tego wydania DGP wciąż nie został opublikowany taryfikator, czyli rozporządzenie prezesa Rady Ministrów w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń. Przedstawiciele Rządowego Centrum Legislacji wyjaśniali nam, że za przygotowanie dokumentu odpowiada Maciej Wąsik, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, podczas gdy resort odsyłał do KPRM, które powinno „lada chwila” opublikować rozporządzenie.. Więcej jak ustaliła przywołana redakcja: (…) z uwagi na możliwe zmiany kształtu taryfikatora po przekazaniu go z MSWiA do KPRM policja nie informowała podległych jednostek o jego treści do czasu publikacji ostatecznej wersji w Dzienniku Ustaw.

 

Dnia 29 grudnia Rządowe Centrum Legislacji w swoim Biuletynie Informacji Publicznej w Wykazie prac legislacyjnych Prezesa Rady Ministrów utworzyła zakładkę z informacją: Projekt rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów zmieniającego rozporządzenie w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń. W zakładce znalazła się informacja o autorze projektu, czyli o Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. Nadano nawet numer w wykazie – 147. Szkopuł jednak jest w tym, że to tyle. W środku nie znajdował się żaden tekst aż do 31 grudnia br. Tekst rozporządzenia prezesa rady ministrów trafił na stronę dopiero 31.12 i oczekuje na podpisanie.

Inne publikacje na ten temat:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button