Suzuki DR650. Stare, dobre enduro, które nie boi się niczego. Opinie, dane techniczne, zdjęcia

Tym motocyklem pojedziesz na koniec świata. Taki jest motocykl Suzuki DR 650

W skrócie
  • Suzuki DR 650 to jeden z najbardziej kultowych motocykli enduro o cechach turysty z lat 90-tych.
  • Motocykl występował w kilku wersjach nadwozie - różnice między nimi były znaczne.
  • DR 650 to motocykl, do którego dokupimy praktycznie wszystko. Zarówno w Polsce jak i za granicą prężnie działają firmy specjalizujące się w produkcji elementów akcesoryjnych wszelkiej maści.
  • Rok 2022 jest ostatnim rokiem produkcji Suzuki DR 650 w Australii - jeśli marzysz o nowej sztuce, to jest na to szansa!
  • Więcej niesamowitych historii motocyklowych znajdziesz na naszej stronie głównej, jednoslad.pl

Suzuki DR 650 to jeden z najbardziej kultowych motocykli adventure w historii motocyklizmu. Z jednej strony to ciężkie enduro, które nie boi żadnego terenu, a z drugiej to poczciwy osiołek, który dojedzie w dowolnie wybrane miejsce świata, a przy tym jest żywotny i bajecznie prosty w swojej konstrukcji!

Pisząc o DRce należy rozróżnić dwa podejścia. Jedno to motocykle używane, które najczęściej spotykamy w Polsce. Drugie to motocykle nowe. Jak to możliwe, że wspominam o nowych? Nie jest to sprawa zachowanych w garażu motocykli z zerowym przebiegiem. Tam, gdzie nie docierają normy spalania na przykład Euro 5, można kupić nadal produkowany, nowy egzemplarz. Jednym z takich miejsc jest Australia. Niestety w tym przypadku ten tekst to uhonorowanie DRki w ostatnim roku jej sprzedaży w Australii. Tam ze względu na obowiązkowy system ABS, także nie będzie już dłużej oferowana.

Myśląc o DR650, prywatnie mam do niej wielki sentyment. To motocykl dla osób szukających rozrywki i tych chcących poznawać zagraniczne pustkowia lub polskie odcinki trasy TET. Osobiście, wraz z wyśmienitą ekipą, jeździłem na niej w Azji a dokładniej w Kirgistanie. Mój egzemplarz miał przejechane 52 000 mil, czyli około 84 000 km i radził sobie świetnie. Wyprawa była możliwa dzięki wzięciu udziału w konkursie Motul Tour. Obecnie trwa jego kolejna edycja, więc nie pozostaje mi nic innego, aby jako laureat edycji 2020 zachęcić Cię drogi czytelniku do wzięcia udziału w tegorocznej edycji Motul Tour.

Suzuki DR 650. Najważniejsze informacje:

  1. Produkcja Suzuki DR 650 rozpoczęła się w roku 1990. Nowy model był następcą DR600.
  2. Turystyk Suzuki występował w kilku wersjach: R, S, RS, RSE, RE.
  3. Co ciekawe, rok 2022 jest ostatnim rokiem produkcji modelu! DR650 nadal produkowany jest na rynek australijski.
  4. W ramie znajdziemy jednocylindrowy, chłodzony powietrzem i olejem silnik czterosuwowy o mocy 32 kW (43,5 KM) przy 6400 obr/min.
  5. Najwięksi konkurenci motocykla Suzuki DR 650 to: Kawasaki KLX, Yamaha XT600 i Honda Dominator 650.

Suzuki DR 650. Co spotkamy na naszym rynku?

Jedną z największych zalet tego motocykla jest to, że trwająca nadal produkcja jest dla nas jednoznacznym sygnałem – z częściami zamiennymi nie powinno być żadnego problemu. To jednak uwarunkowane jest od wersji, na jaką trafimy. Najlepszą z nich i najdłużej produkowaną jest wersja DR 650 z dopiskiem SE. Jest najbardziej dopracowana. Występują także wersje R, S, RS, RSE, RE, a produkcja pierwszej DR650 rozpoczęła się w 1990 roku, jako następcy DR600.

Bądź zawsze na bieżąco dzięki Jednoślad.pl News

Suzuki DR 650. Zdjęcie: Tobiasz Kukieła

Starsze wersje, inne niż SE lub też w obecnie sprzedawanych modelach S (brak różnic w stosunku do SE poza nazwą), miały problemy na przykład z rdzewiejącym układem wydechowym. Konstrukcyjnie także były wprowadzane zmiany, więc części zamiennie takie jak kanapa czy lampa nie zawsze będą pasować pomiędzy wersjami.

Konstrukcja i odczucia z jazdy.

Silnik to jednocylindrowy, chłodzony powietrzem mechanizm przyspieszający, którego zadaniem jest zwyczajnie pochłaniać kilometry. Osiągi nie są oszałamiające. Prędkość maksymalna zbliża się do 160 km/h. Nie ma, co dywagować nad zaawansowaniem tej jednostki. Jest prosta, dopracowana i sprawdzona. Najlepiej pracuje w niskim i średnim zakresie obrotów. Nie przenosi wielu wibracji na ramę motocykla dzięki zastosowanym wałkom wyrównoważającym. Zawieszenie jest dość miękkie. Pięciostopniowa skrzynia i napęd poprzez łańcuch są łatwe w obsłudze. Hamulce są – bez rewelacji, bez ABSu, ale też bez większych zastrzeżeń. Dętkowe opony osadzone są na aluminiowych obręczach ze stalowymi szprychami. Z przodu w rozmiarze 21 cali i 17 cali z tyłu to “prawidłowy” najbardziej pożądany rozmiar dla motocykli terenowych, aby zachować stabilność prowadzenia w nieutwardzonym terenie.

Suzuki DR 650. Zdjęcie: Tobiasz Kukieła

Tylne koło zamocowane jest na lekkim aluminiowym wahaczu. Siedzenie kierowcy i pasażera to jedna długa kanapa, która pozwala przemieszczać się w siodle i zajmować dogodną pozycję stojącą. Można też łatwo zamontować tam dodatkowy bagaż. Estetycznie DRka daje znaki, że konstrukcyjnie nie jest nowoczesnym motocyklem. Przed sobą znajdziemy pojedynczy prędkościomierz bez obrotomierza. Tylna lampa jest nienaturalnie duża.

Suzuki DR 650: co kupują Australijczycy, a my możemy sprowadzić?

Dalej produkowana jest wersja DR650SE(S), której to produkcja rozpoczęła się w 1996 roku. Producent oferuje oryginalne akcesoria w postaci bagażnika, krótszej stopki bocznej, żelowej kanapy. Na rynku jest jednak bardzo dużo firm oferujących wiele wyposażenia dodatkowego. Nietrudno będzie dostać większy zbiornik paliwa czy osłonę pod silnik. Musimy być jednak czujni, bo można trafić na egzemplarz wymagający dużego nakładu pracy. Te motocykle używane są w trudnych warunkach. To woły pociągowe, które nie jedną wywrotkę zaliczyły, w nie jednej rzece się topiły i pewnie też czasami nie jeden serwis ominęły.

Suzuki DR 650. Zdjęcie: Tobiasz Kukieła

Kupując model z rocznika 1996-2002 zwróć uwagę na uszczelkę pod cylindrem. W modelach 1996 do 2010 zdarzały się także problemy z trzecim biegiem. We wszystkich egzemplarzach skontroluj układ wydechowy czy elementy nie są poluzowane. Jeżeli zauważysz, że nie świeci się kontrolka biegu jałowego w modelach 1996-2017, jak najszybciej zajmij się naprawą problemu, ponieważ poluzowane śruby mocujące czujnika mogą dostać się do komory silnika i spowodować poważniejsze problemy. Hasłem reklamowym Suzuki jest „Gdziekolwiek Cię droga poprowadzi”. Z tym całkowicie muszę się zgodzić. Jadąc kilkoma sztukami w Kirgistanie, po równych jak stół asfaltach na górskich serpentynach i bezdrożach usłanych kamieniami, cieszyliśmy się, że jest to motocykl prosty w obsłudze i prosty w naprawie. Rozważając konkurencję natrafimy na Kawasaki KLX, Yamahę XT600 i Hondę Dominator 650.

Niezliczone modyfikacje Suzuki DR 650

Większość dodatków, jakie zainstalujemy będzie z kategorii poprawy dzielności motocykla w terenie. Jednymi z najczęstszych modyfikacji będzie na pewno większy zbiornik paliwa. DR przy spalaniu około 5-6,5l / 100 km ma zasięg 200 km. Łatwo zwiększyć zasięg do 380 km, zakładając na przykład 25 litrowy zbiornik Acerbisa. Zbiornik z tworzywa spełnia jednocześnie funkcję ochronną, bo po przewróceniu motocykla nie zostają na nim ślady. Wybierając akcesoryjny zbiornik polecam wybrać przezroczysty zamiast czarnego, dzięki czemu łatwo sprawdzicie poziom dostępnego paliwa.

Suzuki DR 650. Zdjęcie: Tobiasz Kukieła

Podnosimy motocykl, prostujemy kierownicę przytrzymując jednocześnie koło między nogami a pogiętą klamkę sprzęgła zostawiamy pogiętą tak jak jest, aby jej nie złamać i jedziemy dalej. Oczywiście podane spalanie obarczone jest sporą tolerancją wartości w zależności od tego jak użytkujemy motocykl, jakiej jakości paliwo tankujemy i gdzie jeździmy. W terenie czy po szosie. Pewne jest natomiast to, że jeżeli chcemy pokonywać dłuższe trasy w gorącym klimacie musimy zaopatrzyć się w wentylacyjne siatki na siedzenie, dzięki czemu jazda będzie znacznie bardziej komfortowa.

Dla dużego i dla małego

Drugą często spotykaną modyfikacją jest obniżenie wysokości siedzenia z 855 mm do 845 mm, co możemy zrobić dość łatwym nakładem prac. Wystarczy przesunąć lagi w półce lub w wersji bardziej zaawansowanej rozebrać je według instrukcji serwisowej i odwrócić jeden z elementów, a także inaczej zamontować uchwyt amortyzatora w tylnym zawieszeniu. Mamy prawie wszystko, co potrzebujemy, ponieważ jest to modyfikacja przewidziana przez producenta. Jedynym koniecznym zakupem jest krótsza stopka boczna. Oczywiście z tym też można sobie poradzić i skrócić oryginalną w zaprzyjaźnionym warsztacie. Jednocześnie możemy poprosić mechanika o przyspawanie szerokiej podstawy, aby stabilniej stała w grząskim terenie. Jeżeli jednak taka wysokość siedzenia nadal nie będzie nam odpowiadała, modyfikacje można przesunąć o krok dalej. Można zainstalować akcesoryjne kości do tylnego zawieszenia oraz obniżone siedzenie.

Czego chcieć więcej?

ABS-u. Szkoda, że ten motocykl nie przechodził modyfikacji pozwalających na dostosowanie do rosnących oczekiwań klientów i wymagań prawnych na danym rynku.

Co w niej cenie?

Jest prosta, zwinna, łatwa do modyfikacji.


Suzuki DR 650 okiem Tobiasza:

Na motocyklach zjeździłem kawał świata i wiem, że w trakcie podróży najważniejsza jest prostota konstrukcji, wytrzymałość i niskie ceny zakupu części oraz ich dostępność. Owszem w randomowej kirgiskiej wiosce raczej nie dorwiesz części do DR 650, ale nie oznacza to, że ktoś Ci ich nie przywiezie z oddalonej o 400 kilometrów stolicy. Tobiasz Kukieła w Kirgistanie

Uwierzcie mi, nie do każdego motocykla znajdziesz „na szybko” fanty do silnika, a do tego sprzętu jest cień takiej szansy. Z drugiej strony przy odpowiedni zachowanym egzemplarzu motocykla Suzuki DR 650 części zamienne nie powinny być jakoś szczególnie często potrzebne – oczywiście wszystko zależy od kierownika i jego ułańskiej fantazji. Przy zachowaniu zdrowego rozsądku silniki DR 650 potrafią wykręcić naprawdę zaskakująco wysoki przebieg i na tym etapie to jest najważniejsza informacja. Z drugiej strony jeśli poszukujesz motocykla do terenowych wariactw, to omijałbym ją szerokim łukiem. Gumowe zawieszenie, zwalniacze zamiast hamulców, spora jak na terenowca masa i silnik oddający moc z gracją ciężarowego DAFA XF95. To motocykl długodystansowy, to dzielny osiołek, który lubi stałe obroty, dobrze czuje się na tarce i dziurawych drogach.
Moje doświadczenie z tym motocyklem opiera się o dwutygodniową podróż po Kirgistanie wraz z ekipą Motul Azja Tour – to był świetny czas, spędzony na świetnym motocyklu.

Przeczytaj również:

Ranking TOP5: ciężkie motocykle enduro do 5 tysięcy. Jedna pozycja może Cię zdziwić!

Suzuki DR 650 zawiezie Cię do Gruzji, poradzi sobie z bezdrożami Kirgistanu, pokona koleiniaste drogi Rumunii, a przy tym super poradzi sobie w warszawskim ruchu. Czy jest to motocykl uniwersalny? Jasne, że tak, chociaż jego uniwersalność jest nieco inna niż obecnie produkowanych motocykli. Z drugiej strony nadal można kupić niemal nową DR-kę (a nawet w niektórych miejscach świata nową) i gdybym miał dzisiaj trochę forsy na kupce na zakup motocykla, to kto wie? Może to by była właśnie DR 650? Takich motocykli dzisiaj już praktycznie się nie produkuje. Takich motocykli niebawem nie będzie. Takie motocykle niedługo będą horrendalnie drogie, a szczęśliwcy, będący w posiadaniu tego typu maszyn – za rok, za dwa, czy za dziesięć nadal będą się na nich wspinać na bezdroża Tusheti z takim samym bananem na buzi jak dzisiaj.

Gdybym miał przymarudzić na jedną rzecz, to byłaby to moc maksymalna silnika. Nie ma co, DR 650 jest ślimakiem, a elastyczność jednocylindrowego silnika jak to w przypadku takich jednostek woła o pomstę do nieba. Takimi motocyklami po prostu trzeba nauczyć się jeździć. Trzeba też mieć do tego odpowiednią psychikę, w której liczy się ogólny plan, a nie tani popis jazdy na jednym kole tu i teraz. Chciałoby się mieć kickstarter jak w starszych egzemplarzach, szczególnie że mówimy o motocyklu, w którym bateria nie jest przesadnie duża – takowe rozwiązanie może pomóc wyjść z podbramkowej sytuacji. Taka przydarzyła się ostatniego dnia podróży, kiedy jeden z motocykli wpadł do wody i za cholerę nie mogliśmy osuszyć gaźnika, komory spalania, wydechu i motocykl po prostu nie odpalał. Na szczęście jechaliśmy w grupie i mogliśmy przekładać akumulatory i ładować je w innej sztuce. Finalnie i tak odpaliliśmy sprzęt z tzw. „popychu”.

Warta podkreślenia jest informacja, którą możemy bez problemu znaleźć w danych technicznych i dotyczy ona stopnia sprężania. Ten w DR 650 wynosi zaledwie 9,5:1. Ta informacja oznacza, że DR świetnie radzi sobie z paliwem gorszej jakości i jego marna jakość nie robi mu większej różnicy. Różnicę z kolei w mojej sztuce sprawiała wysokość. Silnik dosyć mocno się dławił już na wysokości około 3 tys. m.n.p.m. Być może wynikało to zabrudzenia filtra powietrza, zastosowanych dysz lub jakiegoś innego problemu, bo wydaje mi się że ta wysokość była jeszcze zbyt niska na tak gwałtowne różnice w pracy silnika. Pewnie są tutaj osoby, które od lat jeżdżą DR 650 po górach i mogą w tym temacie powiedzieć coś więcej? Dajcie znać w komentarzach!

Suzuki DR 650. Zdjęcie: Tobiasz Kukieła

Ważnym aspektem posiadania DR 650 jest fakt, że motocykle te produkowane były i są(!) w olbrzymim wolumenie, a osoby, które wybierały przez lata te motocykle poprzez swoje podróże, wyprawy i egzystowanie z nimi stały się specjalistami w zakresie DR 650. Oznacza to, że w sieci znajdziesz miliony artykułów, tipów, manufaktur, wszystkiego co ułatwia jazdę na motocyklu w podróży i co sprawia, że motocykl lepiej jeździ jeszcze lepiej. W razie problemu technicznego bez problemu znajdziesz informacje na temat jego rozwiązania i jeszcze szybciej trafisz do kolesia, który specjalizuje się w naprawach tych motocykli.

Pisząc swoją opinie na temat tego motocykla upewniłem się, że jednak muszę kupić  Suzuki DR 650 – najwyżej zginę z ręki mojej żony, która ma już dość „inwestycji”. Raz się żyje!

Dane techniczne dla DR 650SE:

Silnik
Typ 4 zaworowy, chłodzony powietrzem i olejem
Układ pojedynczy cylinder
Pojemność 655 cm3
Średnica/skok tłoka 100 x 82 mm
Stopień sprężania 9,5:1
Moc maksymalna 32 kW (43,5 KM) przy 6400 obr/min
Maksymalny moment obrotowy 54 Nm przy 4600 obr/min
Zasilanie Gaźnik Mikuni BST 40
Smarowanie z mokrą miską olejową
Rozruch elektryczny
Pojemność zbiornika paliwa 13l
Skrzynia biegów 5 stopniowa
Przeniesienie napędu łańcuch
Podwozie
Długość 2255 mm
Szerokość 865 mm
Wysokość 1195 mm
Wysokość siedzenia 855 mm z możliwością akcesoryjnego obniżenia do 845 mm
Rozstaw osi 1490 mm
Prześwit 265 mm
Masa 166 kg gotowy do jazdy
Opona przód | tył 90/90-21 | 120/90 – 17
Zawieszenie przednie Zawieszenie teleskopowe bez regulacji
Zawieszenie tylne Amortyzator  regulacją napięcia wstępnego
Skok zawieszenia 260 mm
Hamulce przednie Dwutłoczkowy zacisk Nissin, pływająca tarcza 290 mm
Hamulce tylne Jednotłoczkowy zacisk Nissin, tarcza 240 mm

Tekst: Bartłomiej Gładkiewicz
Zdobywa nowe doświadczenia. Chętnie wybierze piasek pod kołami. Pierwszą motorynkę dostał w kartonie i tak mu już zostało, że lubi majsterkować. Poza jednośladami to pasjonata branży lotniczej.

Obejrzyj również:

 

Inne publikacje na ten temat:

1 opinia

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button