Opony zimowe do skutera i motocykla: Kiedy zmieniać opony na zimowe?

Dziś zaskakująco niska temperatura, zwłaszcza na wschodzie. Jeśli w Waszym domu nie grzeją kaloryfery to nie zazdrościmy Wam poranka. Patrząc na termometr można doznać szoku, a jednocześnie zostać zainspirowanym do tematu opon zimowych w jednośladzie. Czy i kiedy zmienić ogumienie?

Opona zimowa z kolcami własnej roboty
Opona zimowa z kolcami własnej roboty

To, że istnieją opony zimowe do jednośladów – skuterów i motocykli chyba nie dziwi już nikogo. Może wybór nie jest ogromny, jednak na rynku można spotkać wiele propozycji różnych producentów. Na początek jednak odpowiedzmy sobie na pytanie: Czym się różni opona letnia od zimowej?

1. Mieszanka gumowa: Zimowe ogumienie jest o wiele bardziej miękkie od standardowego. Przez to lepiej przylega do powierzchni podczas niskich temperatur. Zwykłe opony poniżej 7 stopni staje się bardzo sztywne.
2. Bieżnik: Różnice widać gołym okiem. Zimówki są wyposażone w lamele – są to te drobne i liczne wcięcia w oponie. Dodatkowo jej wzór posiada nie tylko równoległe, ale także poprzeczne wcięcia zapewniające lepszą przyczepność na śniegu.

Należy dodać również, że występują opony wyczynowe wyposażone w kolce i przystosowane do montażu łańcuchów. Jednak poruszanie się nimi w Polsce po drogach publicznych nie jest dozwolone.

REKLAMA

Zontes U1 125: Poczuj wszechstronność i moc

Poznaj nowy Zontes U1 125 z najbogatszym wyposażeniem w klasie. Odkryj moc systemu oświetlenia full LED. Poczuj osiągi silnika 14.6 KM. Doceń niesamowitą wszechstronność. Przyjrzyj się z bliska każdemu detalowi.

Bądź zawsze na bieżąco dzięki Jednoślad.pl News

Osoby, które chcą podróżować przez cały rok na skuterze czy motocyklu powinny wymienić opony na zimowe zawczasu. Czyli kiedy? Najlepszym rozwiązaniem jest przyjęcie jednej zasady – jeśli średnia temperatura dobowa spada poniżej 7 stopni Celsjusza należy dokonać zmiany ogumienia. Właśnie to jest wartość graniczna dla zwykłych opon. Twardnieją przez co nawet w przypadku jazdy po wodzie dużo łatwiej jest o wpadnięcie w poślizg.

Przemysław Borkowski

Kocha wszystko co ma dwa koła i silnik - nawet ten elektryczny. Gdyby wiertarka miała koła, też by na niej jeździł. Prywatnie fan dobrego rockowego brzmienia i kultur orientalnych.

Inne publikacje na ten temat:

7 opinii

  1. wojtek_pl napisał:

    I znowu propaganda…
    Ja kupiłem opony całoroczne Heidenau K66. I muszą wystarczyć. W mieście i tak odśnieżają ulice.

    .
    Jak coś jest do wszystkiego, to zazwyczaj jest do niczego 😉

  2. Właściwie to opony całoroczne to jest niezła…. propaganda:) A kolega Wojtek niech sobie poczyta o własciwościach mieszanek na opony w różnych zakresach temperatur.

  3. Oczywiście, że nie, ale kombinacja zimnego asfaltu (to tez ma znaczenie) i twardszych gum znacząco wpływa na przyczepność.
    Jeżdźić sie da i poniżej zera, ale ryzyko poślizgu wzrasta bardziej niż w deszczowy dzień.

  4. To nie jest tak, że przy 6.5C (poniżej 7C !) opony letnie są twarde ja kamień i nie nadają się do użytku i NATYCHMIAST trzeba założyć zimowe.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button