Aktualnie czytasz:
Od 3 miesięcy do roku więzienia za cofanie licznika! Ziobro: „Wprowadzamy nowy typ przestępstwa”
5

Ministerstwo Sprawiedliwości pracuje nad wprowadzeniem nowego prawa. Resort chce kwalifikować „cofanie liczników” jako przestępstwo, które karane byłoby więzieniem. Kara miałaby wynosić od 3 miesięcy do nawet roku pozbawienia wolności.

Od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia ma grozić za ingerencję w stan licznika w samochodzie. Projekt takich przepisów przygotowało Ministerstwo Sprawiedliwości.

Wprowadzamy nowy typ przestępstwa, nieznany dotychczas naszemu prawu. Nie ma powodów, aby Polska była wyspą, gwarantującą oszustom bezkarność – mówił na konferencji prasowej Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości.

 
Czytaj
REKLAMA

Poznaj Junaka RSX 125

Nowy RSX to 10.6 KM, agresywnie brzmiący wydech i dwa hamulce tarczowe. Do tego sportowy design, niezawodny silnik zasilany wtryskiem i dwa hamulce tarczowe. Nowy RSX jest świetnym sposobem na wkroczenie do świata prawdziwego motocyklizmu.

Minister Ziobro dodaje, że karą objęty byłby właściciel pojazdu, który zleca cofnięcie licznika oraz osoba, która takowy proceder wykonała.

Aby ten przepis mógł działać, wprowadzamy dodatkowe obowiązki po stronie służb państwowych, które kontrolują samochody oraz po stronie właścicieli warsztatów mechanicznych co do obowiązków poinformowania właściwej stacji diagnostycznej, jeżeli dochodzi do zmiany licznika – tłumaczył Zbigniew Ziobro.

Podobne rozwiązania funkcjonują także za granicą (Niemcy, Austria, Czechy). Według szacunków Związku Dealerów Samochodowych ponad 80% importowanych do Polski zza granicy, używanych pojazdów ma cofnięty licznik. Mówimy tutaj o setkach tysięcy samochodów, które w wielu przypadkach uznawane byłyby jako technicznie niesprawne do jazdy lub byłyby wielokrotnie tańsze, gdyby na liczniku posiadały realny przebieg.

Czekamy na dalsze kroki ministerstwa w kierunku ukrócenia tego procederu.

Źródło: x-news

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
68%
Interesujące
5%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
5%
  • Mortygen
    17 listopada 2017 at 13:13

    Czyli już teraz z samej treści wynika, że to będzie kolejny martwy przepis, wystarczy że „zabieg” zostanie wykonany za granicą (co też można bez problemu zrobić) sprzęt przewieziony będzie z nowym licznikiem i nikt niczemu nie będzie winien, bo nikt nie udowodni sprzedawcy że on coś komuś zlecił.

  • Michał
    20 listopada 2017 at 05:55

    Za takie coś powinno być z automatu 5 lat. Co to jest max. rok – takie coś powinno być traktowane na równi z fałszowaniem pieniędzy.