Aktualnie czytasz:
Do 5 lat za cofanie liczników od 1 stycznia 2019. Ministerstwo pracuje nad nowelizacją ustawy
2

Ministerstwo Sprawiedliwości intensywnie pracuje nad ustawą, która ma ograniczyć proces „cofania liczników” – plagę rynku wtórnego, która dotyka także motocykle. Prace rozpoczęto w listopadzie, a projekt już trafił do konsultacji społecznych. Ustawa ma wejść w życie 1 stycznia 2019. 

Od 3 miesięcy do 5 lat więzienia za cofanie liczników. Karani mają być nie tylko osoby zlecające cofanie licznika, ale także wykonawcy usługi. W ten sposób resort chce walczyć z plagą. Bo czy ktoś jeszcze wierzy, że 20-letnie auto posiada 195 000 km przebiegu? Czy na popularnych serwisach ogłoszeniowych są pojazdy z przebiegiem większym niż 200 000 km?

Nowelizację ustawy zapowiadał minister Ziobro jeszcze w listopadzie zeszłego roku.

Wprowadzamy nowy typ przestępstwa, nieznany dotychczas naszemu prawu. Nie ma powodów, aby Polska była wyspą, gwarantującą oszustom bezkarność – mówił na konferencji prasowej Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości.

 
Czytaj
REKLAMA

Weź udział w konkursie Junaka. Wygraj zegarek o wartości 2000 PLN

Chcesz zdobyć wyjątkowy zegarek Davosa z logo Junak? Nakręć film o swoim Junaku i opublikuj na Facebooku.

Projekt został właśnie poddany konsultacjom społecznym. Planuje się, że prawo – jeśli wszytko pójdzie po myśli resortu – zostanie wprowadzone w życie 1 stycznia 2019 roku.

ZOBACZ TAKŻE: „Wprowadzamy nowy typ przestępstwa” – minister Ziobro o cofaniu liczników

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
70%
Interesujące
20%
heh...
10%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
  • Robal_pl
    19 stycznia 2018 at 13:19

    To i tak niewiele zmieni gdyż wiadomo wszem i wobec, że pojazdom przekraczającym Odrę w kierunku wschodnim automaginczie zmniejsza się przebieg.
    Ale krok w dobrą stronę. Może zaczną ścigać te warsztaty ogłaszające się jako „korekta licznika”…

  • Trolek
    20 stycznia 2018 at 16:58

    Cofanie liczników niedługo nie będzie potrzebne. Za to obowiązkowo trzeba będzie wymienić baterie!!!

    Tak też sobie myślę. Że w sumie prosty zakaz, a jego wprowadzenie trwa i trwa i trwa.