Tyle kosztuje najtańszy nowy jednoślad 125 w Polsce. Cena może zaskoczyć

Najtańsza 125-tka ma tylko 8,4 KM, ale jej największą zaletą jest coś zupełnie innego

Motocykle 125 przeżywają w Polsce prawdziwy rozkwit, a wszystko zaczęło się od zmiany przepisów. Od 2014 roku posiadacze prawa jazdy kategorii B mogą korzystać z jednośladów 125 cm3 bez zdawania dodatkowego egzaminu pod warunkiem spełnienia określonych wymagań. Dziś takich motocykli jest na rynku mnóstwo, ale jeden szczególnie mocno wyróżnia się ceną. Zipp GP125 to nowy skuter, który kosztuje tyle, co wakacje w Egipcie.

Popularność klasy 125 nie jest przypadkiem. Wprowadzenie możliwości prowadzenia takich jednośladów przez część kierowców samochodów otworzyło rynek motocykli przed dziesiątkami tysięcy osób, które wcześniej nie miały kategorii A1, A2 czy A. Zamiast robić kurs i zdawać egzamin, dziś wystarczy posiadać odpowiednio długo – co najmniej 3 lata – prawo jazdy kategorii B. Producenci szybko zauważyli ogromny potencjał tego segmentu i natychmiast zaczęli zalewać rynek kolejnymi motocyklami z silnikami o pojemności 125 cm3. Co więcej, nie są to już jedynie tanie, proste i awaryjne konstrukcje, bo śmiało można rzec, że fani dwóch kółek mogą kupić dziś agresywnie wyglądającego sporta, prostego nakeda, cruisera z silnikiem V2 czy pełnoprawne wyprawowe ADV. 

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Statystyki sprzedażowe z ostatnich lat najlepiej pokazują, że zainteresowanie segmentem 125 nie jest chwilową modą. W 2025 roku zarejestrowano w Polsce 41 366 nowych motocykli, czyli o 3,9 proc. więcej niż rok wcześniej. Jednoślady o pojemności do 125 cm3 odpowiadały za 40,2 proc. rynku, czyli około 16,6 tys. nowych motocykli. 

Najważniejsze informacje:

  1. Ile kosztuje najtańszy nowy jednoślad 125 na kategorię B w Polsce?
  2. Na mocy zmiany przepisów z 2014 roku segment jednośladów o pojemności 125 cm3 przeżywa rozkwit.
  3. W 2025 roku motocykle 125 odpowiadały za ponad 40 proc. rynku nowych jednośladów w Polsce.

Przeczytaj koniecznie:

125 cm3 na kategorię B. Co dokładnie mówią przepisy?

Warto zacząć od najważniejszej kwestii, bo wokół prawa jazdy kategorii B i motocykli 125 narosło sporo mitów. W 2014 roku zmieniono przepisy, na mocy których umożliwiono kierowcom posiadającym kategorię B od co najmniej 3 lat prowadzenie motocykla o pojemności do 125 cm3, mocy do 11 kW i stosunku mocy do masy własnej nieprzekraczającym 0,1 kW/kg. To właśnie te 3 parametry są najważniejszym wyznacznikiem, do którego należy się stosować. Liczby te nie są przypadkiem, bo ustawodawcy zależało przede wszystkim na tym, aby wstąpienie w świat dwóch kółek było bezpieczne. Ograniczenie mocy jednocześnie sprawiło, że posiadacze samochodowego prawa jazdy nie mogą jeździć piekielnie szybkimi i mocnymi motocyklami 125 z lat 90., które generowały nawet ponad 30 KM.

Zipp GP125. Najtańsza 125-tka kosztuje kilka tysięcy złotych

Nie zawsze zakup motocykla jest kwestią hobby, a coraz częściej konsumenci decydują się na zakup ze względów pragmatycznych. Najtańszym nowym jednośladem 125 w Polsce jest Zipp GP125, który kosztuje 5999 zł. To prosty skuter przeznaczony przede wszystkim do miejskiej jazdy. Napędza go jednocylindrowy, czterosuwowy silnik o pojemności 124,6 cm3 chłodzony powietrzem. Jednostka rozwija 8,4 KM oraz 8,5 Nm przy 6000 obr./min. Moc trafia na tylne koło za pośrednictwem pasa napędowego i automatycznej przekładni. Maksymalna prędkość wynosi około 85 km/h. 

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Nie są to więc parametry, które pozwolą walczyć ze sportowymi 125-tkami na trasie. I nie taki jest cel GP125, bo przy masie własnej 116 kg jest to przede wszystkim lekki i stosunkowo łatwy do prowadzenia skuter, który ma sprawnie poruszać się po mieście i pozwolić ominąć korki. Każdy kolejny kilometr ma być po prostu tani, przyjemny do pokonania i zdecydowanie szybszy aniżeli wybierając samochód czy komunikację miejską.

Niewielkie wymiary i 6,5-litrowy zbiornik

Zipp GP125 ma 1850 mm długości, 670 mm szerokości i 1165 mm wysokości, a rozstaw osi wynosi 1340 mm. Zbiornik paliwa mieści 6,5 litra i zgodnie z deklaracjami chińskiego producenta zużycie paliwa na poziomie 3,8 l/100 km. Jestem jednak przekonany, że wynik ten jest mocno nad wyrost i nie będzie problemem obniżenie spalania do okolic 3 litrów. To prosta i przede wszystkim niewysilona jednostka napędowa, która nie tylko jest stosunkowo bezawaryjna, ale dodatkowo potrafi zadowalać się niewielką ilością paliwa. Dodatkowo sam silnik montowany jest w wielu bliźniaczych modelach i znany jest mechanikom od lat – sam dostęp do części jest fantastyczny, a w internecie i osiedlowych sklepach bez problemu kupicie podstawowe elementy. Sam serwis jest prosty, więc znając podstawy mechaniki będziecie mogli wykonać go samodzielnie.

Skuter wyposażono w aluminiowe obręcze i opony w rozmiarze 120/70-12 z przodu i z tyłu. To typowy rozmiar, który przede wszystkim ma gwarantować niezłe prowadzenie i dobrze wybierać nierówności. Z przodu pracuje klasyczny teleskopowy widelec, natomiast z tyłu zastosowano amortyzator olejowy. Za hamowanie odpowiada tarcza z przodu i bęben z tyłu. Do dyspozycji kierowcy pozostaje również rozruch elektryczny oraz awaryjnie klasyczny rozrusznik nożny. 

Ciąg dalszy poniżej reklamy

To właśnie takie motocykle napędzają popularność klasy 125

Zipp GP125 nie jest motocyklem, który będzie zachwycał osiągami i nie ma też udawać, że jest czymś więcej. Jego największą zaletą pozostaje cena, prostota i łatwość użytkowania. I właśnie dlatego dobrze pokazuje, dlaczego przepisy z ostatnich kilkunastu lat tak mocno wpłynęły na rynek. Kierowca, który od co najmniej trzech lat ma kategorię B, może bez dodatkowego egzaminu wsiąść na zgodną z przepisami 125-tkę i wykorzystać ją jako tani środek transportu do pracy, szkoły czy na zakupy, a to wszystko posiadając nieco ponad 6000 zł, aby zakupić jeszcze prawnie wymagany kask. Chociaż wejściowy próg nie jest porażająco wysoki to każdy kolejny przejechany kilometr będzie już realną oszczędnością zaczynając od serwisu, przez wymianę poszczególnych podzespołów, a na spalaniu kończąc.

Czy na rynku jest miejsce dla tak tanich motocykli z Chin? Ależ oczywiście! Warto przypomnieć, że jeszcze dwie dekady temu tego typu jednoślady można było kupić w każdym większym supermarkecie przy okazji niedzielnych zakupów. Zipp – podobnie jak konkurencyjne modele – nie będzie powalał na kolana w żadnej kategorii, ale w ogólnym zestawieniu okaże się zaskakująco przyjazny. GP125 ma automatyczną skrzynię, niewielką masę i konstrukcję podporządkowaną przede wszystkim codziennemu przemieszczaniu się. Dla osoby, która nie szuka emocji, ale chce po prostu przestać stać w korkach, korzystać z buspasów, jeździć tanio, to trudno o bardziej oczywisty punkt wyjścia.

Ciąg dalszy poniżej reklamy


Odkryj więcej z Jednoślad.pl

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Inne publikacje na ten temat:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ciąg dalszy poniżej reklamy
Back to top button