
Producenci motocykli od kilku lat coraz mocniej inwestują w aerodynamikę. Jeszcze niedawno skrzydełka kojarzyły się głównie z MotoGP, a z czasem zaczęły trafiać do seryjnych modeli Ducati, BMW czy Aprilii. CFMoto przesuwa poziom jeszcze wyżej – prototypowy model V4 SR-RR osiągnął na torze testowym prędkość 315,82 km/h i wyposażony został w aktywną aerodynamikę. Jak działa i co tak naprawdę zmienia?
Na rynku motocyklowym zaczyna dziać się bardzo dużo za sprawą obecności chińskich producentów. Ci nie tylko zamierzają podbijać najbardziej oblegane segmenty, ale przede wszystkim konkurować z topowymi markami na różnych płaszczyznach – mowa zarówno o komforcie jazdy, elektronice, jak i rekordach prędkości czy efektywności działania systemów aerodynamicznych. Okazuje się, że marki z Państwa Środka, które przez lata były traktowane jako tania i awaryjna alternatywa, odrobiły lekcje i dziś prezentują rozwiązania coraz bardziej zbliżone – a być może nawet lepsze – od tych oferowanych przez gigantów z Japonii, Włoch czy Niemiec.
CFMoto ekspresowo podbija europejski rynek i nie zamierza na tym poprzestawać. Na ubiegłorocznych targach EICMA został zaprezentowany model V4 SR-RR, który pod względem osiągów wpisuje się w segment litrowych superbike. Napędza go jednostka V4 o pojemności 997 cm3 rozwijająca ponad 210 KM. Chiński producent deklaruje również masę poniżej 200 kg.
Najważniejsze informacje:
- Chiński motocykl rozpędził się do ponad 315 km/h i ustanowił nowy rekord prędkości.
- CFMoto V4 SR-RR napędzane jest silnikiem V4 o mocy 210 KM.
- Najciekawszym rozwiązaniem w chińskim superbike’u jest aktywna aerodynamika. Jak działa?
Przeczytaj koniecznie:
315 km/h to nie tylko kwestia mocy silnika. Jak działa aerodynamika CFMoto?
Przekroczenie bariery 300 km/h wymaga wbrew pozorom więcej niż tylko dużej liczby koni mechanicznych, bo przy takich prędkościach największym przeciwnikiem staje się powietrze. Wystarczy porównać motocykle dysponujące podobną mocą – różnice w aerodynamice potrafią przekładać się na kilkanaście kilometrów na godzinę prędkości maksymalnej. Fani modelu Hayabusa doskonale wiedzą, że demontaż lusterek sprawiał, że prędkość maksymalna zwiększała się o 10-15 km/h. Z tego właśnie powodu V4 SR-RR otrzymał rozbudowany pakiet aerodynamiczny. Na pierwszy rzut oka uwagę zwracają duże skrzydła umieszczone po obu stronach przedniej owiewki, ale nie są to jednak klasyczne, nieruchome elementy, jakie można znaleźć w większości współczesnych jednośladów sportowych.

Skrzydła zmieniają położenie podczas jazdy. Aktywna aerodynamika w chińskim motocyklu
Dokumenty patentowe pokazują, że każde skrzydło zamontowano na specjalnym obrotowym mocowaniu. Za zmianę jego położenia odpowiada elektryczny serwomechanizm połączony ze skrzydłem za pomocą cięgna ukrytego pod owiewką. Sama konstrukcja jest stosunkowo prosta – chiński producent wykorzystał łożyskowany punkt obrotu, który przenosi siły aerodynamiczne działające na skrzydło przy wysokich prędkościach, a dodatkowe wsporniki mają zapobiegać wyginaniu się elementów podczas jazdy. Całość sterowana jest elektronicznie na podstawie danych zbieranych przez czujniki motocykla.

Klasyczne skrzydełka – znane i od dłuższego czasu montowane w modelach innych marek – mają jedną wadę. Zwiększają docisk, ale jednocześnie generują dodatkowy opór powietrza. CFMoto chce ograniczyć ten problem, więc podczas przyspieszania skrzydła mają pozostawać ustawione niemal równolegle do kierunku przepływu powietrza – kąt nachylenia wynosi wówczas od 0 do 10 stopni. Takie ustawienie pozwala ograniczyć opór aerodynamiczny i ułatwia rozpędzanie motocykla. Dopiero przy wysokich prędkościach skrzydła zwiększają kąt pracy do około 10-20 stopni i zaczynają generować większy docisk przedniej części motocykla.
Elektronika będzie reagować na złożenie motocykla. Winglety CFMoto są powiązane z IMU
Skrzydełka współpracują z jednostką IMU monitorującą zachowanie motocykla. To oznacza, że system będzie wiedział nie tylko, z jaką prędkością porusza się motocykl, ale również pod jakim kątem jest złożony w zakręcie. Co ciekawe, lewe i prawe skrzydło mogą pracować niezależnie od siebie.

Najbardziej nietypowa funkcja aktywuje się jednak podczas mocnego hamowania, bo skrzydła mogą ustawiać się pod kątem od 45 do nawet 90 stopni względem owiewki. W takiej pozycji nie generują już przede wszystkim docisku, ale bardzo mocno zwiększają opór powietrza, a więc działają jak aerodynamiczny hamulec. Jednocześnie większy docisk przedniego koła pomaga utrzymać stabilność motocykla podczas naprawdę mocnego hamowania.
CFMoto przewidziało również sytuacje związane z uszkodzeniem ruchomych elementów. Zakres ruchu skrzydeł został mechanicznie ograniczony, aby nie mogły wychylić się poza zaprogramowany zakres pracy. Zastosowano również samoblokującą przekładnię ślimakową, która chroni serwomechanizm przed uszkodzeniem. Najciekawsze jest jednak rozwiązanie zastosowane w samym cięgle sterującym – element ten został zaprojektowany tak, aby był słabszy od silnika sterującego. W przypadku uszkodzenia najpierw odkształci się lub pęknie właśnie cięgno, a nie znacznie droższy serwomechanizm.

Chiński superbike osiągnął ponad 315 km/h. Aerodynamika może być ważniejsza od samej mocy
CFMoto wykorzystało prototyp V4 SR-RR do zaprezentowania nowych rozwiązań technicznych oraz kierunku rozwoju swoich motocykli. Owszem, ponad 210-konny silnik V4 i prędkość przekraczająca 315 km/h przyciągają uwagę, ale najwięcej pytań budzą właśnie rozwiązania aerodynamiczne. Większość producentów nadal stosuje nieruchome skrzydełka, natomiast CFMoto pracuje nad systemem, który może zmieniać swoje ustawienie w zależności od sytuacji na drodze i torze. Na razie nie wiadomo, czy aktywna aerodynamika trafi do seryjnej produkcji. Pozostaje jednak jeszcze jedno ważne pytanie – czy pozostałe marki startujące w MotoGP zdążyły już przetestować taki system i nie jest on efektywny? A może to właśnie inżynierowie z Państwa Środka są w tej kwestii pionierami i wyznaczają zupełnie nowe trendy, które niebawem trafią do najważniejszych serii wyścigowych?
Odkryj więcej z Jednoślad.pl
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.





