Bartosz Tymoszuk po raz czwarty w Mistrzostwach Świata Flat Track

Informacja prasowa

W skrócie
  • Bartosz Tymoszuk po raz czwarty wystartuje w FIM Flat Track World Championship. Polski zawodnik i założyciel Szkoły Ślizgu tym razem będzie rywalizował na torze w węgierskim Vasád.

Bartosz Tymoszuk, pilot wycieczek motocyklowych, instruktor doskonalenia techniki jazdy kat. A, instruktor sportu motorowego PZM i zawodnik Flat Track, po raz czwarty wystartuje w FIM Flat Track World Championship na Triumphie TF450 RC. Tym razem Polak stanie na starcie w węgierskim Vasád.

Tegoroczny sezon jest dla Tymoszuka kolejnym etapem międzynarodowego rozwoju. Wcześniej rywalizował na torach w Terenzano we Włoszech, Teterow w Niemczech oraz Donji Kraljevec w Chorwacji, zdobywając doświadczenie w konfrontacji z zawodnikami europejskiej i światowej czołówki.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Ważnym punktem sezonu był również FIM European Flat Track Cup w St. Johann im Pongau w Austrii, gdzie Bartosz Tymoszuk reprezentował Polskę wspólnie z Katarzyną Orlińską-Tymoszuk. Zajął tam 17 pozycję.

Od nieużytku do Szkoły Ślizgu

Za sportowymi startami Tymoszuka stoi projekt, który powstał od podstaw pod Trzebnicą. Na skraju małej miejscowości Będkowo znajdował się nieużytek rolny, który przez lata był traktowany jako dzikie wysypisko śmieci. Bartosz Tymoszuk postanowił uporządkować teren i stworzyć tam własne miejsce do treningu. Tak powstała Szkoła Ślizgu – pierwsza w Polsce szkoła Flat Track.

Flat track – sport, który uczy jazdy.

Na pierwszy rzut oka flat track może przypominać żużel – motocykle pokonują zakręty w kontrolowanym poślizgu na luźnej nawierzchni. Technika jazdy jest jednak zdecydowanie bliższa temu, co motocyklista robi podczas jazdy po asfalcie.

Motocykl ma do dyspozycji tylko hamulec tylnego koła, zawodnik pracuje gazem i wykorzystuje balans całego ciała, a tor jazdy i sposób pokonywania zakrętów mają ogromne znaczenie. Dzięki temu flat track jest doskonałym narzędziem do rozwijania umiejętności, które później można wykorzystać na drodze.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Flat track to nie tylko sport. To bardzo dobre narzędzie do nauki kontroli motocykla. Praca gazem, balans ciała, wybór linii i kontrolowanie uślizgu pozwalają lepiej zrozumieć zachowanie motocykla na granicy przyczepności  mówi Bartosz Tymoszuk.

Ma to szczególne znaczenie dla motocyklistów drogowych. Świadome poznanie powodów utraty przyczepności, prawidłowa reakcja na uślizg czy umiejętność pracy gazem mogą pomóc kierowcy lepiej radzić sobie w sytuacjach, które podczas codziennej jazdy pojawiają się niespodziewanie. Flat track pozwala trenować zachowanie motocykla w kontrolowanych warunkach, zanim niespodziewana sytuacja pojawi się na publicznej drodze. Sam instruktor podkreśla jak ważne w filozofii szkoły jest podnoszenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Polska scena flat tracku rośnie

Tymoszuk łączy działalność sportową z rozwojem tej dyscypliny w Polsce. Rozwój projektu wspierają Polski Związek Motorowy, Motul Polska, Gmina Trzebnica oraz Triumph Wrocław. Dzięki współpracy z partnerami możliwe jest zarówno uczestnictwo w międzynarodowej rywalizacji, jak i rozwijanie szkoleń oraz popularyzowanie flat tracku w Polsce.

Dla Bartosza Tymoszuka start w Vasád będzie kolejnym krokiem na drodze, która rozpoczęła się w niewielkim Będkowie pod Trzebnicą.

Ciąg dalszy poniżej reklamy


Odkryj więcej z Jednoślad.pl

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Inne publikacje na ten temat:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ciąg dalszy poniżej reklamy
Back to top button