Aktualnie czytasz:
Od 1 października w końcu bez dowodu rejestracyjnego 
1

Od 1 października w końcu bez dowodu rejestracyjnego 

autor: Przemysław Borkowski2 lipca 2018

Ministerstwo Infrastruktury kolejny raz nęci możliwościami wprowadzenia ułatwień dla kierowców. Od 1 października w teorii powinniśmy mieć możliwość poruszania się bez dowodu rejestracyjnego.

Tak jak pisaliśmy wcześniej – kolejne funkcje systemu CEPiK 2.0 będą wprowadzane stopniowo. Ministerstwo Infrastruktury planuje uruchomienie baz danych do których dostęp będzie miała policja, straż miejska, Inspekcja Transportu Drogowego, a w przyszłości kolejne organy.

Dzięki temu kontrolujący kierowcę funkcjonariusz sprawdzi w bazie danych na kogo zarejestrowany jest pojazd, czy posiada ważny przegląd oraz obowiązkowe ubezpieczenie OC. 

Funkcjonować będzie także „wirtualne” zatrzymanie dowodu rejestracyjnego. W taki sposób zatrzymany dowód będzie można odzyskać (tzn. oznaczyć w systemie jako odpowiedni) np. po przeprowadzeniu badania technicznego, które brakowało. 

 
Czytaj
REKLAMA

Weź udział w konkursie Motul Azja Tour. Poznaj proste zasady.

Wygraj wyprawę motocyklową po górskich szlakach Kirgistanu. Dzika przyroda, adrenalina i spartańskie warunki gwarantowane! Sprawdź swoje siły na trasie wiodącej przez kaniony, przełęcze oraz wzdłuż górskich jezior. Sprawdź również setki innych nagród od Motul.

Dowód rejestracyjny, fizycznie, nadal będzie potrzebny przy załatwianiu jakichkolwiek spraw urzędowych. Kierowca będzie musiał mieć także przy sobie prawo jazdy i dowód osobisty. 

Za brak dowodu i polisy OC wciąż grozi mandat. Przepis nie weszły w życie

Źródło: IBRM Samar

 
Czytaj
REKLAMA

Torba motocyklowa Junak. Kup teraz

Jesteś fanem marki Junak i szukasz uniwersalnej torby, którą możesz zabierać ze sobą wszędzie gdzie tylko zechcesz.

 

Jaka jest Twoja reakcja?
0%
0%
0%
  • m2m
    17 lipca 2018 at 07:32

    Mam pytanie w związku z tym.. w razie kolizji, do której zazwyczaj nie wzywa się Policji – jak będzie się można dowiedzieć jaki jest numer polisy, w jakim towarzystwie i czy w ogóle pojazd jest ubezpieczony? Czy zawsze trzeba będzie wzywać Policję?