Nowe BMW G 310 R oraz G 310 GS 2021 oficjalnie zapowiedziane. Premiera jeszcze w tym roku

Na razie azjatycki oddział niemieckiego producenta podzielił się jedynie mocno zaciemnioną grafiką zapowiadającą nowe wcielenia najmniejszych przedstawicieli kolekcji motocykli BMW. Udało nam się już jednak poznać kilka detali. To już pewne. Nadjeżdżają nowe G 310 R oraz G 310 GS.

Seria G debiutowała na rynku w 2017 roku i została stworzona z głównie myślą o potrzebach rynków rozwijających się. Udana konstrukcja oraz nowoczesny dopracowany wygląd, sprawiła, że także na europejskich rynkach najmniejsza seria została bardzo dobrze przyjęta.

Teraz serię G czekają zmiany i obejmą obydwa oferowane modele. Krążące po sieci szpiegowskie zdjęcia zdradzają, co zostało poddane liftingowi. Zmieni się przednia lampa, której kształt zmodyfikowano i wyposażono w technologię LED, zmienią się także linie nadwozia. Będzie Jeszcze bardziej dynamicznie i zobaczymy w nowych trzysetkach więcej ostrych linii nadwozia. Mają pojawić się także nowe malowania. Zmieni się również układ wydechowy - ta zmiana z pewnością została podyktowana przez nowe normy homologacyjne. Zapewne też dłubnięto nieco przy układzie zasilania. Jakie jeszcze zmiany pojawią się w nowych wersjach? Na te odpowiedzi przyjdzie nam poczekać do oficjalnych informacji, a te powinny pojawić się już niebawem.

W nowych odsłonach zarówno G 310 R, jak i G 310 GS będą wyglądać jeszcze ciekawiej i bardziej dojrzale. To zdecydowanie krok w dobrą stronę.

REKLAMA

Zontes U1 125: Poczuj wszechstronność i moc

Poznaj nowy Zontes U1 125 z najbogatszym wyposażeniem w klasie. Odkryj moc systemu oświetlenia full LED. Poczuj osiągi silnika 14.6 KM. Doceń niesamowitą wszechstronność. Przyjrzyj się z bliska każdemu detalowi.

BMW zapowiedziało kilka tygodni temu, że nie weźmie udziału w tegorocznych targach w Mediolanie i Kolonii, więc wszystko wskazuje na to, że premiera nowych przedstawicieli serii G odbędzie się w innym wyznaczonym przez producenta terminie. Na pewno jeszcze tego roku.

Inne publikacje na ten temat:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button