LRP Poland nie wystartuje w Bol d’Or? Ich motocykl jest całkowicie zniszczony

LRP Poland: start polskej ekipy w wyścigu 24-godzinnym jest pod znakiem zapytania

W skrócie
  • Start polskiego zespołu LRP Poland w trzeciej rundzie motocyklowych mistrzostw świata FIM EWC, 24-godzinnym wyścigu Bol d’Or na francuskim torze Paul Ricard stoi pod dużym znakiem zapytania. Ich motocykle, podstawowy jak i rezerwowy w wyniku upadków zostały zniszczone i nie nadają się obecnie do wzięcia udziału w zawodach.
  • Więcej informacji ze świata sportu motocyklowego znajdziesz na naszej stronie, jednoślad.pl.

Start polskiego zespołu LRP Poland w trzeciej rundzie motocyklowych mistrzostw świata FIM EWC, 24-godzinnym wyścigu Bol d’Or na francuskim torze Paul Ricard, stanął pod dużym znakiem zapytania z powodu całkowitego zniszczenia motocykla.

Ekipa Bartłomieja Lewandowskiego była w stanie nie tylko wystartować, ale i ukończyć na punktowanym, jedenastym miejscu, ostatni wyścig FIM EWC w portugalskim Estoril, choć jeszcze tuż przed startem wydawało się to praktycznie niemożliwe. Bezpośrednio przed rundą kontuzje wyeliminowały z rywalizacji Lewandowskiego oraz Kamila Krzemienia, z kolei podczas kwalifikacji groźnemu wypadkowi uległ Dominik Vincon. W efekcie on także nie mógł stanąć do walki z powodu złamania ręki i obojczyka, podczas gdy zespołowe BMW S1000RR uległo niemal całkowitemu zniszczeniu.

Uszkodzenia elektroniki są bardzo poważne

Polska ekipa ustawiła się jednak na starcie korzystając z zapasowego motocykla oraz rezerwowego składu, ale trzy wywrotki w drodze po jedenaste miejsce poważnie uszkodziły także drugą maszynę, która wymaga kompleksowej naprawy elektroniki.

Choć cała trójka etatowych zawodników powinna wrócić do zdrowia do czasu wrześniowego wyścigu Bol d’Or, to jednak teraz pod największym znakiem zapytania stoi odbudowanie na czas obu motocykli.
Ewc_12_H_Estoril_2021_YOSHIMURA SERT MOTUL, Black Gregg, Simeon Xavier, Guintoli Sylvain, Suzuki GSXR 1000, Formula EWC

„W Portugalii dokonaliśmy niemożliwego, ale miało to swoją cenę i to sporą – mówi szef i zawodnik zespołu, Bartłomiej Lewandowski. – W naszym głównym motocyklu wymienić trzeba niemal wszystko; ramę, wahacz, zawieszenie itd. Większość z tych podzespołów to praktycznie prototypowe, jednostkowe egzemplarze przygotowane na specjalne zamówienie. Wstępne koszty oszacowaliśmy na ponad 150 tysięcy euro, ale nie tylko budżet jest problemem, a również czas. Proces produkcji wielu wyścigowych podzespołów jest bardzo czasochłonny, a teraz jeszcze dodatkowo spowolniony przez sytuację na świecie. Podobnie jak tuż przed wyścigiem w Portugalii, przed Bol d’Or znów stajemy więc przed zadaniem niemal niemożliwym do wykonania. Wierzę, że znów damy radę, ale nie będzie to łatwe”.

REKLAMA

Zontes U1 125: Poczuj wszechstronność i moc

Poznaj nowy Zontes U1 125 z najbogatszym wyposażeniem w klasie. Odkryj moc systemu oświetlenia full LED. Poczuj osiągi silnika 14.6 KM. Doceń niesamowitą wszechstronność. Przyjrzyj się z bliska każdemu detalowi.

Już za trzy tygodnie zawodników FIM EWC czekają na torze Paul Ricard oficjalne testy przed wyścigiem Bol d’Or. Proces naprawy i odbudowy motocykla ekipa LRP Poland udokumentowała w najnowszym odcinku swojego vloga, który można obejrzeć na w poniższym linku:

Inne publikacje na ten temat:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button