Aktualnie czytasz:
Dopuszczalna ilość alkoholu w organizmie 2019. Kiedy kierowca traci prawo jazdy?
657 0

Dopuszczalna ilość alkoholu w organizmie 2019. Kiedy kierowca traci prawo jazdy?

autor: Przemysław Borkowski15 stycznia 2019

Nietrzeźwi kierowcy to nadal plaga polskich dróg. W jakiej sytuacji to wykroczenie, a w jakiej przestępstwo i jaka jest dopuszczalna ilość alkoholu w organizmie kierowcy? 

Różnica na papierze może wydawać się niewielka, ale pomiędzy stanem „po spożyciu” a „nietrzeźwością” jest ogromna przepaść – i w konsekwencjach prawnych i w tym jakie zagrożenie na drodze sprawia kierowca. Dopuszczalna ilość alkoholu w organizmie kierowcy w Polsce na 2019 rok nie zmienia się. Do 0,2 promila w wydychanym powietrzu kierowcy mogą spać spokojnie, jednak pomiędzy 0,2 a 0,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu mówimy już o spożyciu. 

Po spożyciu a stan nietrzeźwości

W takiej sytuacji straci prawo jazdy na minimum 6 miesięcy, zapłaci grzywnę w wysokości do 5000 zł i otrzyma 10 pkt. karnych. Istnieje także możliwość pozbawienia wolności od 5 do 30 dni, ale nadal mówimy o wykroczeniu.

Jeśli chodzi o stan nietrzeźwości to jest to przestępstwo. Taki kierowca straci prawo jazdy na minimum 3 lata, przekaże 5000 zł na Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, otrzyma grzywnę zależną od dochodów i może otrzymać karę do 2 lat pozbawienia wolności. Kara ta może być większe, nawet do 12 lat, dla recydywistów. 

 
Czytaj
REKLAMA

Poznaj Junaka RSX 125

Nowy RSX to 10.6 KM, agresywnie brzmiący wydech i dwa hamulce tarczowe. Do tego sportowy design, niezawodny silnik zasilany wtryskiem i dwa hamulce tarczowe. Nowy RSX jest świetnym sposobem na wkroczenie do świata prawdziwego motocyklizmu.

Alkohol i regres ubezpieczeniowy

Na to wszystko kierowca, który np. w stanie po spożyciu, spowoduje wypadek, obarczony jest wszystkimi kosztami likwidacji szkód, bez względu na to jak dobre ubezpieczenie miał kupione. Nazywa się to regres ubezpieczeniowy. W Polsce kilka tysięcy osób spłaca w ten sposób Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, a kwoty wahają się od kilku do nawet kilkuset tysięcy złotych (w pojedynczych przypadkach przekraczają milion). 

Czytając powyższe chyba wydaje się jasne – nie warto jeździć „na podwójnym gazie”. 

 

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
33%
Interesujące
33%
heh...
0%
Że co?
33%
Grrrr!
0%
Smutne
0%