Aktualnie czytasz:
Ile będzie kosztować prawo jazdy kategorii AM 2018? Cena „karty motorowerowej”
2

Nawet zakładając, że zdasz za pierwszym razem… może to być nawet 1000 zł. Cena utrzymania biurokratycznej machiny niespecjalnie się zmienia, a prawo jazdy kategorii AM w 2018 roku nie będzie tańsze. Nadal pojawia się pytanie, czy warto inwestować w niegdysiejszą „kartę motorowerową”. 

Poczynając od badań lekarskich za 100 zł, przez kursy za nawet 1000 zł (choć to te droższe). Cena prawa jazdy kategorii AM nie chce specjalnie zmaleć i od naszyj ostatniej publikacji na temat cen prawa jazd kat. AM niewiele się zmieniło. Nadal trzeba przejść przez cały szereg biurokracji.

Gdy ukończysz 14 lat należy zacząć od badania lekarskiego, które kosztuje około 100 zł. Ceny kursów w szkole jazdy na kategorię AM wahają się (np. od liczby godzin). Najtańsze to wydatek na poziomie 500 zł, najdroższe sięgają nawet 1000 zł. Czyli mamy już minimum 600 zł. Egzamin teoretyczny + praktyczny to koszt 170 zł, a na koniec zostaje jeszcze opłata za wydanie prawa jazdy, czyli kolejne 100,50 zł.

Jakby nie liczyć cena „karty motorowerowej” to minimum 870 zł i dość łatwo wywindować ją na ponad 1000 zł.

Czy warto inwestować w prawo jazdy kategorii AM?

Zdawanie karty motorowerowej na wspólnej Motorynce wydaje się obecnie wręcz rarytasem, w porównaniu do skomplikowanych procedur związanych z przygotowaniem, zdaniem i finalnym otrzymaniem prawa jazdy kat. AM. Warto jednak w tym miejscu pamiętać, że za czasów „karty motorowerowej” i zadawania pod szkołami na Motorynkach, powiedzmy 15 lat temu, panowały nieco inne warunki na drogach.

Dziś jeżdżąc po rodzinnej okolicy motocyklami o mocy często przekraczającej 150 KM mam wrażenie, że natężenie ruchu i prędkości wzrosły wykładniczo. Ciężko mi sobie wyobrazić, że dojeżdżam do szkoły na przyklejonym do prawej linii jezdni pojeździe z prędkością 45 km/h. Tu w odróżnieniu od mocno zaludnionych miejsc w Polsce infrastruktura jeszcze niespecjalnie się zmieniła.

To właśnie dlatego jestem w stanie znaleźć usprawiedliwienie dla wprowadzenia prawa jazdy AM. W teorii ma ono przygotować nastolatków do zupełnie nowego, pełnego niebezpieczeństw środowiska. I ma to sens: jeśli mój 14-letni syn czy córka mieliby poruszać się na skuterze 50 ccm po publicznych drogach, chciałbym żeby dobrze znali przepisy, wiedzieli jak o siebie zadbać i potrafili posługiwać się swoim pojazdem.

Pojawia się jednak pytanie, czy kurs i egzamin na prawo jazdy kategorii AM realnie przygotowują nastoletniego użytkownika dróg do wrzucenia na głęboką wodę? Sami odpowiedzcie sobie na to pytanie.

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
18%
Interesujące
9%
heh...
13%
Że co?
10%
Grrrr!
8%
Smutne
41%
2 Komentarze
  • Bartek
    18 lutego 2018 at 17:59

    Akurat opłata biurokratyczna 1000 za prawko AM uchroni młodych ludzi przed idiotami na drodze. Idiotyczny również jest pana artykuł.
    W tym gównianym kraju nie można mieć zainteresowań a tym bardziej motoryzacyjnych. Wszystko jest karalne, płatne lub zakazane !!!
    A pan taką redaktorską szmatą – artykułem tylko zniechęca młodych do działania.
    Powodzenia w pisaniu kolejnych chłamów.

  • Bogu
    4 kwietnia 2018 at 20:31

    A jeszcze zapomniano o tym , że prawie połowa mieszkańców Polski mieszka na wsi. I taki motorower jest zbawieniem dla młodzieży szkolnej i nie tylko, która ma kilka kilometrów drogi lokalnej do pokonania do autobusu. A mamy 2018 rok i się cofamy.