Aktualnie czytasz:
Obowiązkowe ograniczniki prędkości w samochodach i czarna skrzynka od 2022 roku
11

Obowiązkowe ograniczniki prędkości w samochodach i czarna skrzynka od 2022 roku

autor: Michał Mikulski20 lutego 2019

Unijna dyrektywa zakłada wprowadzenie obowiązkowych ograniczników i czarnych skrzynek prędkości do wszystkich nowych aut. Te automatycznie będą regulować prędkość pojazdu na podstawie danych z GPS i obowiązujących ograniczeń.

BRD24.pl informuje o czwartkowym posiedzeniu komisji ds. ochrony konsumentów, która sprawdzi czy proponowane przez Parlament Europejski zmiany są legalne. Parlament planuje wprowadzenie obowiązkowych systemów ograniczających prędkość i czarnych skrzynek od 2022 roku. 

Obecnie takie systemu można kupić jako opcję w samochodach wybranych marek. Działanie jest zasadniczo proste: komputer ustala na podstawie danych z GPS gdzie się znajdujemy i z jaką prędkością się poruszamy. Jeśli ze zbyt dużą, np. 100 km/h przy ograniczeniu do 90 km/h, otrzymamy ostrzeżenie. Jeśli to nie poskutkuje – samochód sam zwolni do odpowiedniej prędkości.

Istnieje możliwość obejścia systemu, ale tylko na czas wyprzedzania. Poza tym jednak ISA (Inteligent Speed Assistant) ma działać bez możliwości wyłączenia przez użytkownika ani zewnętrznej ingerencji. Co więcej, każda sytuacja przekroczenia prędkości będzie zarejestrowana w czarnej skrzynce. 

 
Czytaj
REKLAMA

Weź udział w konkursie Junaka. Wygraj zegarek o wartości 2000 PLN

Chcesz zdobyć wyjątkowy zegarek Davosa z logo Junak? Nakręć film o swoim Junaku i opublikuj na Facebooku.

Innym obowiązkowym systemem ma być system automatycznego hamowania.

Obowiązkowe czarne skrzynki w samochodach

Czy czarne skrzynki będą prywatne? Tylko do momentu, kiedy urzędnik / policjant / ubezpieczyciel nie określi, że musi „przeprowadzić analizę danych i sprawdzić efektywność naszego działania w danej sytuacji” – cytat z dyrektywy. Czytaj: sprawdzić z jaką prędkością jechaliśmy w momencie wypadku, żeby ewentualnie nie wypłacić nam odszkodowania.

Unijni urzędnicy zakładają, że obowiązkowy ogranicznik prędkości przyczyni się do spadku liczby śmiertelnych wypadów na drogach o 20%. Swoje wnioski opierają o dane dostarczone przez Europejską Radę Bezpieczeństwa Transportu, która nawołuje do „ratowania życia nawet 25 000 osób rocznie”.

O czarnej skrzynce wspomina się mało, o powiązaniu informacji z czarnej skrzynki z ubezpieczycielami prawie w ogóle. 

Komu to (nie) na rękę?

Czy bezpieczeństwo na europejskich drogach jest rzeczywiście największym problemem Unii i czy ograniczenie prędkości w taki, nieodwracalny sposób to dobre rozwiązanie? Może nieco przestarzałe, ale świetnie obrazujące tendencje dane z eurostatu za rok 2014. Przyczyny i liczba zgonów na 100 000 mieszkańców:

  • Choroby układu krążenia – 373,6
  • Rak – 261,5
  • Choroby serca – 126,3
  • Choroby układu nerwowego – 78,3
  • Rak płuc – 54,4
  • Choroby układu nerwowego – 34,4
  • Rak piersi – 32,6
  • Rak jelita grubego – 30,5
    ….
  • Samobójstwo – 11,3
  • Wypadki drogowe – 5,8

I wtedy i dzisiaj wydaje się, że żeby chronić europejskie życia trzeba w pierwszej kolejności zadbać o to co i jak Europejczycy jedzą, czy spędzają dużo czasu na aktywności fizycznej i odpowiednio radzą sobie ze swoimi problemami. Wypadki samochodowe stanowią 0,0058%.

 

Przepisom sprzeciwiają się reprezentanci niemieckich producentów samochodów, dołączyć mają się także Włosi.

Ogranicznik prędkości w motocyklu

Motocykle z lekkim opóźnieniem otrzymują „nowinki” wymagane przez unijnych urzędników (dopiero od 2020 roku wchodzi w życie norma Euro 5 dla motocykli). Ciężko jednak sobie wyobrazić, że w przyszłości powyższe systemy nie były obowiązkowe także dla jednośladów. 

Już teraz trwają prace nad radarami, autonomicznymi tempomatami oraz systemami automatycznego hamowania w motocyklach (Bosch, KTM).

 

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
6%
Interesujące
5%
heh...
2%
Że co?
4%
Grrrr!
77%
Smutne
6%
11 Komentarze
  • Vader
    20 lutego 2019 at 21:18

    A niech mnie. Wszyscy polscy „miszczowie” kierownicy posikają się z nerwów, jeśli zamiast 150 km/h będą musieli zamiatać 90 🙂

    • Kuba
      21 lutego 2019 at 06:47

      Gwarantuje Ci, że jak przy wyprzedzaniu jakiś system obetnie Ci moc to nie tylko się posikasz, ale i po posr… Co innego odpowiedzialność karna w przypadku naruszenie przepisów, a co innego zaskoczenie kierowcy nagłą nieprzewidzianą reakcją samochodu

      • Tomek
        27 lutego 2019 at 10:30

        W sumie to przewidziana reakcja samochodu. Przeciesz b€dziesz wiedzia, ze masz taki system zainstalowany 🙂

    • Marek
      23 lutego 2019 at 20:40

      Zakażmy jeszcze ostrych noży, przecież można się nimi skaleczyć lub kogoś zabić. Przy takiej mentalności niewolniczej nic dziwnego, że przygłupy unijne mają zielone światło na wprowadzanie czegoś tak absurdalnie głupiego.

  • Jerzy
    21 lutego 2019 at 09:59

    Podoba mi się ten tok myślenia. Dopóki nie wynajdziemy lekarstwa na Raka, to nie możemy się zajmować wypadkami drogowymi. Bo jak wiadomo, jest tylko jedna najważniejsza rzecz, którą można się zajmować. Zajmowanie się pozostałymi w tym czasie jest zakazane.

    • Marek
      23 lutego 2019 at 20:36

      Widzę, że posłuszny niewolnik dał głos.

      • leszek
        25 lutego 2019 at 16:35

        Widzę, że potrafisz podjąć bardzo merytoryczną dyskusję. No, ale co się dziwić. Tak to jest jak ktoś nie ma argumentów.

  • MACIEJ
    22 lutego 2019 at 16:54

    Co tam Janusz, jak to nasz biedny budżet zniesie, wpływy z mandatów to pewnie kilka miliardów rocznie.

  • leszek
    25 lutego 2019 at 16:28

    A teraz pokaż te statystki jeszcze raz, ale uwzględniając WIEK osoby zmarłej. Wszystko co powyżej wymieniłeś, to choroby i to takie, na które umiera się głównie z powodu wieku (cała reszta to czynniki towarzyszące), bo ile osób ma zawał w wieku 20 lat? Niemal nikt. Co innego w wieku 80 lat. A teraz ilu 20 latków ginie w wypadkach drogowych? Pewnie to byłaby pierwsza przyczyna zgonów w tym wieku, a nawet jeśli nie pierwsza to jedna z głównych. Każdego czeka śmierć, ale co innego umrzeć w wieku 80 lat na zawał czy raka a co innego w wieku 20 lat w wypadku samochodowym. Trochę obiektywizmu w przekazywanych danych, bo statystyką łatwo manipulować!

    • Zdjęcie profilowe Przemysław Borkowski
      26 lutego 2019 at 11:41

      Proszę bardzo, za 2017 rok, na terenie UE:

      1) liczba zgonów motocyklistów, wiek 18-24; 16,5% całości
      2) liczba zgonów kierowców samochodów osobowych, wiek 18-24; 19,2% całości
      https://ec.europa.eu/transport/road_safety/sites/roadsafety/files/pdf/statistics/dacota/asr2017.pdf

      PE planuje wprowadzenie ograniczników dla wszystkich kierowców, nie dla kierowców w określonym wieku. PE operuje danymi dot. wypadków śmiertelnych WSZYSTKICH kierowców, nie kierowców w określonej grupie wiekowej. Dlatego przytoczone zgony nienaturalne dotyczą WSZYSTKICH obywateli, tak samo jak statystyki podane przez PE dot. wypadków wszystkich kierowców.

      „Pewnie to byłoby” oraz „każdego czeka śmierć” to nie jest merytoryczna dyskusja do której Pan nawołuje 😉

  • Dariusz
    6 marca 2019 at 10:31

    Niedługo to systemy (poza samochodem) sprawdzą czy kupkę zrobiło się przed wyjściem rano z domu, bo zamek drzwiowy się nie odblokuje.