Wypadki motocyklowe: młody motocyklista zginął pod Warszawą

Piękna pogoda zbiera żniwo wśród nieostrożnych kierowców. Tym razem ofiarą brawurowej jazdy został młody motocyklista, który rozbił swoją maszynę na przydrożnym drzewie pod Warszawą.

Do wypadku doszło we środę rano na drodze między Markami a Zielonką w województwie mazowieckim. Jadący z dużą prędkością motocyklista z pełnym impetem uderzył w przydrożne drzewo. Niestety – zginął na miejscu. Z powodu wypadku przez kilka godzin ruch na drodze w tym miejscu odbywał się wahadłowo, zaś kierowcy musieli czekać w korkach po kilkadziesiąt minut.

Ostrzeganie przed jazdą ze zbyt dużą prędkością jest oczywiście truizmem. Warto jednak pamiętać, że do większości poważnych i tragicznych wypadków dochodzi w piękne i słoneczne dni, kiedy nasza czujność jest uśpiona. Dlatego nawet kiedy warunki do jazdy są idealne – prowadźmy z wyobraźnią.

REKLAMA

Poznaj Suzuki Hayabusa. Maszyna doskonała powraca

Odkryj legendę na nowo. Suzuki Hayabusa powraca. Nowe wcielenie mechanicznej doskonałości. Doznania zarezerwowane dla najbardziej śmiałych. Odważysz się?

Advertisement

Inne publikacje na ten temat:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button