Aktualnie czytasz:
Policja? Mrugajmy światłami, pomóżmy sobie nawzajem. O najdurniejszej akcji o jakiej słyszałem
14

Nie raz poruszałem już temat mrugania długimi w geście ochrony innych kierujących przed policją. Dziś na Facebooku zobaczyłem, że ruszyła kolejna akcja zachęcająca do migania. „Pomóżmy sobie nawzajem”.

Mandaty w Polsce są tylko po to, aby reperować budżet partii PO, PiS, SLD lub PSL

No dobrze. Zatem wyobraźmy sobie sytuację w której przychodzi nowa partia i likwiduje w ogóle wszystkie mandaty. Policja będzie od teraz dawać jedynie pouczenia. Spoko, nie? Następnego dnia twoje dziecko idzie do szkoły i zostaje potrącone przez gościa, który jechał 150 w mieście. Zapewne powiesz „gdzie była policja”, albo „a takich piratów, morderców to nie potrafią zatrzymać. Za co ja im płacę”.

Mandat i punkty karne to jest prewencja na rzecz bezpieczeństwa twojego i twojej rodziny. Na tym etapie nawet nie jest istotne na co one są potem wydawane. Nie może tylko dochodzić do sytuacji w których główną rolą karania kierowców jest niejako „wyłudzanie mandatów”, o czym często słyszymy i zgadzam się, że na przykład straż miejska powodowała patologie. Ta skrajnie źle wpłynęła na postrzeganie roli prewencyjnej i jeszcze bardziej utwierdziła kierowców, że „to wszystko tylko dla kasy, bo jest dziura”.

Nie mniej – mandaty muszą być, bo bez nich bałbyś się przejść na drugi kraniec drogi.

Źródło: Facebook

Migajmy długimi, pomóżmy sobie nawzajem!

A wiesz komu pomagasz? Może naprutemu gościowi, który jeździ regularnie w takim stanie po twojej dzielnicy? A jak ktoś ukradnie twój motocykl? Też chciałbyś, aby złodziejowi ktoś mrugnął ostrzegając przed policją?

Nie mrugam. Nie dlatego, bo można za to dostać mandat. Po prostu nie chcę, aby porównywano nas z Rosją, Indiami czy Ukrainą. Swoją drogą Polacy widząc wideo z tym regionów zazwyczaj mówią „matko boskoo jako patologia tam”. Tak wygląda sytuacja w krajach w których praktycznie nie ma policji i mandatów. Mrugaj dalej. Powodzenia.

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
47%
Interesujące
16%
heh...
10%
Że co?
3%
Grrrr!
10%
Smutne
14%
14 Komentarze
1 2
  • Bartek
    23 kwietnia 2017 at 12:45

    Redaktorze. Proponuję w takim razie akcję zdjęcia tabliczek informujących o fotoradarach. Mruganie w mojej ocenie ma skutek pozytywny, bo kierowca jadący za szybko zwalnia i przez dłuższy odcinek drogi jedzie spokojnie. Bez mrugania po prostu wpadnie z za zakretu na suszarke i… nagłe hamowanie, nerwy a nóż poślizg. Jeszcze policjanta zabije albo w czyjś dom wpadnie w czsie obiadu i cała rodzina zginie. Takie wymyślanie możliwych scenariuszy jest może i fajne ale sposób w jaki Pan użył tego narzędzia zakrawa na miano propagandy :/