Aktualnie czytasz:
Miał na koncie dwadzieścia listów gończych. Złapano go z kradzionymi motocyklami
0

Zatrzymał się do kontroli drogowej, a zaraz potem na pieszo zaczął uciekać przed policją – zostawiając w aucie swojego nastoletniego brata. Funkcjonariusze zatrzymali ściganego listami gończymi 27-latka. Okazało się, że w busie przewoził dwa skradzione w Niemczech motocykle

27-latek ze Słupska wraz ze swoim 17-letnim bratem zostali zatrzymani w miejscowości Koło, po pościgu policji. Całość miała miejsce 8. listopada. Jak możemy wyczytać na stronach KPP Koło:

Tuż przed południem policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego kolskiej komendy zatrzymali do kontroli drogowej kierującego pojazdem marki Opel Movano, który zaledwie chwilę wcześniej nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu na rondzie. Kierowca zatrzymał pojazd we wskazanym miejscu przez policjanta i natychmiast po zatrzymaniu wyskoczył z samochodu i podjął ucieczkę. We wnętrzu pojazdu pozostał pasażer. Mundurowi ruszyli w pościg. […] W wyniku zrealizowanych przez funkcjonariuszy czynności wyszło na jaw, że kierujący uciekał przed policjantami, gdyż wydano za nim 20 listów gończych i 6 zarządzeń o ustalenie miejsca pobytu. Mężczyzna miał na koncie szereg drobnych kradzieży, prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu, a w chwili zdarzenia kierował autem nie posiadając uprawnień do kierowania pojazdami, gdyż zostały mu wcześniej odebrane za kierowanie pod wpływem alkoholu.

Funkcjonariusze przeszukali pojazd w którym znajdowały się dwa motocykle. Jak się później okazało – skradzione kilka dni wcześniej na terenie Niemiec. W aucie były także narkotyki.

27-latek przebywa w areszcie, gdzie czeka na sprawę sądową. 17-latka objęto dozorem policyjnym.

Źródło: KPP Koło

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
29%
Interesujące
14%
heh...
43%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
14%