125 ccm
Aktualnie czytasz:
Honda CBR 125 jako wstęp do prawdziwego motocyklizmu
6

Jakim motocyklem jeździsz? Mam cebrę! Duma w głosie wypowiadającego to krótkie zdanie jest aż nadto zauważalna. Tak, CBR 125 to też cebeera, ale jednak trochę inna niż większe modele. CBR 125 R to dopiero wstęp do prawdziwego motocyklizmu.

Odkąd w Polsce wprowadzono możliwość jazdy motocyklami klasy 125 dla kierowców posiadających od trzech lat prawo jazdy kategorii B, marzenia o swoim własnym sportowym motocyklu może spełnić praktycznie każdy. Przerażona żona mówiąca do męża, że nie pozwala kupić mu sportowego motocykla gdy on napomyka tylko o zakupie Hondy CBR. Otóż nie ma czego się bać, przynajmniej jeśli chodzi o model CBR 125. Jednocylindrowy silnik o mocy 13 koni mechanicznych naprawdę nie odróżnia w jeździe niczym spektakularnym CBRy 125 od motocykli typu naked tej samej klasy. CBR 125 to nie dwusuwowa, wścieklica spod znaku NSR.

Odkąd na rynku pojawiła się czterosuwowa CBR 125 – można śmiało powiedzieć, że modele sportowe nadają się na pierwszy motocykl. Naprawdę nie ma się czego bać. Model ten to motocykl dla każdego, kto rozpoczyna swoją przygodę z motocyklami, a jego malowane w agresywne barwy owiewki (REPSOL) i sportowy charakter – to tylko wrażenie wizualne. Wrażenie, które docenia niejeden młodociany adept motocyklizmu, dodatkowo podkreślając je przelotowym, sportowym wydechem.

 
Czytaj
REKLAMA

Bajaj Pulsar 125: Witamy w Polsce!

Modele Pulsar NS 125, Pulsar NS 200 i Pulsar RS 200 rozszerzają portfolio modelowe marki Bajaj w Polsce. Sprzedażowe hity testowane są na jednym z bardziej wymagających rynków na świecie – w Indiach. 12 KM, 11 Nm i gwarancja niezawodności oraz radości z jazdy na każdym kilometrze.

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
6 Komentarze
  • Passenger
    15 września 2016 at 13:22

    HAHAHA. Co to jest prawdziwy motocyklizm? Ostatnio obrodziło nam prawdziwymi Polakami, prawdziwymi Europejczykami, prawdziwymi demokratami, itd. Jestem ciekaw co to jest prawdziwy motocyklizm…

    Przypominam, że według słownika języka polskiego motocyklistą jest każda osoba która jeździ na motorze (bez względu na pojemność silnika).

  • Anonim
    16 września 2016 at 16:54

    Dlaczego 4T? Nie mogli zrobic jakiegoś mocnego 2T?
    Przeciez ja moim roxem mam duze szanse z wiekszoscia slabszych 125 haha

  • Flap
    16 września 2016 at 16:59

    110Km/ Vmax to ja AEROXEM 100 lece, a tylko gaznik przerobiony hahah
    Nie mogli jakiegos mocnego 2T zrobic a nie te gowna 4T?
    No ja pierdole…

  • Zdjęcie profilowe anonim
    anonim
    16 września 2016 at 19:58

    Mogli, tylko pewnie nie ma na takie coś zbytu. Po co komuś, kto ma uprawnienia, 50ccm w 2T? Bo jak nie ma uprawnnień, to i tak nie powiniem takim jeździć. A jak ma i chce gnać, to kupi po prostu coś mocniejszego.
    Nikt nie powstrzyma małolata, jak sobie będzie do wrotek chciał przyczepić napęd rakietowy… ale niekoniecznie trzeba takie wrotki produkować.

  • Michał
    31 maja 2017 at 23:47

    Motocykle 125 ccm są świetne aby zacząć przygodę z większymi modelami. Z doświadczenia do nauki jazdy mogę polecić Bartona Blade. Jeździ się wygodnie, łatwo wyczuć ten motocykl, szybko łapie się wprawę i jazda daje ogromną satysfakcję.