125 ccm
Aktualnie czytasz:
Benelli TnT 125 2017 dało radę we włoskich górach #89 Szybcy i Wolni Vlog
3

Cześć. Nie wiem czy pamiętacie, ale jestem we Włoszech i śmigam dzisiaj takim cudem. Nie, nie jest to 50 ccm. To Benelli TnT 125, ważące 115 kilogramów i mające prawie 12 koni mocy. Do prowadzenia tego wystarczy prawko kategorii B.

Ta kruszynka dość silnie przykuwa uwagę i zdradza nieco jadowitą mentalność tej konstrukcji. Co mam na myśli? Na przykład chłodnicę oleju, która nieco pomaga dbać o bezpieczeństwo i parametry jednostki. Drugi fajny detal to ledowe lampy TnT, przypominają spojrzenie rozwścieczonego szerszenia. Nie gorzej jest na tyle maszyny – podoba mi się błotnik i tylne światła led o fenomenalnej wręcz jasności. Dobrze prezentuje się też cyfrowy kokpit i podwójny wydech. Całość robi wrażenie, nawet na włoskich drogach. Nie można się też przyczepić do jakości materiałów i tego jak są one poskładane do kupy.

Jednak co Wam po moim paplaniu. Odpalamy Benelli TnT 125 w pogoni za resztą polskiej ekipy. W tym momencie orientuję się, że zapomniałem wspomnieć Wam o tym, że silnik zasilany jest wtryskiem. To czuć podczas jazdy. Nie musimy pisać podań o zwiększenie prędkości. Każdy ruch manetką to natychmiastowa odpowiedź obrotomierza. Jak na 125-tkę to Benelli jest bardzo dynamiczne i chętne do współpracy z 90 kilogramowym riderem.

Musicie też wiedzieć, że okolice włoskiego Pesaro to bardzo trudne warunki testowe dla 125 tki. Jazda po górskich winklach to redukcje, jazda na granicy odcięcia i ciągłe hamowanie. Do tego bardzo wysoka temperatura, grubo przekraczające 3 dychy. Mimo to TnT nie łapie zadyszki, nie traci na sile, tłok nie puchnie, a hamulce typu CBS nie są chętne do zgotowania się.

Benelli mimo niewielkich rozmiarów dobrze zachowuje się w zakrętach. TnT 125 jest łatwe do wyczucia, mimo zbyt miękkiego tylnego monoabsorbera, który lubi czasem dobić na nierównościach.

Motocykl moim zdaniem wygląda naprawdę zarąbiście i jeśli ktoś szuka funbike na prawko B to może się zastanowić nad wyborem. Sprzęt ma kosztować w około 8 000 zł. To niedużo jak za taki wygląd, wtrysk, CBS i fajnie dopracowane detale.

Wkrótce pokażę Wam pozostałe motocykle na jakich miałem okazję przemierzać Włochy. Tymczasem zostawiam Was z tymi zarąbistymi asfaltami i uśmiechem na twarzy. Ten sprzęt daje mnóstwo fanu na każdym kilometrze.

Zobacz także:
Szczegóły
Cena

Około 8500 PLN

Dane techniczne

Pojemność: 124.8
Moc: 11.5 KM
Prędkość maksymalna: 105 km/h
Stopień kompresji: 9.6:1
Zasilanie: Wtrysk
Skrzynia biegów: 5, manual
Napęd: łańcuch
Hamulec przedni: Tarcza (CBS)
Hamulec tylny: Tarcza (CBS)
Przednie koło: 120/70-ZR12
Tylne koło: 130/70-ZR12
Wymiary (mm): 1840 x 755 x 1025
Rozstaw kół (mm):1215
Wysokość siedziska (mm): 780
Masa (kg): 121
Fuel Capacity (l):7.2

Plusy

Dobra jakość wykonania
Cyfrowa deska rozdzielcza
Światła LED o dużej wydajności
Agresywny wygląd
Chłodnica oleju

Minusy

Zbyt miękkie zawieszenie
Dźwięk wydechu nie robi na nikim wrażenia

Opinie
Ocena Redakcji
Ocena Użytkowników
Oceń tutaj
Ocena ogólna
Design
Jakość
Cena do jakości
Ocena Redakcji
Ocena Użytkowników
9 Oceny
Już oceniłeś, dziękujemy!
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
86%
Interesujące
14%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
O autorze
Zdjęcie profilowe Leszek Śledziński
Leszek Śledziński
Zaczynałem jak każdy. Od Komara przez Simsona, chiński skuter... aż do spełniania swoich marzeń. W Jednoślad.pl Tworze swoje moto vlogi, testuje motocykle i motorowery oraz informuję o najważniejszych zmianach w prawie.
3 Komentarze

Podziel się opinią

lub
Ocena ogólna
Design
Jakość
Cena do jakości