Żużel: Polacy zostali drużynowymi mistrzami świata!

Reprezentacja Polski na żużlu po niezwykle emocjonujących zawodach wygrała we Wrocławiu Drużynowy Puchar Świata

W skrócie
  • Reprezentacja Polski na żużlu po niezwykle emocjonujących zawodach wygrała we Wrocławiu Drużynowy Puchar Świata
  • Polacy zwyciężyli w składzie: Bartosz Zmarzlik, Patryk Dudek, Maciej Janowski, Dominik Kubera i Janusz Kołodziej
  • To już dziewiąte zwycięstwo Polaków w Drużynowym Pucharze Świata

Polska reprezentacja na żużlu przy komplecie publiczności na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu zwyciężyła w Drużynowym Pucharze Świata! Po niewiarygodnych emocjach mistrzowski tytuł udało się uzyskać dzięki Maciejowi Janowskiemu, który niemalże na ostatnich metrach ostatniego biegu wyprzedził Madsena i dojeżdżając na drugiej pozycji zapewnił Polakom złoty medal.

Ależ to było niesamowite ściganie! Ponad 20 lat temu Drużynowy Puchar Świata na żużlu zastąpił rozgrywane jeszcze od 1959 roku Drużynowe Mistrzostwa Świata i w tamtym momencie rozpoczęła się dominacja Polskiej reprezentacji, która wygrała aż osiem z siedemnastu edycji.

Warto wspomnieć, że Polacy jako gospodarze tegorocznego Drużynowego Pucharu Świata nie musieli startować w kwalifikacjach i start w finale mieli zapewniony. Z półfinałów zwycięsko wyszła reprezentacja Australii, Wielkiej Brytanii oraz Danii. Pomimo tego, że to właśnie gospodarze turnieju byli uznawani za faworytów to wielokrotnie eksperci zaznaczali, że przeciwnicy mają również ogromne szanse, a wszystko za sprawą treningów i startów już od wtorku.

Finałowy turniej nie rozpoczął się dobrze dla Reprezentacji Polski, gdyż w pierwszej serii startów nie odnieśli żadnego zwycięstwa. Po równaniu toru było już jednak znacznie lepiej i po wygranej w piątym biegu Dudka oraz w szóstym – Zmarzlika, Polacy awansowali na drugie miejsce. Sukcesywnie zdobywali kolejne punkty i odrabiali straty do prowadzących wówczas Brytyjczyków, jednakże najważniejszy, ostatni bieg miał wyjaśnić kto stanie na najwyższym stopniu podium. W 20. biegu najlepszy start zaliczył Max Fricke, który eksplodował na pierwszą pozycję, Maciej Janowski, który tego wieczoru rozczarowywał, spadł na ostatnie miejsce. Wydawało się, że Robert Lambert dowiezie do mety drugie miejsce i tym samym zagwarantuje reprezentacji Wielkiej Brytanii najwyższy stopień podium, ale wtedy zaczęły się dziać rzeczy, których niewyobrażali sobie nawet kibice na trybunach. “Magic” na wyjściu z drugiego łuku przedostatniego okrążenia wyprzedził Madsena i na starcie ostatniego okrążenia wcisnął się pod łokieć Lamberta, awansując na drugą pozycję i tym samym zabierając Brytyjczykom Mistrzostwo Świata na rzecz reprezentacji Polski.

Polscy w widowiskowy sposób rozpoczęli celebrację zwycięstwa w Drużynowym Pucharze Świata i tym samym dopisali na swoje konto dziewiąte drużynowe mistrzostwo świata. Poprzednio nasza reprezentacja zwyciężała w roku 2005, 2007, 2009-11, 2013 i 2016-2017, natomiast w 2001, 2008 i 2014 roku zajmowała drugie miejsce.

GRATULACJE!

Wyniki finału Drużynowego Pucharu Świata we Wrocławiu 2023:

  1. Polska – 33 pkt. – Bartosz Zmarzlik 11 (1, 3, 2, 3, 2); Patryk Dudek 6 (2, 3, 1, 0); Maciej Janowski 7 (2, 0, 2, 1, 2); Dominik Kubera 9 (1, 2, 2, 1, 3); Janusz Kołodziej 0 (0)
  2. W. Brytania – 31 pkt. – Thomas Brennan 0 (0, —, 0, —); Robert Lambert 12 (3, 2, 3, 3, 1); Tai Woffinden 7 (3, 3, 0, 0, 1); Adam Ellis 3 (-, 1, 0, 2, —), Daniel Bewley 9 (3, 2, 1, 2, 1)
  3. Dania – 29 pkt. – Leon Madsen 9 (0, 1, 3, 2, 3); Rasmus Jensen 13 (3, 3, 1, 3, 2, 1); Mikkel Michelsen 2 (0, 1, 1, —); Nicki Pedersen 0 (0, —, —, —, —); Anders Thomsen 5 (1, 0, 2, 2, 0).
  4. Australia – 27 pkt. – Max Fricke 7 (1, 2, 1, 0, 3); Jack Holder 8 (2, 0, 3, 3, u/-); Jason Doyle 10 (2, 0, 2, 3, 3); Jaimon Lidsey 1 (1, 0, —, —, 0); Chris Holder 1 (0, 1, 0)

Wiktor Seredyński

Od małego oglądał się za motocyklami do tego stopnia, że kilkukrotnie nabił sobie guza na głowie na przydrożnej lampie. Fan dalekich podróży, garażowego majsterkowania, ale także wyścigowej jazdy na torze. Wszystkie rzeczy związane z motocyklami odbywają się oczywiście w akompaniamencie Dire Straits. Podróż i jazda jest celem, a motocykle sposobem na spełnione życie.

Inne publikacje na ten temat:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button