Aktualnie czytasz:
Tysiące kierowców straci uprawnienia. Nie bądź wśród nich!
0

Już pierwszego lipca zaczną obowiązywać nowe przepisy ruchu drogowego, które zdecydowanie dotkliwiej będą karać kierowców łamiących przepisy. Według szacunków Ministerstwa Infrastruktury prawo jazdy może stracić nawet 40 tysięcy kierowców. Tłumaczymy o co dokładnie chodzi w tych zmianach!

Zaostrzone przepisy wejdą do życia z początkiem lipca tego roku i zostały opracowane (według ustawodawcy) w trosce o bezpieczeństwo osób pieszych. Statystyki nie kłamią: Polska znajduje się na szarym końcu krajów Unii Europejskiej pod kątem bezpieczeństwa na przejściach dla pieszych.

Zabiorą Ci prawko za przekroczenie prędkości o 50 km/h!

Co prawda pierwsza zmiana tylko pośrednio może wpływać na zwiększenie bezpieczeństwa pieszych, ale fakty pozostają takie, że funkcjonariusze policji będą mieli obowiązek zatrzymać Twoje prawo jazdy na okres trzech miesięcy, jeśli przekroczysz dozwoloną prędkość o 50 km/h również w terenie niezabudowanym. To właśnie ta zmiana może spowodować największą ilość zatrzymanych uprawnień. Obecnie kierowca może stracić prawo jazdy na okres trzech miesięcy za przekroczenie dozwolonej prędkości o 50 km/h w terenie zabudowanym. Poza terenem zabudowanym, funkcjonariusz policji może ukarać kierowcę mandatem karnym w wysokości 500 zł i 10 punktami karnymi.

 
Czytaj
REKLAMA

Weź udział w konkursie Motul Azja Tour. Poznaj proste zasady.

Wygraj wyprawę motocyklową po górskich szlakach Kirgistanu. Dzika przyroda, adrenalina i spartańskie warunki gwarantowane! Sprawdź swoje siły na trasie wiodącej przez kaniony, przełęcze oraz wzdłuż górskich jezior. Sprawdź również setki innych nagród od Motul.

Od 1 lipca, policja będzie zobligowania do zatrzymania Twojego prawa jazdy jeśli:

  • Na drodze krajowej będziesz jechać z prędkością 140 km/h lub większą,
  • na drodze ekspresowej będziesz poruszać się z prędkością 170 km/h lub większą,
  • na autostradzie osiągniesz prędkość wynoszącą 190 km/h lub większą.

Wolniej w nocy!

Możliwość zatrzymania prawa jazdy na okres trzech miesięcy to jedna z form zmiany nawyków polskich kierowców, którzy według statystyk ciągle jeżdżą zbyt szybko. Właśnie dlatego w nowelizacji ustawy o ruchu drogowym znalazł się zapis, który powoduje, że ograniczenie prędkości do 60 km/h w terenie zabudowanym, po godzinie 23 przestanie obowiązywać. Od pierwszego lipca prędkością maksymalną będzie 50 km/h niezależnie od pory dnia. Obecny przepis umożliwia jazdę w terenie zabudowanym z prędkością 60 km/h w godzinach 23-5 rano.

 
Czytaj
REKLAMA

Torba motocyklowa Junak. Kup teraz

Jesteś fanem marki Junak i szukasz uniwersalnej torby, którą możesz zabierać ze sobą wszędzie gdzie tylko zechcesz.

– Prawdopodobnie byliśmy jedynym krajem w Unii Europejskiej, który stosował taki podział. Zmiana spowoduje, że nie będzie niedomówień co do tego, czy wybiła już godz. 23.00, czy jeszcze nie. Pamiętajmy, że czasami te 10 km/h mniej może pomóc uniknąć niebezpiecznego zdarzenia drogowego

– komentuje podinsp. Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.

250 NOWYCH FOTORADARÓW, ALE TO DOPIERO POCZĄTEK. GITD BUDUJE WIELKĄ SIEĆ

Pierwszeństwo pieszych na pasach.

Kolejna zmiana narobiła sporo szumu w polskich mediach. Nowelizacja wprowadza pierwszeństwo pieszego zanim ten jeszcze wejdzie na przejście dla pieszych. Musimy jednak pamiętać, że nie oznacza to, że pieszy będzie mógł wchodzić na przejście dla pieszych bez wcześniejszego zapoznania się z warunkami panującymi na drodze i sprawdzenia czy może wejść na jezdnię. Na pieszych, jak i kierowców nałożono obowiązek podejmowania wszelkich środków ostrożności i przede wszystkim OBSERWOWANIA drogi/przejścia jeszcze przed wejściem/przejazdem na/przez przejście.

W nowelizacji ustawy czytamy:

“(…)kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego znajdującego się w tym miejscu lub na nie wchodzącego, i ustąpić pierwszeństwa pieszemu wchodzącemu na to przejście albo znajdującemu się na tym przejściu”.

Czy te przepisy sprawią, że na polskich drogach zrobi się bezpieczniej? Tego nie wiemy, ale mamy nadzieję, że zmiany te faktycznie się sprawdzą. Fakty jednak są bezlitosne – żadne przepisy ruchu drogowego nie sprawią, że będzie bezpieczniej dopóki sami odpowiednio nie zadbamy o bezpieczeństwo nasze, naszych bliskich i osób postronnych.

KURSY NA PRAWO JAZDY ORAZ EGZAMINY: JEST ZIELONE ŚWIATŁO

[Trending]

Jaka jest Twoja reakcja?
15%
11%
74%