Koniec taniej benzyny na Neste

Nie będzie już najtańszej na rynku benzyny. Sieć stacji benzynowych Neste znika. Te dobrze znane mieszkańcom dużych miast samoobsługowe stacje zostały przejęte przez koncern Shell, który nie tylko dzielnie walczy z konkurencją. Władze koncernu nie przepuszczą również żadnej okazji do zarobienia jak największych pieniędzy. Dlatego stacje Neste albo likwidują, albo przeprowadzają ich rebranding na Shell. A jak wszystkim wiadomo - koncern ten do najtańszych nie należy.

Według danych Gazety Wyborczej Shell za przejęcie 106 stacji Neste zapłacił 80 mln euro.

REKLAMA

Zontes U1 125: Poczuj wszechstronność i moc

Poznaj nowy Zontes U1 125 z najbogatszym wyposażeniem w klasie. Odkryj moc systemu oświetlenia full LED. Poczuj osiągi silnika 14.6 KM. Doceń niesamowitą wszechstronność. Przyjrzyj się z bliska każdemu detalowi.

Inne publikacje na ten temat:

16 opinii

  1. A ja tankuję benzynkę niezmiennie od kilku miesięcy po….3,95zł! Niezależnie od aktualnej ceny benzyny, ona zawsze mnie kosztuje tylko 3,95zł!
    Niedowiarków odsyłam do:
    getinbank.pl 🙂

  2. Nie ciesz sie 😛

    \” Po pierwsze – cena paliwa, od której dostaniemy zwrot to nie cena jaką zapłacimy
    na stacji, a średnia cena paliwa ustalana przez bank – na szczęście na podstawie
    danych Polskiej Izby Paliw Płynnych. Oznacza to, że nieważne gdzie będziemy tankować
    – zwrot za litr paliwa w danym miesiącu otrzymamy dokładnie taki sam jak każdy inni
    klient banku. Co więcej, jeśli różnica ta przekroczy 2 PLN bank nie zwróci nam nic
    więcej. Aktualnie (na szczęście) do takiej sytuacji daleko.
    Na koniec jeszcze jedno ograniczenie – maksymalny, miesięczny zwrot obejmuje 30
    litrów paliwa. Innymi słowy zyskamy co miesiąc nie więcej niż 60 PLN. Aktualnie,
    przy różnicy między ceną za litr Getin Banku, a średnią ceną na stacjach paliw,
    zarobimy około 1.5 * 30 = 45 PLN miesięcznie.\”

  3. No niestety na tych co jeszcze są pojawiły się ulotki, że ich dni są policzone:(
    Nie wiem po co załatwiałem sobie kartę Neste ID dwa tygodnie temu…

  4. Tania benzyna na Neste? Tańsza o kilka groszy. Szału nie ma. Ja tankuję ok. 60 litrów benzyny miesięcznie więc różnica wynosi maksymalnie 6 zł miesięcznie. Nie odczuwam tego.

    Wybierałem zawsze Neste dlatego, że mogłem zapłacić kartą bez obawy, że zatankuję, a tu nie wejdzie i inne takie jazdy… I mam (jeszcze) pod pracą tę stację. Minusem jest tylko to, że nie można tankować do pełna. A kartę Neste ID też posiadam.

  5. Niby samoobsługowa więc niby powinno być taniej a tak na prawdę różnie bywało (trafiały się ceny wyższe niż na sąsiednim CPN-ie). Tak jak KISIU pisał „szału nie było” to i klientów brak.

  6. Karty Neste ID były beznadziejne. Średnio raz na dwa miesiące musiałem wymieniać kartę bo stawała się nieczytelna a w razie takiej awarii zwykle brakowało papieru by wydrukować potwierdzenie czyli żegnaj fakturko :-/ Jedyny plus że mogłem wymienić kartę od ręki w siedzibie bo mieszkam niedaleko.

  7. Jeżeli chcecie tanio to stacja przy Cash & Carry Makro – nie dość że ceny niższe o 10 gr od sąsiedniego Shella, to jeszcze, jeżeli ma się złotą kartę ( ja mam ) to dodatkowe 9 gr na litrze . A 20 gr na lirze to nie mało .

  8. Dlaczego niby Neste to porażka? Pieniądze ci kiedyś wcięło, Paweł? Ja tankowałem na tych stacjach wszystkie swoje samochody i obecnie skuter i nie narzekam. Czasem tylko trochę wody w gaźniku było ale korzystałem też z innych stacji w międzyczasie.

    Ja stacje przymarketowe i 123 unikam jak ognia. To jest właśnie porażka. Wyższe spalanie, zasyfione paliwo. Nawet niech bedzie 30 groszy tańsze niż gdzie indziej to tam nie pojadę, bo już miałem kiedyś problemy z nimi. I nie tylko ja. Szef się kiedyś połaszczył na tańszą benzynę przy Tesco na Górczewskiej to po dwóch tankowaniach wydał 400 zł na czyszczenie układu paliwowego i wtrysków w Seacie.

  9. Nie wiem jak Wy, ale ja od wielu, wielu lat tankuję wyłącznie na BP.
    Ostatnio jak dostałem ON z Orlena (w rozliczeniu za pewne usługi…), to moja renówka tak muliła, że szkoda gadać. Mnie BP nigdy nie zawiodło, u mnie w pracy cała flota też tankuje na tej stacji. Czasami nie warto skusić się niższą ceną, bo konsekwencje mogą być bardzo kosztowne.

  10. Nooo cebra ma pragnienie maa 😛 Jak masz 2 takie karty to juz idzie 🙂 ale mazeniem bylo by miec ją bez limitu zatankowanego paliwa 🙂

  11. na część stacji przymarketowych nie ma co narzekać , ale trzeba wybierać markety godne zaufania – nie tesco czy 123 ………. makro jest zaliczane do grupy C&C czyli nie hurtownia i nie market – coś pomiędzy , a co do ich paliwa to nie ma co narzekać – średnie spalanie w sharanie 2005 1.9 tdi utrzymuje sie na poziomie 6,8 l / 100 km przy ostrej jeździe , więc wynik jest niczego sobie. Do 7 diesli lejemy paliwo z tej stacji i żaden nie miał problemów z wtryskami , czy pompą , czy ogólnie całym układem paliwowym . co do benzyny nie testowałem, ale nikt się nie skarzył …..

  12. OstRy – zaglądasz czasami na Chudów w czwarki? Może byśmy się kiedyś tam spotkali i potem karnęli po Śląsku? Trochę przewietrzyć maszyny na DTŚ-ce albo A4?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button