Aktualnie czytasz:
Jak poprawić bezpieczeństwo na motocyklu? Motocyklowy wideorejestrator MIO
1

Często mówimy o kaskach, bezpiecznych kurtkach i sposobach na zadbanie o swoje bezpieczeństwo, gdy dojdzie do kolizji. Dużo rzadziej o bezpieczeństwie aktywnym, unikaniu sytuacji drogowych, które mogą doprowadzić do kolizji. A jeszcze rzadziej o zabezpieczeniu prawnym - czyli dokładnie takim, które daje nam motocyklowy wideorejestrator. 

Stali czytelnicy Jednoślad.pl bez dwóch zdań zdają sobie sprawę z tego czym jest regres ubezpieczeniowy i jak bardzo nie warto jeździć bez ważnego OC czy odpowiedniej kategorii prawa jazdy. Tematy te poruszaliśmy wielokrotnie. Co jednak z sytuacjami w których motocyklista jest bez winy, posiada wszystkie niezbędne dokumenty, odzież ochronną, a i tak dochodzi do kolizji. Na dodatek do kolizji, którą ciężko rozstrzygnąć bez odpowiedniego nagrania.

W naszym przypadku najczęściej jeździmy z włączonymi kamerami akcji. Nie jest to jednak rozwiązanie idealne - baterie szybko się wyładowują, a jakość obrazu po zmroku pozostawia wiele do życzenia. Z pomocą przychodzi wideorejestrator motocyklowy.

Motocyklowy wideorejestrator MIO MIVUE M760D

W zestawie znajdziemy wszystko, co niezbędne by zainstalować Mio na naszym motocyklu. Kamery są niewielkich rozmiarów, spełniają normy IP67, więc możecie spać spokojnie - nic im się nie stanie, bez względu na warunki pogodowe. Pracująca w nich matryca STARVIS od Sony wraz z ogniskową nawet F1.6 pozwoli nagrywać także w słabych warunkach oświetleniowych. Kamery standardowo rejestrują obraz 1080p w 30 klatkach na sekundę. W pudełku znajduje się 32 Gb kart pamięci.

 
Czytaj
REKLAMA

Poznaj Junaka M12 Vintage 125 na prawo jazdy B

Bądź oryginalny i wyróżnij się na drodze z Junakiem M12 Vintage 125. Niezawodny silnik z wtryskiem paliwa. Szprychowe, duże koła. System hamulcowy CBS. Do tego matowe malowanie i potężna doza komfortu zarówno podczas jazdy po mieście, jak również wszędzie tam, gdzie poniesie wzrok. Spełnij swoje marzenia o nowym Junaku. Już za 9 199 PLN.

Kamery podpinamy do jednostki sterującej wyposażonej w GPS. To mózg całego przedsięwzięcia, który rejestruje także nasze położenie czy czas. Dzięki temu łatwo będzie określić kiedy i w jakim miejscu doszło do ewentualnego zdarzenia drogowego. Jednostka sterująca posiada moduł WiFi, który pozwala połączyć Mio MiVue ze smartfonem. W dedykowanej aplikacji możemy sprawdzić nagrania, eksportować je, ale także - nadawać LIVE do mediów społecznościowych. 

 
Czytaj
REKLAMA

Poznaj Garaż BMW pełen motocykli gotowych do odbioru.

W ofercie Garaż BMW odnajdziesz fabrycznie nowy bądź używany motocykl w doskonałym stanie. Wejdź i sprawdź jak blisko jest Twój wymarzony motocykl BMW.Skorzystaj z atrakcyjnego finansowania w programie BMW 3asy ride

Jeszcze więcej funkcjonalności posiada program MiVue Manager, w którym możemy zobaczyć chociażby nasze położenie z odtwarzanego wideo na Mapach Google.

Więcej o urządzeniu przeczytacie na stronie producenta - MIO.pl

 

Jaka jest Twoja reakcja?
100%
0%
0%
  • Konik
    24 stycznia 2020 at 08:45

    Jaka poprawa bezpieczeństwa to urządzenie uchroni mnie od wypadku czy może zapobiegnie wypadkowi ?NIE . Takie bzdury opowiadać to powinno być karane. Pomoże jedynie w dojściu do prawdy z kożyścią dla użytkowników lub wręcz przeciwnie. Mamo, tato ,żono i tak dalej jadę w świat mam ubezpieczenie, kamere śpijcie spokojnie nic mi nie może się stać. To tak samo jak wmawianie pieszemu właź na przejście masz pierwszeństwo.