Aktualnie czytasz:
Audio w Skuterze: Witamy na wsi?

Bardzo często młodzież chcąca zaszpanować przed znajomymi skłania się ku montażu różnych rzeczy które umożliwią im to. Rzeczami tymi są np: neony, audio, a nawet słyszałem o wierceniu dziur w tłumiku. Dziś zajmę się ‚audio’, napisałem w cudzysłowie ponieważ nie można nazwać tego rasowym audio.

Zestawy najczęściej są sprzedawane to: ‚Super wzmacniacz 200w + głośniki 600 w’. W rzeczywistości są, że tak to ujmę ‚chińskie watt’y’, muszę się przyznać, że gdy dostałem skuter postanowiłem zamontować to ‚audio’, raczej nie ze względu szpan, ponieważ i tak skuterem nigdy nie jeżdżę pod samą szkołę, tylko zostawiam go z dala od niej. Zamontowałem je, gdyż lubię sobie posłuchać muzyki jadąc i stwierdziłem, że tak będzie bezpieczniej niż ze słuchawką w uchu… Zdemontowałem je po pierwszym dniu, ponieważ :

1. Z tych  ‚Super głośników’ nie było nic słychać przy prędkości 35km/h

2. Zajmowały mi tylko miejsce w kufrze

 
Czytaj
REKLAMA

Kliknij i wygraj wyprawę po Ameryce z Motul

Weź udział w konkursie Motul i przeżyj niezapomnianą przygodę. Wygraj wyprawę motocyklową marzeń po Ameryce, wodoodporny plecak lub jeden z 500 zestawów Motul. Masz czas tylko do końca czerwca!

3. Stwierdziłem, że jest to kretyńskie, ludzie stający na światłach ze mną muszą słuchać tego co ja..

Zmądrzałem i od tamtego czasu montuję bardziej praktyczne rzeczy. Nikomu nie polecam kupować audio do skutera, na prawdę teraz wolałbym wyrzucić pieniądze w błoto, niż kupować ten ‚sprzęt’.

Pomijam fakt, iż ciężko jest zamontować audio, bardzo ciężko, nie tyle podłączyć, co wyciąć tą całą półkę… Jak uważacie ‚audio’ w skuterze to wiocha (pomijając aspekty techniczne).

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
50%
Interesujące
13%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
13%
Smutne
25%
19 Komentarze
1 2
  • Zdjęcie profilowe macsienk
    7 stycznia 2012 at 23:31

    okej przepraszam wszystkich posiadaczy audio w skuterze , po głębszym przemyśleniu na postoju to może być nawet fajna sprawa 🙂 pozdrawiam i jeszcze raz sorry za wyrażenie wiocha … 🙂 hejay

  • Zdjęcie profilowe dychul
    8 stycznia 2012 at 10:28

    Może ze względów takich o jakich wspomniał Madi renomowane firmy motocyklowe montują zestawy audio. Takie cuda były prawie w standardzie ciężkich BMW w wersjach RT, Hondy Goldwing. Moje osobiste wrażenie jest takie, że drażni mnie jak stojąc na światłach kiedy jestem zmuszony do słuchania czegoś na co nie mam ochoty.

  • Zdjęcie profilowe Zulwiczek
    8 stycznia 2012 at 22:28

    No ja dlatego nie słucham podczas jazdy bo i tak nie wiele słychać, choć nie powiem raz spróbowałem jak wracałem po 22 z pracy to na światłach jacyś goście z BMW pytali czy u mnie tak daje muza i że spoko jest i fajna opcja…ale na co dzień nie korzystam z tego 🙂 więc bez obaw

  • 11 stycznia 2012 at 10:24

    jak komus sie nie podoba to przecierz nie musi miec. Ja mam zamiar zrobic takie audio nie dla szpanu ale na postoj czy wypad z ekipa za miasto nad jeziorko czy cos to dobra sprawa. A miejsce w kufrze zajmuje ale nie nastałe bo można to wyciągnąc i zostawic w domu jak nie będzie sie chciało słuchac. A podczas jazdy to lipa bo nie słychac przy wysokich obrotach i inni nie koniecznie chcieli by słuchac ale to wtedy słuchaweczki i luzik

  • Zdjęcie profilowe AnS
    17 stycznia 2012 at 13:29

    Ja jeśli już, zamontował bym sobie tylko głośniki + jakiś mini wzmacniacz bez radia i bajerów tylko z wejściem na jacka by podłączyć telefon i ewentualnie zapalniczkę by go ładować. Moim zdaniem w zupełności wystarczy, jak ktoś ma smartfona to już w ogóle.

  • Zdjęcie profilowe lemonek
    22 stycznia 2012 at 10:44

    Powiem tylko tyle: pomimo iż kocham sprzęty audio , zarówno te domowe jak i te „do puszek” to nigdy w życiu nie zamontował bym do skutera audio.Przemawia za tym parę powodów:
    – zamontowanie takiego „sprzętu” w skuterze przypomina mi zaraz „gówniarzy” chodzących z telefonami i słuchających mp-3 wszędzie gdzie się da, zmuszając do słuchania innych, czy tego chcą czy nie..
    – jeśli ktoś chce urozmaicić sobie wypad z kumplami to niech kupi przenośny głośnik wymagający tylko zasilania na baterie, który zadowoli niejednego „audiofila” swoim dźwiękiem (oczywiście bez przesady). Mieści się on w kieszeni na plecach i gra naprawdę całkiem głośno.
    – jeśli nie posiadasz odpowiedniej przestrzeni to montowanie takiego zestawu mija się z celem, ponieważ dźwięk też musi się gdzieś rozejść ,żeby mógł być słyszany tak jak producent miał na myśli..

  • Zdjęcie profilowe czlowiek_roku
    27 stycznia 2012 at 02:03

    Fajny sprzet audio montuje na zamowienie Peugeot w Speedfight 3 :))
    (nie wiem czy opcja dostepna w PL)

  • Zdjęcie profilowe 19misiek20
    6 czerwca 2012 at 21:57

    to jest wieś i tyle większość tych głośników charczy

  • Zdjęcie profilowe adasiowwy
    2 lipca 2012 at 11:32

    A audio wbudowane w alarm 🙂