Aktualnie czytasz:
Targi Motor Show Poznań 2017: Sprawdzamy nowości od Yamaha, Ducati, Triumph, Junak, Romet i BMW
2

Jesteśmy na Targach Motor Show Poznań 2017. W tym roku na trzech halach praktycznie wszystkie marki motocyklowe. Razem z Michałem możecie zobaczyć kolekcje takich marek jak Yamaha, Ducati, Triumph, Junak, Piaggio, Romet, BMW, Keeway czy Kymco.

A na Triumphie obok neo-klasycznych wozów do szeroko pojętego lansu nieco ukryta z boku nowość – Street Triple. Sprzęt urósł nam w tym roku do 765 ccm i generuje 123 KM – to o 16% więcej niż w przypadku poprzednika. Oczywiście jednostka napędowa spełnia normy emisji spalin Euro4.

Dużo zamieszania wywołuje Triple. Zwłaszcza w wersji RS. Odmiana ta otrzymała big piston for marki Showa z przodu i zawieszenie Ohlinsa z tyłu, a do tego monoblocki Brembo. Sprzęgło antyhoppingowe i duży wyświetlacz TFT z milionem funkcji jest wspólny dla wersji R i RS, a cała gama posiada zupełnie nową stylistykę i spełnia normy emisji spalin Euro4. Street to także nowa stylizacja, kolorowy wyświetlacz TFT z milionem funkcji i trzy wersje.

Z Triumpha płynnie przechodzimy na Ducati.  Tutaj nowości sporo, a dwie interesują mnie najbardzej: Multistrada 950 i SuperSport. Kto by kiedyś pomyślał, że Ducati będzie budować tak dobre motocykle turystyczne? Wiem, że się narażam, ale moim ulubionym modelem w gamie jest Multi Enduro – jeśli tylko na chwilę zapomnimy o cenie…

Multistrada 950 to nowość w gamie włoskiej marki, która celuje w nieco spokojniejszego klienta. 113 konny silnik Testrastretta 11 o pojemności 937 ccm znany chociażby z Monstera 821 czy Hypermotarda, 19-calowe koło z przodu, sporo elementów przejętych z modelu Enduro i w końcu pełen pakiet elektronicznych wspomagaczy. Oczywiście Multi można doposażyć wedle uznania. Co ważne ten model jest tańszy o 15 tysięcy od bazowej Multi 1200. Nie żeby to oznaczało, że jest jakoś przesadnie tani…

SuperSport to taki Monster 821 w wersji na sportowo. Także 113 KM, Ducati Safety Pack w standardzie, a do tego nieco bardziej sportowa pozycja. Ale racji tego, że SuperSport ma oferować równie dużo na torze, co na drodze, motocykl posiada chociażby regulowaną szybę i ponoć jest całkiem wygodne. Wersja S otrzymała zawias marki Ohlins i kilka dodatkowych gadżetów. A jak już przy gadżetach jesteśmy…

To koniec wycieczki po stoisku Ducati: Monster 797. Najmniejszy z rodziny oparty o jest Scramblera. Brakuje mu lansiarskiej otoczki, ale trzeba przyznać wygląda świetnie. Mam jednak wrażenie, że Ducati nieco zbyt dużo energii poświęca sprzedawaniu odgrzewanych, chłodzonych powietrzem kotletów, a trochę za mało poświęca na chociażby małe pojemności.

W BMW bryluje długo wyczekiwany G310 R i GS. To przełom we współczesnej historii marki. Niemcy pierwszy raz zdecydowali się na wprowadzenie tak małych pojemności, tym bardziej, że przy tej okazji nie przekroczyli ceny 20 000 zł.

Dalej powędrowałem na stoisko Rometa. Tutaj pojawiło się najwięcej nowości na 2017. Na przykład taki Bye Bike Delivery. Czyli bardzo lekki, dwusuwowy skuter dla dostawcy pizzy. Co ciekawe jest to 2T z homologacją euro 4 i elektronicznym gaźnikiem. Jestem mega zaskoczony.

Drugą niespodzianką był dla mnie nowy, elektryczny Romet Pony. Wygląda naprawdę fajnie, a pod bakiem udało się zmieścić dużej pojemności akumulator i dość dynamiczny silnik.

Idąc dalej natrafiłem na Romet Classic 400 S. S jak scrambler. Ten sam silnik co w zwykłym classicu, do tego wtrysk, ABS, zmieniony klosz, kanapa, owiewka i kierownica. Designersko sprzęt bardzo mi się spodobał. Serio. Co ciekawe od tego sezonu będzie można dokupić homologowany wózek boczny do tej czterysteki co tutaj widzicie.

A teraz jeszcze jedna odmiana Classica – Cafe Racer. Nie ma szans, żeby ktoś się nie obejrzał za tym sprzętem. Motocykl z bliska robi tak samo dobre wrażenie jak z kilku metrów. Jakościowo też wydaje się bardzo dobrze wykonany, a żaden plastik nie wydaje nieprzyjemnych dźwięków.

Na stoisku Rometa pojawiły się też nowe 125 tki. Wszystkie posiadają wtrysk i system CBS. To jest nowy Division 125 a obok odświeżony Z-One R.

Z kolei Junak zaskoczył nas faktem, że stał się przedstawicielem zapomnianej w Polsce marce FB Mondial. Na stoisku można zobaczyć model 125, który bazuje na silniku Piaggio. Ciekawi jesteśmy dalszych kroków Almotu. Czy Mondial odniesie sukces? Obok pojawił się odświeżony Junak 806 w wersji z wtryskiem i CBS. Euro 4 spełniają też nowe 125 RZ, Racer oraz Junak 121 FL.

Jeśli nie macie planów na sobotę i niedzielę to koniecznie wpadnijcie na Motor Show 2017.

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
100%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
O autorze
Zdjęcie profilowe Leszek Śledziński
Leszek Śledziński
Zaczynałem jak każdy. Od Komara przez Simsona, chiński skuter... aż do spełniania swoich marzeń. W Jednoślad.pl Tworze swoje moto vlogi, testuje motocykle i motorowery oraz informuję o najważniejszych zmianach w prawie.
2 Komentarze