Aktualnie czytasz:
Przepisy i punkty karne 2017: Bez nagrania nie dostaniesz mandatu
2

Klub Kukiz’15 w przygotowanym projekcie nowelizacji chce, aby zeznania funkcjonariuszem nie były już podstawą do karania kierowców. Być może już w 2017 roku każdy radiowóz oraz policjant będzie musiał być wyposażony w kamerę.

W świetle ten propozycji – jedynie nagranie będzie przesądzać o winie lub niewinności kierowcy. Ma to wykluczyć możliwość nadużywania władzy w spornych kwestiach. Zwłaszcza w sytuacji w których polskie sądy niezwykle często przyjmują zeznania policjantów jako jedyny i ostateczny dowód popełnienia wykroczenia.

Co ciekawe projekt zakłada, że wszelkie mandaty mają trafiać nie do samorządów, a do skarbu państwa. To rozwiązanie z kolei ma uniemożliwić lokalnym władzom stosowanie nacisków na karanie.

Kontrowersyjnym pomysłem są z kolei „dodatnie punkty karne”. Kierowcy, którzy w danym roku kalendarzowym nie otrzymają żadnych punktów karnych mieliby otrzymywać 5 punktów bonifikaty na rok następny.

 
Czytaj
REKLAMA

Bajaj Pulsar 125: Witamy w Polsce!

Modele Pulsar NS 125, Pulsar NS 200 i Pulsar RS 200 rozszerzają portfolio modelowe marki Bajaj w Polsce. Sprzedażowe hity testowane są na jednym z bardziej wymagających rynków na świecie – w Indiach. 12 KM, 11 Nm i gwarancja niezawodności oraz radości z jazdy na każdym kilometrze.

Aktualizacja: Projekt Klubu Kukiz’15 został odrzucony przez Sejm w pierwszym czytaniu.

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
50%
heh...
11%
Że co?
17%
Grrrr!
0%
Smutne
22%
2 Komentarze
  • Romek
    1 marca 2017 at 13:08

    a właśnie takie dodatkowe punkty bonusowe mogłyby / lub powinny / być jedną z podstaw do obniżenia składki ubezpieczenia

  • Jan Staroswiecki
    14 marca 2017 at 19:53

    Smiechu warte prosze Panstwa. Zapisy aby grzywny trafialy na rachunek panstwowy a nie gminny nie maja nic wspolnego z troska o obywatela. Rzad skoczyl na kase z fotoradarow odcinajac od koryta co bardziej zapobiegliwe samorzady. Takie dzialanie jest tak samo nieetyczne jak postępowania gmin ktore dorabialy sobie do gminnych finansow .
    Jako podatnik chcialbym zeby kasa za mandaty zasilala lokalne fundusze pomocy ofiarom wypadkow w mysl zasady … tutaj zbroil tutaj niech placi. A kasa na rachunek panstwo to finansowanie kolejnych pomyslow jak skroic obywatela zamiast poprawić jakosc rozwiazan komunikacyjnych. Pan minister Rostowski doskonale wiedzial o co chodzi mowiac w sejmie ze ITD nie wyrobila planu z mandatow.
    Kolejna hucpa to proby dorobienia teorii ze kierowca ma prawo zapoznac sie z nagraniem dopiero na etapie sadowym, co w zalozeniu mialo zmusic kierowcow do przyjmowania mandatow z ITD wysylanych bez zdjęcia. A prawda byla taka, ze koszty wysylki zdjec obnizaly „oplacalnosc sciagania kasy”. Dzisiaj okazuje sie ze mozna via internety sprawdzic ilosc punktow. Ale zeby to zrobic trzeba miec profil zalozony na kolejnej rzadowej platformie czyli nakrecajac kolejna informatyczna banke rzadu…… wszystko po to by lepiej kontrolowac obywatela. A miejcie te elektroniczne dokumenty, badzcie cool i nowoczesni juz panstwo zadba o to by te nowoczesnosc odpowiednio obrocic przeciw obywatelom