125 ccm
Aktualnie czytasz:
Prawo jazdy kategorii B 2018: Jakimi pojazdami można jeździć na kategorię B?
1

Posiadasz prawo jazdy kategorii B i zastanawiasz się jakim pojazdem możesz się poruszać? Jest tego więcej niż mogłoby się wydawać, w tym – oczywiście – motocykle klasy 125 ccm. 

Kategoria B jest dużo bardziej obszerna niż mogłoby się wydawać. Z naszego punktu widzenia najważniejszy jest fakt, że posiadając samochodowe prawo jazdy kategorii B kierowca może poruszać się także motocyklami klasy 125 ccm. Musi tylko wcześniej posiadać kat. B od minimum 3 lat, stosunek mocy do masy motocykla nie może przekroczyć 0,1 kW / kg, a pojemność to maksymalnie 125 ccm.

Zmiany w legislacji pozwalających na poruszanie się popularnymi 125-kami osobom posiadającym kat. B sprawiły, że na drodze zaroiło się od nowych motocyklistów. I bardzo dobrze! Nim więcej motocyklistów, tym lepiej. Pamiętajcie o tym, żę jeśli ktoś z Waszej rodziny lub ktoś znajomych chciałby zacząć przygodę z motocyklami, to motocykl bądź skuter 125 ccm jest najlepszym wyborem na start.

Oczywiście, jeśli mamy kategorię B to możemy prowadzić samochód. Jego dopuszczalna masa całkowita nie może przekraczać 3,5 tony, a liczba miejsc być większa niż 9 (z włączeniem kierowcy). Posiadając samochodowe prawko możemy ciągać przyczepę lekką, o DMC do 750 kg lub przyczepę o DMC pow. 750 kg, pod warunkiem, że DMC zestawu nie przekracza 4250 kg.

Co jeszcze? Kategoria B pozwala na poruszanie się po publicznych drogach quadem, który nie jest cięższy niż 550 kg. Ważne, żeby pamiętać, że różne czterokołowce posiadają różne homologacje. Na liście jest także ciągnik rolniczy oraz ciągnik rolniczy z lekką przyczepą.

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
15%
Interesujące
85%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
O autorze
Zdjęcie profilowe Przemysław Borkowski
Przemysław Borkowski
10 od lat po Warszawie na dwóch kołkach. Piórem od lat po kartce. Przemysław Borkowski jest absolwentem dziennikarstwa na UW. Od najmłodszych lat pasjonuje się motoryzacją, zwłaszcza jednośladami. W swojej pracy łączy umiejętności zdobyte przez lata doświadczenia w prasie wraz ze swoją pasją. | Redakcja | Google+
1 Komentarze
  • Jureczek
    18 grudnia 2017 at 19:32

    Od marca mam bartona hypera, w maju zacząłem uczyć się jeździć. Wcześniej żadnego kontaktu z motocyklami, nawet skuterem nigdy nie jeździłem. Z perspektywy kilku miesięcy mogę ocenić, że decyzja o wprowadzeniu 125 na kat. B była bardzo dobra. Właściwie to już pierwszego dnia udało mi się jako tako opanować motocykl, nauczyć zmieniać biegi, redukować z przegazówką itd. Przed pierwszą jazdą obejrzałem tylko filmiki instruktażowe w necie. Mam tylko jedną uwagę, która wpadła mi do głowy po przejażdżce motocyklem kumpla. On ma jakiś tańszy motocykl „marketowy” i nie wiem, czy na takim nauczyłbym się jeździć. Biegi nie chcą wskoczyć, hamulce działają jak chcą, a silnik nie zawsze wkręca się na obroty. Dla nowicjusza już sama jazda jest wystarczającym stresem, więc dobrze jest wybrać jakiś sprawdzony motocykl, solidnie wykonany, z dobrą opinią.