Aktualnie czytasz:
Motorynka Romet Pony 2016: Testuje Damian Kreller Stunt Rider
1

Damian Kreller to stunt rider, którego popisy możecie śledzić na Facebooku. Poprosiliśmy go, aby sprawdził dla nas całkowicie seryjny i sprzęt. Czy Romet Pony da radę?

Żeby nie było wyruszyliśmy też w miasto. Nasz egzemplarz z jednostką 4T rozwija na v-maxie ponad 70 km/h. Na rozgrzanym silniku zachowuje się dość dynamicznie. Do tego małe, ale szerokie dwunastki nawet dobrze się sprawują na asfalcie. Pony to też dobre hamulce – są tutaj dwie tarcze. Ten mały wariat pochwalić może się pochwalić też dobrym zawieszeniem – na przodzie odwrócony widelec, a z tyłu monoabsorber. Ogółem sprzęt jest niepozorny. Z początku co prawda trochę niemrawy, ale po do tarciu potrafi pokazać pazur.

Na koniec bardzo szybki rzut na detale i zaproszenie do poprzedniego wideo z Rometem Pony w roli głównej w którym więcej o parametrach technicznych i wrażeniach z jazdy. Pamiętajcie o subskrybowaniu nas na YouTube oraz zajrzeniu na Jednoślad.pl. Lewa w górę!

 
Czytaj
REKLAMA

Prezenty od Junaka

Kup dowolny jednoślad marki Junak, a otrzymasz kask z blendą Junak oraz 5L oleju Platinum Rider.

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
100%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
1 Komentarze
  • kowi
    22 czerwca 2016 at 18:19

    Witaj Leszku. Napisz proszę jakiego zestawu słuchawkowego używasz do nagrań. Widzę, że cały czas jedziesz z uniesioną szczęką a kłopotliwego dżwieku „wiatru” nie szchac. Czy dodatkowo obrabiasz dżwięk po nagraniu, czy to zestaw załatwia sprawę i wycina niepożądane dżwięki.
    Pozdrawiam.