Zagraniczne motorynki. Ranking TOP5 motorynek przez które oszalał świat

Na punkcie małych motocykli oszalał cały świat. Czy były lepsze od naszej Motorynki?

W skrócie
  • Motorynka zrobiła w Polsce niesamowitą karierę. Jednak to nie my rozpoczęliśmy modę na minimotocykle.
  • Oto nasz ranking najlepszych minimiotocykli. Poznaj motorynki zza granicy.
  • Więcej informacji o motocyklach znajdziesz na naszej stronie jednoslad.pl

Motorynka w Polsce stała się jednośladem kultowym i wybitnym. Czy to oznacza, że Romet Pony był jednym tego typu motocyklem na świecie? Oczywiście, że nie - ty my czerpaliśmy wzorce od najlepszych. W tym artykule znajdziesz ranking TOP5 najciekawszych "motorynek" świata!

Motorynka była jednym z najbardziej popularnych motorowerów PRL. Na jej punkcie oszalały setki tysięcy dzieci, a dzisiaj szaleństwo w pewnym stopniu wraca. Małe motorowery potrafią kosztować majątek, a na dodatek coraz mniej osób chce je sprzedawać. Tym razem chcemy zaprezentować Wam zagraniczne motorynki. Oto zestawienie TOP5 naszym zdaniem najciekawszych małych motocykli!

1. Simson MSA 50 Spatz. Niemiecka Motorynka

Pewnie większość z Was właśnie mocno się zdziwiła, a część nigdy nie słyszała o motorowerze Simson MSA 50 Spatz. Spokojnie, to nic dziwnego. Motorynka marki Simson zadebiutowała dopiero w roku 1999, czyli wiele lat po złotych latach producenta z NRD. Warto jednak zaznaczyć, że Spatz otrzymał medal za najlepszy design w roku 1999, podczas turyńskich targów motoryzacyjnych.

Simson MSA 50 Spatz

Pewnie nikogo nie zaskoczymy, ale w ramie MSA 50 Spatz nie wylądował silnik od Simsona S51, a nawet od Simsona S53, a silnik marki HER CHEE. Jednostka dysponowała pojemnością 49,3 cm3 i połączona była z automatyczną skrzynią biegów. Niewielki piecyk rozwijał moc 3,1 KM i osiągał ją przy 7000 obr./min oraz dysponował momentem obrotowym wynoszącym 3,75 Nm (przy 5000 obr./min.). Pozwalało to na rozpędzenie motoroweru do 50 km/h. Spatz lubił swoje wypić: spalanie wynosiło 3,8 l./100 km!

2. Honda ST50 Dax. Motorynka w stylu scrambler?

W Europie oraz Japonii znaliśmy je pod pseudonimem DAX, z kolei w Kanadzie i USA jako Trail 70. Japońska motorynka zadebiutowała w roku 1969. Warto zaznaczyć, że japoński producent oferował Daxa w czterech wersjach ST50 oraz ST70, ST90 i właśnie CT70 (USA I Kanada). Wszystkie wersje produkowano w latach 1969-1981.

Honda ST 50 DAX

Kluczowym elementem Daxa była rama z tłoczonej stali, T-bone. To właśnie rama odróżniała motorynki ST od innych minimotocykli Hondy (np. Monkey). Jednoślad posiadał długie, płaskie siedzenie, nieproporcjonalnie grube w stosunku do rozmiaru koła opony i składaną kierownicę. W ramie Daxa mogliśmy znaleźć czterosuwowy silnik o pojemności 50 ccm (w zależności od wersji) sprzężony z 3-biegową, półautomatyczną skrzynią biegów. Motorynkę mogliśmy również dorwać w wersji z manualną przekładnią. W takim przypadku skrzynia wyposażona była w cztery przełożenia.

Warto wspomnieć również fakt, że w niektórych krajach Honda ST Dax ze względu na prędkość maksymalną oraz rozmiar kół nie posiadała homologacji drogowej i mogła być sprzedawana wyłącznie jako pojazd do rekreacji terenowej.

3. Honda Z50 Monkey. Jak się nie zakochać w takiej motorynce?

O ile Dax mógł uchodzić za nieco dziwną motorynkę, o tyle Monkey wyglądał jak miniaturowa wersja prawdziwego motocykla. Hondę Z50 Monkey pokochały nie tylko dzieci, ale i dorośli, którzy coraz częściej przyczepiali te przesympatyczne motocykle do wieszaków na kamperach czy autach terenowych. Dzięki temu po rozbiciu obozu nadal pozostawali mobilni i mogli wyruszyć do pobliskiego sklepu. Stara "Małpka" zadebiutowała w Japonii w roku 1964 jako wersja CZ100. Natomiast w Europie po raz pierwszy zobaczyliśmy ją w roku 1967 właśnie w wersji Z50.

Honda Z50 Monkey

W ramie Honda Z50 Monkey znalazł się czterosuwowy, jednocylindrowy i dwuzaworowy silnik chłodzony powietrzem oraz olejem. Jednostka przez wszystkie lata produkcji wychodziła w ogromnej ilości kombinacji i wersji. Jednak w Polsce największą furorę zrobiła najnowsza odmiana Hondy Monkey, którą do dzisiaj możemy kupić w salonie. Tym razem z silnikiem o pojemności 125 cm3!

Przeczytaj również:

Honda Monkey 125 2018: To się dzieje!

4. Jincheng JC50Q. Chińska motorynka

Wystarczy spojrzeć na zdjęcie Hondy Dax, potem na zdjęcie Hondy Monkey, aby zobaczyć na kim tym razem wzorowali się Chińczycy. Jincheng JC50Q, co prawda nigdy nie zdobył takiej popularności jak małe Hondy, czy polska motorynka, ale była obecna na naszym rynku, dlatego uważamy, że warto o niej wspomnieć.

jincheng jc50q

W ramie chińskiej motorynki znajdował się jednocylindrowy, czterosuwowy silnik o pojemności 49,5 cm3. Motorower rozwijał moc na poziomie 3 KM i pozwalał na rozpędzenie się do 50 km/h. Jincheng JC50Q posiadał trzy biegi. Oczywiście właściciele tej motorynki nie mieli prawa dobrze i miło zapamiętać tego sprzętu (poza nielicznymi wyjątkami), gdyż możemy o tym jednośladzie powiedzieć wszystko, ale nie to, że był bezawaryjny. Internet pełny jest narzekań i opisów problemów związanych z awariami. Czy jednak różnią się one jakoś zaskakująco od innych chińskich motocykli z tamtych czasów? Nie szczególnie.

Warto zaznaczyć, że w roku 2003 firma JinCheng Corporation wprowadziła do sprzedaży motorynkę JinCheng Dax 50 - była to replika Hondy ST 70 Dax. W roku 2004 została zastąpiona właśnie przez model JC50 Q

Przeczytaj również:

5. Romet Pony oraz Pony Mini 125

Chociaż oba motocykle sprzedawane są z logiem marki Romet, to pamiętajmy, że wyprodukowane zostały w Chinach, co sprawia, że ich obecność w tym zestawieniu jest jak najbardziej logiczna. Mieliśmy okazję testować te sprzęty i powiemy Wam, że oba motocykle będą świetną alternatywą dla droższych Hond czy coraz mniej dostępnych oryginalnych motorynek Pony.

Nowe motorynki marki Romet dostępne są zarówno w wersjach 50 cm3 - na prawo jazdy AM, oraz w wersji 125, czyli na prawko kategorii "B". Ceny nie zwalają z nóg, a charakter tych sprzętów sprawia, że jazda nimi potrafi dostarczyć całą masę frajdy i dobrej zabawy.

Motorynka Romet 50 Pony. Czy warto dzisiaj inwestować w motorynkę?

Inne publikacje na ten temat:

1 opinia

  1. Witam serdecznie wszystkich co mieli motorynke i tych co chcą ją mieć. Bardzo fajny sprzęt, bardzo przypomina dawne czasy coś pięknego pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button