Aktualnie czytasz:
5 ważnych dla motocyklistów zmian w 2017 roku (m.in. ABS, wtrysk, OC, Dolar) #45 Social Jednoślad.pl
9

Nowy rok szykuje sporo zmian, które bezpośrednio uderzą nas po kieszeni. Jednak największy powód do zmartwień mogą mieć Ci, którzy w 2016 roku kupili nowy motocykl, jednak zwlekają z jego rejestracją. Po 1 stycznia będzie to niemożliwe.

1. Po 1 stycznia nie zarejestrujesz motocykla kupionego w salonie w 2016 roku jeśli nie będzie posiadać normy Euro 4 (wtrysk) oraz systemu ABS/CBS. Stąd jeśli zwlekasz z wyrobieniem tablic, aby zaoszczędzić na ubezpieczeniu to lepiej zacznij już się ubierać i biec do urzędu. Jeśli się spóźnisz to taki motocykl będzie mógł Ci co najwyżej służyć jako ozdoba w pokoju, bo na ulice na pewno tym nie wyjedziesz.

2. Euro 4: Jak wynika z pierwszego punktu – od nowego roku nie będzie możliwości uzyskać tablic dla motocykli, które nie posiadają wtrysku. Koszt zastąpienia gaźnika wtryskiem oczywiście musi zostać przerzucony na… klienta.

3. ABS lub CBS w motocyklu. Brak dodatkowego układu wspomagającego bezpieczne hamowanie to następna przeszkoda na drodze do rejestracji jednośladu od 1 stycznia 2017.

4. Droższe ubezpieczenie OC. To nie koniec podwyżek – zapowiadają eksperci. W przyszłym roku po kieszeni dostaniemy jeszcze bardziej. Na wzrosty cen najbardziej będą narażeni młodzi motocykliści z niewielkim stażem, posiadacze dużych maszyn oraz tacy, którzy mają nieciekawą przeszłość.

5. Droższe Euro i Dolar. Wiele osób zapomina, że cała branża motocyklowa w Polsce jest uzależniona od kursu tych dwóch walut. Dlaczego? Bowiem w naszym kraju nie produkujemy zarówno motocykli, jak i części zamiennych. Stąd prognozowana utrata wartości złotego w stosunku do Euro i Dolara wpływa bezpośrednio na ceny, które w 2017 roku będziemy widzieć w salonach.

Z pewnością taniej już nigdy nie będzie. Dlatego odkładanie decyzji o zakupie nowego motocykla jest błędem. Nabywając teraz nowy sprzęt pamiętaj jednak, żeby dokonać jego rejestracji jeszcze przed 1.01.2017. W innym przypadku będzie to niemal niemożliwe.

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
64%
Grrrr!
9%
Smutne
27%
O autorze
Zdjęcie profilowe Leszek Śledziński
Leszek Śledziński
Zaczynałem jak każdy. Od Komara przez Simsona, chiński skuter... aż do spełniania swoich marzeń. W Jednoślad.pl Tworze swoje moto vlogi, testuje motocykle i motorowery oraz informuję o najważniejszych zmianach w prawie.
9 Komentarze
  • siemanos
    24 grudnia 2016 at 03:27

    A co z nowymi motocyklami, które zostały wyprodukowane przed 2017 rokiem? ich też nie będzie można zarejestrować?

  • Pit
    24 grudnia 2016 at 10:46

    Jeżeli motocykl nie spełnia norm euro 4 to nie będzie możliwości rejestracji.

  • siemanos
    24 grudnia 2016 at 14:16

    Czyli jak powiedzmy sklepy nie wyprzedają tych modeli bez norm typu euro 4 i abs to co? XDD Chore unijne prawo …

  • Evert
    25 grudnia 2016 at 09:57

    To proste – dystrybutorzy lub importerzy do końca 2016 roku zarejestrują pojazdy na normę Euro3, które posiadają na sprzedaż. Różnica będzie tylko taka, że zainteresowani klienci będą nabywać jednoślady już zarejestrowane.
    Inna opcja to zastosowanie rozwiązania tzw. końcowej partii produkcji dla modeli wyprodukowanych w okresie obowiązywania Euro3, czyli do końca grudnia br. Według poniższych przepisów pozwoliłoby to przedłużyć sprzedaż o kolejne 12 miesięcy. Oczywiście pod warunkiem, że producent/importer (a nie dystrybutor czy klient) zwróci się ze stosownym wnioskiem do Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego i otrzyma zgodę.

    http://www.arslege.pl/zezwolenie-na-dopuszczenie-do-ruchu-drogowego-pojazdu-z-koncowej-partii-produkcji/k168/a67076/

    To jednak pytanie do Rometa, Junaka i innych, jakie mają plany w tym zakresie.

  • Damstep
    26 grudnia 2016 at 22:31

    Patologia unijna. Prostowanie bananów, ślimak – rybą a teraz to. Bez EU będzie normalniej.

  • czeki
    27 grudnia 2016 at 10:54

    Z leżakami sklepowymi, na miejscu sprzedawców zarejestrował bym motor na siebie, opłaty OC wziął na klatę 😉 i po problemie,
    Ty jako konsument idziesz i kupujesz nowy motorek z drugiej ręki 😉 ale odbierasz jak z salonu.

  • Zdjęcie profilowe Evert
    27 grudnia 2016 at 12:17

    Poniższy przepis prawny wszystko wyjaśnia, pytanie tylko czy importerzy pojazdów, które nie spełniają normy Euro 4, złożyli już stosowne wnioski.

    http://www.arslege.pl/zezwolenie-na-dopuszczenie-do-ruchu-drogowego-pojazdu-z-koncowej-partii-produkcji/k168/a67076/

    W ostateczności zostaje opcja, o której mowa była wcześniej, tj. importer lub dystrybutor rejestruje pojazd na siebie przed sprzedażą, a kupujący nabywa go już z kompletem dokumentów i tablicą rejestracyjną.

  • paweł
    28 lutego 2017 at 12:26

    To jeśli teraz będę chciał kupić motocykl za granicą (w Niemczech ) hondę rebel 125 z roku1998 od prywatnego klienta to nie zarejestruję jej w Polsce?

  • antypierdzieluliczny
    1 kwietnia 2017 at 19:51

    Nie pierdź po nocach motórem albowiem pierdzenie może spowodować konieczność użycia przez mieszkańców osiedli zużytych pampersów na twoje siedzisko. Zresztą i tak wcześniej czy później w pampersach jak warzywo będziesz leżał jeden z drugim głupolu.