Aktualnie czytasz:
Polski Ducati Scrambler Iron Lungs najlepszym customem na świecie
2

Polski projekt oparty na Ducati Scrambler Classic , który powstał w małym, klimatycznym warsztacie na warszawskiej Woli wygrał międzynarodowy konkurs Custom Rumble. To wspólne dzieło 86 Gear oraz Pawła Swanskiego.

Custom rodzimego autorstwa wzbudził ogromne emocje już w dniu premiery, która miała miejsce w grudniu tego roku. Pokazano wówczas artystyczną interpretację motocykla, który został przebudowany z należną dbałością o każdy detal. Jak przyznawali sami autorzy Ducati Scrambler Iron Lungs wymagał ogromnych nakładów nie tylko pracy, ale także kreatywności. Ten wysiłek opłacił się.

W poniedziałek 18 stycznia zakończyła się faza głosowania na Instagramie i wyłoniono finalistów w konkursie Custom Rumble. Polski projekt dostał największą liczbę głosów ze wszystkich 40-stu zgłoszonych customów z całego świata.

Ostatni dzień głosowania był prawdziwą wojną nerwów. Nasz projekt, który od początku mieścił się w światowej czołówce, konkurował z Włochami z Monzy i Rzymu, których projekty – przy wielkim wsparciu gigantycznej społeczności włoskich Ducatisti, był dla nas ogromnym zagrożeniem – przyznaje Tomek Sondij z Ducati Polska, który od samego początku nadzorował ten projekt.

Podczas ostatniego dnia raz po raz zmieniał się lider. Ledwo nasz Iron Lungs zdążył wysforować się na prowadzenie, a już kilkoma głosami wyprzedali go budowniczowie z Ducati Roma. Ostatnim rzutem na taśmę, przy gigantycznym wsparciu polskiego środowiska motocyklistów, forów, grup dyskusyjnych i wszystkich największych portali motocyklowych udało nam się odskoczyć o przeszło 500 głosów – dodaje.

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
O autorze
Zdjęcie profilowe Przemysław Borkowski
Przemysław Borkowski
10 od lat po Warszawie na dwóch kołkach. Piórem od lat po kartce. Przemysław Borkowski jest absolwentem dziennikarstwa na UW. Od najmłodszych lat pasjonuje się motoryzacją, zwłaszcza jednośladami. W swojej pracy łączy umiejętności zdobyte przez lata doświadczenia w prasie wraz ze swoją pasją. | Redakcja | Google+
2 Komentarze
  • Zdjęcie profilowe paci
    21 stycznia 2016 at 16:07

    Nie jesteś zulusie osamotniony z taką opinią,mnie też się podoba bardziej w oryginale. Ale cóż jeden lubi jak mu cyganie grają a drugi jak mu nogi śmierdzą:D

  • Zdjęcie profilowe anonim
    anonim
    21 stycznia 2016 at 16:43

    No to ja niestety mam z taką ^modą^ pod górę… Nie przypuszczałem, ale to znaczy, że jestem tradycjonalistą i przeróbki (tak pięknego motocykla) na takie… coś, mnie akurat osobiście zupełnie nie kręcą. Wręcz odpychają.
    Ale to już pewnie tak musi być. Jeden będzie nosił trampki, jeansy, flanelową koszulę i czapkę z daszkiem, aż się toto powyciera, postrzępi, porozdziera, zblaknie i nabierze własnego charakteru, a inny poleci do sklepu i kupi taki zestaw fabrycznie „podniszczony”.
    Stanowczo pozostaję w tej pierwszej grupie…
    Ale gratuluję, znaczy że (mimo takich gości jak ja) ktoś w naszym kraju z europejską modą skutecznie staje w konkursie. Brawo!