Aktualnie czytasz:
Uwaga na: Chodniki
4

Skuterem po przejściu dla pieszych, chodniku, a nawet placu zamkowym w Warszawie czy rynku Starego Miasta w Krakowie? To możliwe… wystarczy znać tylko kilka kruczków prawnych – i już żaden policjant ani strażnik miejski nie zabroni nam poruszać się w tych miejscach, gdzie wolno przebywać tylko pieszym.

No właśnie – cała tajemnica tkwi w słowie „poruszać się”. Ale do rzeczy: Motocykl, skuter, motorower, rower i koń mają jedną wspólną cechę – są pojazdem w momencie, kiedy siedzimy na nich jako kierowcy. Wystarczy jednak zejść z nich i prowadzić by od razu stać się pieszym.

Przeistaczanie się z kierowcy skutera w pieszego wydaje się całkowicie bez sensu, bo nie po to kupujemy skuter,  by go prowadzić. Jednak okazuje się, że tę umiejętność można wykorzystać zaskakująco często, a co ważne – pozwoli nam to na jeszcze szybsze poruszanie się po mieście.

 
Czytaj
REKLAMA

Poznaj Junaka M12 Vintage 125 na prawo jazdy B

Bądź oryginalny i wyróżnij się na drodze z Junakiem M12 Vintage 125. Niezawodny silnik z wtryskiem paliwa. Szprychowe, duże koła. System hamulcowy CBS. Do tego matowe malowanie i potężna doza komfortu zarówno podczas jazdy po mieście, jak również wszędzie tam, gdzie poniesie wzrok. Spełnij swoje marzenia o nowym Junaku. Już za 8 799 PLN.

Jazda skuterem po przejściu dla pieszych stanowi naruszenie przepisów ruchu i zagraża nie tylko pieszym, ale i nam samym.

Jazda skuterem po przejściu dla pieszych stanowi naruszenie przepisów ruchu i zagraża nie tylko pieszym, ale i nam samym.

Kiedy możemy wykorzystać kruczek prawny i stać się pieszym prowadzącym skuter?

 
Czytaj
REKLAMA

WYPRZEDAŻ! SHELL ADVANCE AX7 4T 10W 40 teraz za 25,90 PLN

Zapewnia doskonałe smarowanie w najbardziej ekstremalnych warunkach pracy. Doskonała czystość tłoków. Wysoka ochrona silników i skrzyń biegów. Przewyższa specyfikacje: API - SM i JASO MA2.

  1. Przejście dla pieszych. Rzadko zdarza nam się pokonywać przejście dla pieszych skuterem. Zazwyczaj robimy to na piechotę. Jednak może dojść do takiej sytuacji, że konieczne będzie szybkie zawrócenie na dwujezdniowej drodze, a w pobliżu nie będzie akurat skrzyżowania. Albo na skrzyżowaniu ze światłami nie będzie strzałki umożliwiającej. Wtedy wystarczy dojechać do krawędzi jezdni, zejść ze skutera i przeprowadzić go przez pasy w pożądane miejsce. Często pozwala to też szybko pokonać skomplikowane skrzyżowania, gdzie akurat czekanie na lewoskręt zajmuje kilka minut, a przeprowadzenie skutera zajmie nie więcej niż kilka sekund
  2. Parkowanie na chodniku. Sprawa oczywista jak to, że skuter służy do jeżdżenia w korkach. Jednak trzeba również gdzieś parkować, a miejsca między samochodami nie zawsze są dostępne i bezpieczne dla naszego sprzętu. Dlatego kiedy wypatrzymy sobie w pobliżu odpowiednią wnękę lub lukę, wystarczy wjechać na chodnik i spokojnie przeprowadzić nasz pojazd w upatrzone miejsce. Taki sposób poruszania jest szczególnie przydatny kiedy mamy do pokonania szeroki chodnik, deptak lub plac. W zasadzie nikt nie ma prawa w takiej sytuacji zabronić nam podejścia z całkowicie dowolne miejsce
  1. Strefa ruchu pieszych. Główne deptaki miejskie, rynki, place i miejsca, gdzie absolutnie nie wolno poruszać się żadnymi pojazdami mechanicznymi często znajdują się w centrach miast. Dlatego ich przecięcie może znacznie skrócić naszą podróż. Warto więc sprawdzić, czy zamiast jeździć jednokierunkowymi ulicami i szukać objazdu, nie lepiej po prostu zejść ze skutera, przeprowadzić go na drugą stronę takiego deptaka i jechać dalej.

Co ważne – żaden przepis nie wymaga od nas wyłączenia silnika. Dlatego możemy pokusić się o to, by skuter sam jechał obok nas. Najbardziej istotne jest to, że kiedy prowadzimy skuter idąc obok niego – Kodeks Drogowy traktuje nas jak pieszych.

Jedyne na co należy zwrócić uwagę, to czy miejsca, w które chcemy iść z naszym pojazdem nie mają swoich własnych regulaminów. Dlatego na przykład ze skuterem raczej nie wejdziemy do metra czy windy… Reszta pozostaje w gestii zdrowego rozsądku i odpowiedzialności użytkowników dróg i chodników.

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
55%
Interesujące
27%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
18%
  • Zdjęcie profilowe indianfire
    18 sierpnia 2011 at 22:41

    zdarzało mi się jechać windą przez krótki okres, kiedy musiałem wymienić klucz do garażu… mina sąsiadów na parterze bezcenna, kiedy wytaczasz się z windy ze skuterem :))

  • Zdjęcie profilowe MichalWujak
    19 sierpnia 2011 at 19:00

    Sam czasami to wykorzystuję w miejscu, gdzie przejazd przez drogę reguluje sygnalizator, a za zawsze jest pusto (ale odstać swoje przed światłami trzeba). W tym miejscu albo przetaczam motorower po chodniku albo zjeżdżam na piaszczysty plac i przejeżdżam bokiem.

  • Zdjęcie profilowe Kisiu1981
    19 sierpnia 2011 at 22:26

    Ja też tak robię, że przechodzę ze skuterem przez przejście dla pieszych. Inaczej nnie dałoby się przeciąć Arkuszowej, gdzie codziennie chamiarnia jeździ.

  • Zdjęcie profilowe remusM
    2 września 2011 at 19:22

    Ja jednak radzę tym którzy mają zamiar zdać w przyszłości „prawko”, aby unikali tego typu udogodnień i starali się jeździć normalnie jak samochody, to wytworzy tzw obcykanie się z przepisami i człowiek uniknie złych przyzwyczajeń, ale ci którzy mają prawo jazdy to niech korzystają na potęgę po to są przecież skutery, aby w korkach nie stać 😉